Najnowsze informacje
Strona główna / Temat Tygodnia / Wojenny 3 Maja

Wojenny 3 Maja

Kilkuset poznaniaków zebrało się we wtorkowe południe na placu Wolności, gdzie obyły się miejskie uroczystości rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja. Pierwszej w Europie i drugiej na świecie. Powiewały flagi biało-czerwone, ale także unijne i ukraińskie. Wielu poznaniaków dzierżyło kartki z napisem „konstytucja”. Gdy oficjalna część imprezy się zakończyła, sporo osób chciało zrobić sobie wspólne zdjęcie z przewodniczącym Platformy Obywatelskiej i prosiło go o autograf. Zebrany tłum skandował „Donald Tusk”.

  • Zawsze biorę udział w uroczystościach 3 maja, ale tegoroczne są wyjątkowe. Nie tylko ze względu na obecność premiera Tuska, bo nawet nie spodziewałam się, że będzie. To była spora niespodzianka. Super, że jest. Jego przemówienie było bardzo dobre, zwłaszcza nawiązanie do sytuacji w Ukrainie. Dziś przecież oni walczą za nas – mówiła Danka, jedna z poznanianek zebranych na placu Wolności.

Wojna w Ukrainie była głównym motywem tegorocznych przemówień związanych z obchodami 231. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja. Jak wyjaśnił Jacek Jaśkowiak w rozmowie z dziennikarzami, należy dziś wyciągać wnioski z przeszłości, a takie obchody to idealny moment na przypomnienie tego, jak historia może zatoczyć koło: – Przestrzegano nas przecież przed Putinem, Rosją, tymi trollami. Przynależymy do Europy i nie możemy tkwić w jakichś bezsensownych sporach z Unią Europejską i naszym sojusznikiem, którym są Stany Zjednoczone. Uważajmy przy takich działaniach, jakie miały miejsce chociażby przy „lex TVN”. To także dziedzictwo Konstytucji 3 maja. Obyśmy nigdy nie musieli walczyć o swoją wolność, jak to muszą robić nasi bracia i siostry z Ukrainy.
Platan posadzony z okazji uchwalenia Konstytucji 3 maja rośnie przy wejściu do parku w Dobrzycy

W oficjalnym przemówieniu Jaśkowiak zapewnił, że Poznań wspiera Ukrainę z całych sił, ale dodał też, że i w Polsce wiele mamy do zrobienia w kontekście samostanowienia i wolności. – Nie wolno nam odkładać rozwiązania polskich problemów na później. Mamy u siebie rachunki krzywd, nieprawości, zamachów na instytucje demokratyczne, grzechów przeciwko praworządności i wolności słowa. Trzeba, nie zwlekając, szukać sprawiedliwości i rozwiązań wprowadzających społeczny pokój. Historia Konstytucji 3 maja uczy nas, że w ostatecznym rozrachunku racja i skuteczność leżą po stronie ustroju opartego na dobrowolnej umowie, że nachalna propaganda nie wychowuje patriotów, a jedynie cynicznych hipokrytów – mówił prezydent Poznania.

Wśród wielu gości na placu Wolności obecny był także Donald Tusk, który już od samego rana świętował w Poznaniu rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja. – To polityk wielkiego formatu, który nas zresztą przestrzegał przed tymi działaniami, które miały miejsce przez ostatnie sześć lat. Niektóre działania rządu – spory z UE, USA były inspirowane przez ruskich trolli. Musimy z tego wyciągać wnioski. Wiedza Donalda Tuska na temat Konstytucji 3 maja jest wyjątkowa. Dziś musimy pamiętać więc, że nasz przeciwnik jest gdzie indziej – mówił o szefie PO Jacek Jaśkowiak.

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej także przy okazji uroczystości 3-majowych nawiązał do wojny w Ukrainie. – To wielkie dziedzictwo, które dziś nie jest tylko zwykłą lekcją historii. To zobowiązanie na dziś i kolejne dziesięciolecia. W tym dziedzictwie chodzi bowiem o to, o co dziś chodzi naszym braciom i siostrom w Ukrainie, naszym sojusznikom w NATO, Unii Europejskiej, o co chodzi Polkom i Polakom, i co jest zapisane także w naszej konstytucji, która jest czasami obchodzona i gwałcona, ale ciągle stanowi rękojmię, że nasze marzenia o wolnej, niepodległej i demokratycznej Polsce nie są mirażem – mówił Donald Tusk.
Przekonywał, że

dziś, patrząc na bohaterstwo narodu ukraińskiego, powinniśmy sobie zdawać sprawę, że Ukraińcy przelewają krew za wolność i suwerenność, czyli za to, co było podstawą uchwalenia Konstytucji 3 maja. 
  • O tym także myślimy my szczególnie teraz w obliczu zagrożenia agresywnego sąsiada – putinowskiej Rosji. Ukraina walczy też o to, co jest częścią naszych marzeń: by obywatele mieli prawa, a władza obowiązki wobec obywateli. Władza nie może robić wszystkiego, co jej do głowy przyjdzie, tylko musi słuchać obywateli, bo ich narzędziem są prawa zapisane w konstytucji. Dziś Ukraina pokazuje nadzwyczajną jedność. To bohaterstwo, odwaga, to także są znaki nadziei, że zło we współczesnym świecie nie musi zwyciężać. Także nie musi brać góry w naszej ojczyźnie. Musimy, jak Ukraińcy i Ukrainki, być zjednoczeni – stwierdził Tusk.

Przemówieniom Jacka Jaśkowiaka oraz Donalda Tuska przysłuchiwała się m.in. pochodząca z Ukrainy Maria wraz z rodziną. Do Poznania przyjechali po wybuchu wojny w Ukrainie, 26 lutego. – W Ukrainie mieszkaliśmy w miejscowości Czerniowce. Dziś postanowiliśmy wziąć udział w obchodach uchwalenia pierwszej w Polsce konstytucji. Byłyśmy bardzo poruszone słowami polskich polityków, gdy nawiązali do sytuacji w Ukrainie. To krzepiące.

Równie krzepiący dla obywateli Ukrainy był występ ich rodaczki, Oksany Hamerskiej, współpracującej z Teatrem Muzycznym w Poznaniu. Solistka wykonała „Modlitwę o wschodzie słońca” z repertuaru Jacka Kaczmarskiego oraz piosenkę „Ukraina żyje!”. Ten wyjątkowy utwór powstał jako gest solidarności z narodem ukraińskim tuż po napaści wojsk rosyjskich.
Przedruk:wyborcza.pl

Sprawdź także

PiS smaży wyroki TK

„Najpierw smażyła kotlety. Teraz wyroki”. Ujawnienia maili o Przyłębskiej PiS najbardziej się bało Prezes Trybunału …