Finansowanie pomostowe
Strona główna / Szczypta soli / Zamiast słów patosu

Zamiast słów patosu

Niesmak, żal, poczucie bezsensu ? to uczucia, które się we mnie kłębiły po obejrzeniu telewizyjnych relacji z obchodów 30. lecia Solidarności i wypowiedziach polityków. To prawda, że Henryka Krzywonos uratowała honor i etos Solidarnosci i honor naszego kraju.

Z wielką za to sympatią oglądałem jak ludzie z Francji, Szwecji, Niemiec i Stanów Zjednoczonych, którzy w latach 80. XX w. wspierali Solidarność, odebrali w Gdańsku Medale Wdzięczności. Wręczyli je prezydent Bronisław Komorowski i b.prezydent Lech Wałęsa. Uroczystość odbyła się podczas widowiska „Solidarność. Twój anioł Wolność ma na imię”. Te obrazki, sympatii świata dla Polaków, chciałbym utrwalić w swojej pamięci.
Słowo ?wolność? z okazji obchodów była odmieniana we wszystkich możliwych frazach. Ja zapamiętałem inną frazę, która przed 30. laty pojawiała się na każdym solidarnościowym zebraniu. Cytat z ?Kwiatów polskich? Juliana Tuwima? – ?A prawo niechaj znaczy prawo, a sprawiedliwość- sprawiedliwość? I na tym chciałbym zakończyć swój okolicznościowy komentarz bo prawo i sprawiedliwość w wykonaniu jednej z partii, która przywłaszczyła te nazwy, zmusiłaby mnie do porównań, które miałyby się nijak do należnego Solidarności patosu i uznania w dekadzie obchodów 30. rocznicy powstania niepowtarzalnego w skali światowej ruchu społecznego, który skupił połowę pracującej ludności PRL.

Sprawdź także

Zamordowany generał

Niebawem obchody kolejnej rocznicy Bitwy Warszawskiej. Propaganda pisowska znowu będzie twierdzić że zwyciężono dzięki geniuszowi …