Najnowsze informacje
Finansowanie pomostowe
Strona główna / Korporacje prawnicze i trybunały / Więcej psychologii w więzieniu

Więcej psychologii w więzieniu

Więcej psychologii w więzieniu Więcej szkoleń psychologicznych dla funkcjonariuszy Służby Więziennej i lepsza opieka medyczna dla nich – to zalecenia zespołu badającego tragedię z więzienia w Sztumie, gdzie z ręki dyrektora zakładu zginął skazany. Wnioski te aprobuje szef resortu sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski, który zapoznał się z wnioskami po śledztwie. W konkluzji prac badawczych przyjęto, że jednym z czynników determinującym zachowanie dyrektora zakładu karnego mogło być „wieloletnie obciążenie pracą w warunkach chronicznego stresu, wynikającego z zajmowanych stanowisk i charakteru wykonywanych obowiązków”. Zespół podkreślił, że praca w Służbie Więziennej ma swoją specyfikę, która wpływa na poziom stresu i kondycję psychofizyczną. „Mając świadomość zagrożeń wynikających z charakteru służby, potrzeby niesienia pomocy i wdrażania profilaktycznych oddziaływań służących zdrowiu Służba Więzienna, jako pierwsza wśród służb mundurowych, stworzyła swoim funkcjonariuszom i pracownikom możliwość skorzystania z własnej (resortowej) służby medycyny pracy” – podkreślono.
Zdarzenie ze Sztumu uznano za nadzwyczajne i bezwzględnie wskazujące na potrzebę rozszerzenia dotychczas prowadzonych działań w zakresie ochrony zdrowia psychicznego pracowników SW.
Przypomnijmy, że w niedzielę, 9 października, dyrektor Zakładu Karnego w Sztumie Andrzej G. zabił w celi więźnia. Prokuratura przedstawiła mu zarzut zabójstwa. Mężczyzna przyznał się do winy; został aresztowany. Grozi mu dożywocie. Ofiara – skazany Józef S. – odsiadywał liczne wyroki za kradzieże, koniec jego kary przypadał na 2030 r. Jak informowała SW, więzień ten w przeszłości bywał agresywny, znany był z roszczeniowej postawy oraz pisania licznych skarg, zażaleń i pozwów, które były oddalane przez ich adresatów. Skargi zabitego mężczyzny w większości dotyczyły niewłaściwego sposobu leczenia: Józef S. poruszał się na wózku inwalidzkim i cierpiał na bóle kręgosłupa. Jednym z adresatów tych skarg był dyrektor zakładu karnego.
(PAP)

Sprawdź także

Stan wyjątkowy i obrońca

Stan wyjątkowy nie ogranicza prawa do obrony – stanowisko Prezesa NRA i Dziekan ORA w …