Finansowanie pomostowe
Strona główna / Aktualności / Wykładnia więzi rodzinnych

Wykładnia więzi rodzinnych

Osobie bliskiej poszkodowanego, który na skutek czynu niedozwolonego doznał ciężkiego i trwałego rozstroju zdrowia, nie przysługuje zadośćuczynienie pieniężne na podstawie art. 448 k.c.
​W dniu 22 października 2019 r. Sąd Najwyższy w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w składzie 7 sędziów po rozpoznaniu zagadnienia prawnego podjął następującą uchwałę:

Osobie bliskiej poszkodowanego, który na skutek czynu niedozwolonego doznał ciężkiego i trwałego rozstroju zdrowia, nie przysługuje zadośćuczynienie pieniężne na podstawie art. 448 k.c.

Równocześnie Sąd Najwyższy odmówił odpowiedzi w pozostałym zakresie.

Postanowieniem z dnia 24 lipca 2019 r. Sąd Najwyższy przy rozpoznawaniu skargi nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego (sygn. akt I NSNc 5/19) przedstawił składowi siedmiu sędziów Sądu Najwyższego następujące zagadnienie prawne:

  1. Czy skarga nadzwyczajna jest środkiem zaskarżenia względnie subsydiarnym czy też bezwzględnie subsydiarnym, którego dopuszczalność uzależniona jest od uprzedniego wyczerpania możliwości skorzystania przez uprawnionego z innych nadzwyczajnych środków zaskarżenia orzeczenia?
  2. Czy najbliższym członkom rodziny poszkodowanego, który w wyniku czynu niedozwolonego doznał ciężkiego i trwałego rozstroju zdrowia, przysługuje roszczenie o zadośćuczynienie pieniężne z tytułu naruszenia ich własnego dobra osobistego na podstawie art. 448 w zw. z art. 24 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (tekst jedn. Dz.U. 2019, poz. 1145), czy też – w przypadku uznania, że nie istnieje dobro osobiste w postaci więzi rodzinnych – najbliższym członkom rodziny poszkodowanego przysługuje roszczenie o zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę na podstawie art. 445 § 1 Kodeksu cywilnego lub art. 446 § 4 Kodeksu cywilnego?
  3. Czy sąd może odmówić przyznania zadośćuczynienia za krzywdę najbliższemu członkowi rodziny osoby, która w wyniku czynu niedozwolonego doznała ciężkiego i trwałego rozstroju zdrowia, jeżeli najbliższy członek rodziny w związku z zaistniałym zdarzeniem zrezygnował z utrzymania więzi rodzinnych?

W stanie faktycznym sprawy Sąd Okręgowy w Warszawie przyjął odpowiedzialność Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej za zbyt późną diagnozę udaru, co w konsekwencji skutkowało poważnym uszczerbkiem na zdrowiu pacjenta. Przyznał poszkodowanemu zadośćuczynienie za szkodę niemajątkową, odszkodowanie za szkodę majątkową oraz comiesięczną rentę. Ponadto Sąd uznał, że prawo do cieszenia się niezakłóconym życiem rodzinnym i utrzymywania tego rodzaju więzi stanowi dobro osobiste członków rodziny i uzasadnia zasądzenie zadośćuczynienia na rzecz żony i syna poszkodowanego na podstawie art. 448 k.c., z uwagi na fakt, że rozstrój zdrowia poszkodowanego spowodował trwałe naruszenie relacji rodzinnych i więzi bliskości. Jeszcze przed wydaniem wyroku przez Sąd Okręgowy małżeństwo poszkodowanego zostało rozwiązane przez rozwód z winy obojga małżonków. Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił powództwo w części zasądzającej zadośćuczynienie na rzecz byłej żony i syna poszkodowanego. Sąd ten stanął na stanowisku, że tylko śmierć członka rodziny może naruszyć dobra jego najbliższych. Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania. W skardze nadzwyczajnej Prokurator Generalny zarzucił naruszenie art. 448 k.c., wskazując na istnienie dobra osobistego osób najbliższych w postaci więzi rodzinnych, które mogą być naruszone w wypadku uszczerbku na zdrowiu bezpośrednio poszkodowanego.

W zakresie pytania pierwszego Sąd Najwyższy w składzie 7 sędziów doszedł do przekonania, że udzielenie odpowiedzi nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia konkretnej sprawy, bowiem w chwili wniesienia skargi nadzwyczajnej przez Prokuratora Generalnego orzeczenie kończące postępowanie w sprawie nie mogło być uchylone lub zmienione w trybie innych nadzwyczajnych środków zaskarżenia, a co za tym idzie dopuszczalność skargi nadzwyczajnej jest niewątpliwa. Z tej przyczyny Sąd Najwyższy odmówił udzielenia odpowiedzi na to pytanie.

W odniesieniu do pytania drugiego Sąd Najwyższy zauważył, że ustawodawca polski wyraźnie i konsekwentnie (od czasów kodeksu zobowiązań z 1933 r.) utrzymuje model kompensacji uszczerbków niemajątkowych (krzywdy, bólu, cierpienia), który polega na tym, że nie istnieje jedna, ogólna zasada, iż każda szkoda niemajątkowa podlega naprawieniu, lecz że każdorazowo musi istnieć wyraźna podstawa normatywna dla przyznania zadośćuczynienia za taką szkodę.

