Finansowanie pomostowe
Strona główna / Relacje z sądów - aktualności / SN o ubezpieczeniach społecznych

SN o ubezpieczeniach społecznych

Sąd Najwyższy w dniu 16 czerwca 2016 r. rozpoznawał sprawę w przedmiocie pytania prawnego, jakie Sąd Apelacyjny w W. skierował w trybie art. 390 § 1 k.p.c. w sprawie z odwołania spółki IBS. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w W. z udziałem J. D. oraz spółki H. o podstawę wymiaru składek: ?Czy pojęcie pracodawcyw rozumieniu art. 8 ust. 2a ustawy systemowej należy wiązać ściśle z pojęciem pracodawcy zawartym w art. 3 kodeksu pracy opartym na modelu zarządczym czy też szerzej na modelu właścicielskim związanym z holdingową strukturą organizacyjną spółek handlowych??. Udzielając odpowiedzi na tak zadane pytanie Sąd Najwyższy podjął uchwałę następującej treści: ?Spółka kapitałowa wchodząca w skład „holdingowej struktury organizacyjnej spółek handlowych”, a nie ta struktura (holding, grupa kapitałowa) jest pracodawcą, o którym mowa w art. 8 ust. 2a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz. U. z 2015 r., poz. 121 ze zm.)?. W stanie faktycznym sprawy, której dotyczyło pytanie prawne, ZUS wydał decyzję, w której stwierdził, że podstawa wymiaru składek należnych za J. D. w październiku 2009 r., od której spółka IBS. – jako płatnik (pracodawca) – powinna uiścić składki na ubezpieczenia społeczne wynosiła 4.543,62 zł. Spółka IBS. jest jednoosobową spółką z o.o., której jedynym wspólnikiem jest spółka-matka I. (spółka akcyjna). Identyczny status posiada spółka H. J. D. była pracownikiem spółki IBS. od 7 lipca 2008 r. do 6 maja 2013 r. W styczniu 2009 r. spółka H. zawarła z J. D. umowę zlecenia celem wykonywania przez nią prac przy wdrażaniu nowych systemów informatycznych w obrębie całej grupy kapitałowej skupionej wokół spółki-matki I. J. D. miała przygotować koncepcję wdrożenia modułu informatycznego ds. rekrutacji. J. D. świadczyła tę pracę zarówno w miejscu swego zamieszkania, jak i w biurze (z wykorzystaniem komputera). Za pracę wykonaną w ramach tej umowy J. D. wystawiła spółce H. w dniu 9 października 2009 r. rachunek opiewający na kwotę 625 zł. Przy wdrażaniu systemów informatycznych spółka H. zatrudniała (oprócz własnych pracowników) także inne osoby na podstawie umów zlecenia (na zasadach identycznych, jak w przypadku J. D.). Prace wdrożeniowe nie odbywały się w żadnej innej spółce należącej do grupy kapitałowej. Pracodawca J. D. ? czyli spółka IBS. ? jak również inne spółki należące do tej samej grupy kapitałowej nie korzystali z efektów pracy J. D., ponieważ moduł informatyczny, którego dotyczyła umowa zlecenia zawarta w styczniu 2009 r. między J. D. a spółką H. ostatecznie nie został wdrożony w grupie kapitałowej z uwagi na ograniczenia administracyjne. Sąd I instancji, rozpoznający odwołanie spółki IBS. od decyzji ZUS, stwierdził, że Jolanta D. na podstawie spornej umowy zlecenia zawartej ze spółką H. nie wykonywała pracy na rzecz swego pracodawcy w rozumieniu art. 8 ust. 2a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. W myśl tej umowy rezultat pracy wykonywanej przez zainteresowaną miała w całości przejąć spółka H. (nie będąca pracodawcą J. D.). W rzeczywistości okazało się, że żaden podmiot z obrębu grupy kapitałowej I. nie skorzystał z efektów tej pracy. Przy rozpoznawaniu apelacji organu rentowego od orzeczenia sądu I instancji Sąd Apelacyjny powziął poważne wątpliwości natury prawnej, które sformułował w formie ww. pytania prawnego przedstawionego Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia. Sąd Najwyższy w podjętej dziś uchwale przyjął, że w przypadku spółek kapitałowych prawa handlowego (z o.o. lub akcyjnych) skupionych w jednej grupie kapitałowej, pracodawcą (w rozumieniu przepisów o podleganiu ubezpieczeniom społecznym; art. 8 ust. 2a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych), a tym samym płatnikiem składek na ubezpieczenia społeczne, jest konkretna spółka wchodząca w skład tej grupy, a nie cała grupa kapitałowa.
X X X
