Najnowsze informacje
Finansowanie pomostowe
Strona główna / Szczypta soli / Sędziowie czekają na TK

Sędziowie czekają na TK

W toku dyskusji czy księcia Józefa Poniatowskiego zdjąć z konia i w jego miejsce usadzić zmarłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego z małżonką na kolanach, zapomniano zupełnie o dyskusji na temat osiągnięć prezydentury L. Kaczyńskiego. Nie wiadomo czy do jednych z nich nie zaliczyć faktu odmowy mianowania sędziów, których pozytywnie zaopiniowała Krajowa Rada Sądownictwa. Trybunał Konstytucyjny poinformował właśnie, że dotychczas nie został wyznaczony termin rozprawy, na której mają być rozpatrzone skargi konstytucyjne sędziów, którzy nie zostali powołani na stanowisko sędziowskie przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Trybunał poinformował, że brak rozstrzygnięcia tej sprawy wynika z faktu zmiany w składzie orzekającym rozpoznającym niniejszą sprawę. W dniu 2 grudnia 2010 r. zakończyła się kadencja sędziego sprawozdawcy. Sędzia, do referatu którego przekazane zostały sprawy sędziego ustępującego musi mieć czas na zapoznanie się ze sprawami oraz na podjęcie stosowanych działań zmierzających do rozstrzygnięcia przejętych spraw.
Pismo to stanowi odpowiedź na list Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka z dnia 21 lutego 2011 r. do prezesa Trybunału Konstytucyjnego. W liście tym Fundacja podkreśliła, że powyższa sprawa została zarejestrowana przez Trybunał Konstytucyjny w 2008 r., jednak do dnia dzisiejszego nie został wyznaczony termin rozprawy, na której zostanie ona rozpatrzona. Mając na uwadze niezwykle istotny charakter sprawy, Fundacja zwróciła się z pytaniem, kiedy Trybunał Konstytucyjny wyznaczy termin rozprawy, na której zostaną rozpatrzone przedmiotowe skargi konstytucyjne. Fundacja podkreśliła również wagę wspomnianej sprawy, której rozstrzygnięcie może mieć kluczowe znaczenie dla kwestii natury ustrojowej. Zaistniała sytuacja stwarza zagrożenie dla fundamentalnej zasady trójpodziału władzy, gdyż podstawową gwarancją niezależności władzy sądowniczej w demokratycznym państwie prawa jest przejrzysty i wolny od ingerencji władzy wykonawczej proces nominacji sędziów. Taki pogląd zgodny jest ze standardami Rady Europy, wedle których ?choć mianowanie na mocy oficjalnej decyzji Głowy Państwa jest ogólnie akceptowane, jednak z uwagi na znaczenie sędziów w społeczeństwie, Głowa Państwa musi być związana kandydaturą zgłoszoną przez Radę Sądownictwa?.

Sprawdź także

Ścigany „Sok z buraka”

Prezes PiS zawiadomił w styczniu organy ścigania w sprawie wpisu zamieszczonego na Twitterze przez profil …