Ładowarki emu.energy
Strona główna / Korporacje prawnicze i trybunały / Ilu ma być sędziów w SN ?

Ilu ma być sędziów w SN ?

W dniu wczorajszym (21.05) Kolegium Sądu Najwyższego negatywnie zaopiniowało projekt rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o zmianie rozporządzenia – Regulamin Sądu Najwyższego. Opiniowany projekt dotyczy zwiększenia liczby stanowisk sędziowskich w Sądzie Najwyższym.

Kolegium Sądu Najwyższego w opinii do projektu zwróciło uwagę na to, że przyczyn znacznego obciążenia sprawami w niektórych izbach Sądu Najwyższego należy upatrywać nie tyle w niedostatecznej liczbie stanowisk sędziowskich, co w niewłaściwym ukształtowaniu zakresu ich kognicji.

Zauważono, że obciążenie sędziów orzekających w poszczególnych izbach jest nierównomierne. Przykładowo, o ile w 2018 r. wpływ spraw do Izby Cywilnej wynosił łącznie 5237 spraw, do Izby Karnej – 3551, do Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych – 2403, o tyle do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych za okres od 3 kwietnia 2018 r. do 31 grudnia 2018 r. – 293. Tymczasem liczba stanowisk sędziowskich w tej ostatniej Izbie została określona na 20, tj. na takim samym poziomie, co w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych i niewiele mniejszym niż w Izbie Karnej (29 stanowisk), a także bez wyraźnej dysproporcji w stosunku do Izby Cywilnej (35 stanowisk).

Podobne różnice obciążenia sędziów pracą występują w przypadku zestawienia wpływu spraw do Izby Dyscyplinarnej (za okres od 3 kwietnia 2018 r. do 31 grudnia 2018 r. – ok. 150 spraw) oraz wpływu spraw do Izby Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych.

Kolegium Sądu Najwyższego podkreśliło, że obecnie w Sądzie Najwyższym nieobsadzonych pozostaje nadal 13 stanowisk sędziowskich, a na zaprzysiężenie oczekuje pięciu kandydatów na urząd sędziego Sądu Najwyższego przedstawionych Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej przez Krajową Radę Sądownictwa w latach 2017 i 2018. W ocenie Kolegium deklarowana przez projektodawcę potrzeba usprawnienia postępowania przed Sądem Najwyższym może być zatem zaspokojona bez zmiany liczby stanowisk sędziowskich.

Należy również zauważyć, że za utrzymaniem liczby sędziów na stosunkowo niewysokim poziomie przemawia pozycja ustrojowa Sądu Najwyższego, charakter rozpoznawanych spraw oraz – przede wszystkim – konieczność dbałości o jednolitość orzecznictwa. Wraz ze wzrostem liczby sędziów, wzrasta ryzyko rozbieżności, co z kolei prowadzi do destabilizacji stosunków prawnych oraz zmniejszenia zaufania do wymiaru sprawiedliwości.

Proponowane zwiększenie liczby sędziów Sądu Najwyższego do 125 sprawi jednocześnie, że polski Sąd Najwyższy stanie się jednym z największych na świecie. W Unii Europejskiej jedynie włoski Najwyższy Sąd Kasacyjny liczy więcej sędziów niż polski Sąd Najwyższy (ok. 350 członków, przy czym liczba ta obejmuje także prokuratorów, którzy włączeni są w strukturę tego sądu). Takie rozwiązanie jest jednak krytykowane.

Uchwała nr 5/2019 Kolegium Sądu Najwyższego z dnia 21 maja 2019 r.

Sprawdź także

„Poniżani będą wywyższeni”

Przy niemal pustej sali Adam Bodnar w nocy ze środy na czwartek przedstawił sprawozdanie z …