Ładowarki emu.energy
Strona główna / Moja kancelaria / Totalny, prawniczy absurd

Totalny, prawniczy absurd

Krzysztof Izdebski: z prawnego punktu widzenia to jest kompletny absurd. Ewidentna gra na czas, psująca przy okazji cały system dostępu do informacji publicznej – tak Krzysztof Izdebski, prawnik i dyrektor fundacji ePaństwo, skomentował wszczęcie przez prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych postępowania w sprawie obowiązku opublikowania przez Kancelarię Sejmu list poparcia kandydatur do nowej KRS. Ocenił, że „z prawnego punktu widzenia to jest kompletny absurd”. Zwrócił uwagę, że te kwestie rozpatrywał już Naczelny Sąd Administracyjny, który wydał prawomocny wyrok. Mimo wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego kancelaria Sejmu wciąż nie poinformowała, kto podpisał się na listach poparcia dla kandydatów do nowej Krajowej Rady Sądownictwa.
We wtorek Centrum Informacyjne Sejmu poinformowało w komunikacie, że prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych zbada zgodność z prawem polskim i europejskim procedury udostępnienia list poparcia kandydatów do nowej, wyłanianej przez polityków Krajowej Rady Sądownictwa.

Sprawdź także

Alfa i omega

Sędzia Bartłomiej Starosta w rozmowie z red. Justyna Dobrosz-Oracz dla Gazeta Wyborcza: „Andrzej Duda też …