Finansowanie pomostowe
Strona główna / Relacje z sądów - aktualności / W środę wyrok na blogera

W środę wyrok na blogera

Dopiero 8 czerwca rozstrzygną się losy Łukasza Kasprowicza, radnego z Mosiny, który prowadzi blog. Sąd Rejonowy w Poznaniu skazał Łukasza Kasprowicza na 10 miesięcy ograniczenia wolności, 300 godzin nadzorowanych prac społecznych, grzywnę i zakaz wykonywania zawodu przez rok – za szkalowanie i oszczerstwa pod adresem burmistrza Mosiny, Zofii Springer. Tym razem pełnomocnik zniesławionej burmistrz Zofii Springer, adwokat Paweł Sowisło, złożył wniosek, aby rozprawa odbyła się jawnie. Sprawy o ochronę dóbr osobistych z zasady są niejawne. Po prawie dziesięciu minutach narady sąd w składzie: Hanna Bartkowiak, Ewa Taberska i Leszek Matuszewski, mając na względzie, że oskarżony już wcześniej nie chciał tajnego procesu, zgodził się na obecność mediów w sali sądowej. Proces zaczął się od początku, bo zmianie uległ skład orzekający.
Sąd poinformował strony o możliwości zmiany kwalifikacji prawnej jednego z zarzutów. W związku z tym jego adwokat Grzegorz Górski wniósł o ponowne przesłuchanie oskarżonego. Oponował adwokat Paweł Sowisło twierdząc, że zmierza to wyłącznie do przedłużenia postępowania sądowego. Sąd uznał, że oskarżony ma prawo wypowiedzieć się, a ten oświadczył, że w kwestii w której zmieniono mu zarzut użył bardzo ostrych sformułowań pod adresem pani burmistrza, bo ta nie reagowała na krytykę ze strony społeczeństwa i mediów w sprawie lokalizacji szkoły.
Po zamknięciu przewodu sądowego, przewodnicząca składu orzekającego, sędzia Hanna Bartkowiak udzieliła głosu stronom. Adwokat oskarżonego, mec. Grzegorz Górski z Torunia stwierdził, że niedopuszczalne jest przenoszenie debaty społecznej na sale sądowe. Orzecznictwo polskich sądów i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka zmierza w kierunku ochrony tych, którzy w interesie społecznym krytykują, nieraz w bardzo ostrych, nieparlamentarnych słowach polityków i osoby publiczne. Ci ludzie muszą mieć bardzo grubą skórę dodał. W konkluzji wniósł o uniewinnienie swojego klienta.
Adwokat Paweł Sowisło, pełnomocnik oskarżyciela prywatnego, burmistrza Mosiny Zofii Springer, nie wygłosił merytorycznej repliki. Wskazał jedynie dobitnie na fakt uchybień formalnych w apelacjach obrony. Po pierwsze apelacja sporządzona przez adwokata Rafała Kupsika obrońcę z urzędu nie może w ogóle być rozpoznawana ponieważ została złożona w monecie gdy oskarżony miał już drugiego adwokata – z wyboru; natomiast druga apelacja sporządzona przez adwokata z Torunia, musi być oddalona ponieważ nie spełnia wymogów formalnych. O jej treści można się tylko domyślać, po przeprowadzeniu stosownej egzegezy wyłącznie z uzasadnienia, a nie z merytorycznej części apelacji: odpowiedzi na konkretne zarzuty. Adwokat P. Sowisło poparł natomiast swoją apelację dotyczącą wysokości nawiązki. P. Sowisło uważa,że Łukasz Kasprowicz na rzec PCK powinien wpłacić nie 500 a 10.000 złotych. Nie zgodził się też z tezą swojego procesowego adwersarza,że blog Ł. Kaprowicza był forum społecznej debaty. -On służył wyłącznie ? mówił adwokat- osiągnięciu konkretnego celu ? zdobycia mandatu do rady miejskiej i cel ten został osiągnięty. Realizując swoje plany dopuścił się on licznych występków znieważenia Zofii Springer, a ta działalność nie ma nic wspólnego ani z dziennikarstwem, ani społeczną dysputą i podlega ocenie przez sąd .
W ostatnim słowie Ł.Kasprowicz stwierdził,że jego blog to platforma społecznej debaty i poparł wniosek swojego obrońcy o uniewinnienie. Wyrok ma zostać ogłoszony w środę 8 czerwca o godzinie 9.35.
Orzeczenie sądu pierwszej instancji, przypomnijmy, krytykuje Helsińska Fundacja Praw Człowieka, która wydelegowała swojego wysłannika na rpozprawe apelacyjna. – Zakaz wykonywania zawodu jest sprzeczny z gwarancjami wolności słowa i orzeczeniami Europejskiego Trybunału Praw Człowieka ?powiedziała Dominika Bychawska z Fundacji, która przyglądała się rozprawom dziennikarza. Według niej, Kasprowicz niesłusznie został skazany na zakaz wykonywania zawodu dziennikarza, bo publikacje pojawiały się na jego blogu, a nie w gazecie.

Sprawdź także

Sędziowie pozwali S. Piotrowicza

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf i sędzia Krzysztof Rączka złożyli pozew przeciwko posłowi Prawa …