Sąd Najwyższy w dniu 9 czerwca 2016 r. rozpoznawał sprawę dotyczącą pytania prawnego, jakie Sąd Apelacyjny w W. przedstawił w sprawie z odwołania spółki F. (płatnika składek) przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych III Oddziałowi w W. z udziałem G. W. o podleganie obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy zlecenia: ?Czy dopuszczalne jest ustalenie w drodze decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych podlegania ubezpieczeniom społecznym: emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu osoby wykonującej pracę na podstawie umowy zlecenia, w sytuacji, gdy składki na te ubezpieczenia uległy przedawnieniu przed wydaniem decyzji w tym przedmiocie??. Udzielając odpowiedzi na tak zadane pytanie Sąd Najwyższy podjął uchwałę następującej treści: ?Dopuszczalne jest ustalenie w decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych podlegania ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu osoby wykonującej pracę na podstawie umowy zlecenia w sytuacji, gdy należności z tytułu składek na te ubezpieczenia uległy przedawnieniu przed wydaniem decyzji?. W stanie faktycznym sprawy, której dotyczyło pytanie prawne, ZUS wydał decyzję z dnia 6 listopada 2012 r., w której stwierdził, że G. W. jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia na rzecz spółki F. (płatnika składek) podlegała obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym (emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu) od 15 kwietnia do 31 maja 1999 r. i od 10 lipca do 31 grudnia 1999 r. oraz że nie podlegała obowiązkowo tym ubezpieczeniom z tytułu umowy zlecenia od 1 czerwca do 9 lipca 1999 r. Od tej decyzji spółka F. odwołała się do sądu ubezpieczeń społecznych. W postępowaniu sądowym spółka nie kwestionowała okoliczności, że G. W. rzeczywiście podlegała ubezpieczeniom społecznym w okresach wskazanych w decyzji, tym niemniej podważała dopuszczalność wydawania przez ZUS decyzji stwierdzającej tę okoliczność, skoro składki na ubezpieczenia społeczne G. W., należne za te okresy (które spółka F. ? jako płatnik ? powinna opłacić) uległy już przedawnieniu zanim ZUS wydał decyzję. Sąd I instancji przyznał w tym sporze rację ZUS-owi. Z kolei Sąd Apelacyjny, do którego trafiła apelacja spółki F. powziął wątpliwości natury prawnej, które postanowił przedstawić Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia i sformułował je w formie pytania o treści przytoczonej powyżej. Sąd Najwyższy w podjętej dziś uchwale przyjął, że ZUS może wydać decyzję stwierdzającą podleganie osoby fizycznej (w tym konkretnym przypadku chodzi o zleceniobiorcę) ubezpieczeniom społecznym nawet wówczas, gdy w dacie wydawania takiej decyzji składki na te ubezpieczenia są już należnościami przedawnionymi (a więc nie mogą być opłacone). Przyjmując taki pogląd Sąd Najwyższy wyszedł z założenia, że należy odróżnić obowiązek podlegania ubezpieczeniom społecznym od obowiązku opłacania składek na te ubezpieczenia. O ile pierwszy z tych obowiązków (o charakterze niepieniężnym) nigdy nie ulega przedawnieniu, o tyle obowiązek opłacania składek (pieniężny) już tak, co wynika wprost z przepisów ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. Przedawnienie w opłacaniu składek ma zaś ten skutek, że zobowiązanie składkowe wygasa, a więc składki, które do momentu upływu okresu przedawnienia nie zostały w rzeczywistości opłacone, po upływie tego okresu już nie będą mogły być zapłacone. Decyzja o podleganiu ubezpieczeniom społecznym (stwierdzająca istnienie obowiązku ubezpieczeń społecznych) ma wyłącznie charakter deklaratoryjny i nie pozostaje w bezpośrednim związku z istnieniem (nieistnieniem) obowiązku zapłaty składek. W takim razie ewentualne przedawnienie należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne nie ma wpływu na możliwość (dopuszczalność) wydawania przez ZUS decyzji stwierdzającej podleganie (w przeszłości) określonej osoby fizycznej ubezpieczeniom społecznym. Konsekwencją stanowiska przyjętego w dzisiejszej uchwale jest stwierdzenie, że przedawnienie składek na ubezpieczenia społeczne (bezskuteczny upływ terminu przewidzianego na ich zapłatę) nie stanowi przeszkody w wydaniu przez ZUS decyzji stwierdzającej podleganie ubezpieczeniom społecznym w okresach, za które przedawnione składki nie zostały (i już nie zostaną) opłacone.

Sprawdź także

Sędziowie pozwali S. Piotrowicza

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf i sędzia Krzysztof Rączka złożyli pozew przeciwko posłowi Prawa …