Kodeks cywilny przewiduje, że zadośćuczynienie pieniężne może być przyznane temu, kto doznał krzywdy w związku z naruszeniem jego dóbr osobistych czynem niedozwolonym (art. 448 w zw. z art. 24 k.c.) a także najbliższym członkom rodziny zmarłego, który zmarł w wyniku takiego czynu (art. 446 § 4 k.c.). W pewnych sytuacjach przepisy szczególne przewidują zadośćuczynienie również w związku z naruszeniem innych interesów niemajątkowych, które nie mają charakteru dóbr osobistych (np. zadośćuczynienie za zmarnowany urlop lub zadośćuczynienie za naruszenie praw pacjenta). Sama okoliczność, że określona osoba doznała nawet bardzo poważnej krzywdy, nie jest zatem wystarczające dla uznania istnienia roszczenia o zadośćuczynienie, jeśli nie doszło do naruszenia jej dóbr osobistych lub nie zaistniała inna, szczególna podstawa.

Zdaniem Sądu Najwyższego dobra osobiste (art. 23 k.c.) to obiektywnie istniejące, niezbywalne, ściśle związane z każdym człowiekiem, wynikające z jego godności, uznane przez społeczeństwo wartości odnoszące się do jego integralności fizycznej i psychicznej. Wartości te nie mają charakteru interpersonalnego, nie zależą od innych osób i ich wzajemnych relacji. Więzi rodzinne (podobnie jak inne więzi społeczne) nie mają zatem charakteru dobra osobistego. Więzi te nie podlegają ochronie środkami służącymi ochronie dóbr osobistych. Nie jest np. możliwe żądanie utrzymywania określonych więzi, zakazywania naruszeń tych więzi itd. Nie ma powszechnego obowiązku nieingerowania w więzi interpersonalne. Konsekwentnie, naruszenie a nawet zerwanie takich więzi (zarówno przez strony tych więzi, jak i osoby trzecie) nie rodzi żadnych roszczeń, które mogłyby znajdować oparcie w przepisach o dobrach osobistych. Z tej przyczyny osoba, której dobra osobiste zostały naruszone czynem niedozwolonym, może dochodzić zadośćuczynienia (na podstawie art. 445 lub 448 k.c.), natomiast nie przysługuje z tytułu tego naruszenia zadośćuczynienie osobom, z którymi ten poszkodowany jest związany więzami rodzinnymi (a tym bardziej więzami innego rodzaju, np. przyjaźni). Intensywność szkód doznanych przez poszkodowanego nie zmienia tej jasno wyrażonej przez ustawodawcę konstrukcji. W razie ciężkiego i trwałego uszkodzenia ciała poszkodowany może domagać się pełnego naprawienia szkody, obejmującej zarówno odszkodowanie, zadośćuczynienie, jak i rentę odszkodowawczą, w tym obejmującą koszty wynikłe z konieczności sprawowania opieki przez osoby najbliższe, natomiast innym osobom nie przysługuje zadośćuczynienie pieniężne na podstawie art. 448 k.c.

Sąd Najwyższy podkreśla, że pierwszą i główną funkcją skargi nadzwyczajnej jest ochrona zasady demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP). Ustalenie podstaw i podmiotów uprawnionych do dochodzenia zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę i nałożenie obowiązku kompensacji takich szkód należy do doniosłych decyzji demokratycznego państwa prawnego, bowiem w sposób istotny rzutuje na szereg stosunków społecznych (np. z zakresu prawa rodzinnego i prawa pracy). Prawo powszechnie obowiązujące tworzy demokratycznie legitymowany ustawodawca. Kreowanie prawa deliktowego przez sąd – wbrew modelowi ustawowemu – narusza zasadę wyłączności ustawowej regulacji praw i obowiązków, wywodzoną z zasady demokratycznego państwa prawnego.

Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, iż drugie pytanie prawne obejmowało również alternatywne podstawy ewentualnego dochodzenia zadośćuczynienia przez osoby inne niż poszkodowany, jednakże w tym zakresie brak było podstaw do udzielenia odpowiedzi, bowiem w skardze nadzwyczajnej podstawy te nie były wskazywane. Sąd Najwyższy jednak zauważył, że art. 446 § 4 k.c. przewiduje jedną, bardzo szczególną sytuację, w której inne niż poszkodowany osoby mogą dochodzić zadośćuczynienia pieniężnego – jest tak tylko w wypadku, gdy poszkodowany zmarł a zatem sam nie może już być podmiotem żadnych roszczeń; sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia za doznana krzywdę. Przepis ten nie podlega wykładni rozszerzającej i nie może objąć sytuacji, gdy poszkodowany żyje i może dochodzić pełnego naprawienia szkody, w tym szkody niemajątkowej. Ze względów aksjologicznych, konstytucyjnych i kodeksowych śmierć poszkodowanego i sytuacja, w której doznał on ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, nie mogą być uznane za równorzędne czy pozwalające na stosowanie analogii. Traktowaniu osoby dotkniętej nawet najcięższą chorobą lub niepełnosprawnością na równi z osobą zmarłą sprzeciwia się w sposób oczywisty wzgląd na przyrodzoną i niezbywalną godność człowieka (art. 30 Konstytucji RP).

Z uwagi na treść odpowiedzi na pytanie drugie, pytanie trzecie stało się bezprzedmiotowe i w tym zakresie Sąd Najwyższy odmówił udzielenia odpowiedzi.

Sprawdź także

USC nie uznaje praw dziecka

Pani Katarzynie odmówiono wpisania do polskich akt stanu cywilnego zagranicznego aktu urodzenia jej córki z …