Finansowanie pomostowe

2000 euro za frustrację

13 września 2011 roku Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał dwa wyroki w sprawach przeciwko Polsce: Bystrowski przeciwko Polsce (skarga nr 15476/02), dotyczący zarzutu naruszenia art. 3, art. 5 § 3, art. 6, art. 8 oraz art. 9 Konwencji oraz Wersel przeciwko Polsce (skarga nr 30358/04), dotyczący zarzutu naruszenia art. 3 i art. 6 Konwencji. W sprawie Artura Bystrowskiego, odnosząc się do poszczególnych zarzutów sformułowanych przez skarżącego, Trybunał stwierdził, co następuje.:16 marca 2011 roku Rząd przedłożył jednostronną deklarację i poinformował Trybunał, że jest gotów uznać, iż w sprawie tej doszło do naruszenia art. 3 Konwencji, dotyczącego warunków panujących w więzieniu, w szczególności osadzenia skarżącego w warunkach przeludnienia, oraz art. 8 Konwencji w zakresie naruszenia tajemnicy korespondencji. Trybunał stwierdził, iż zadośćuczynienie w wysokości 8.000 zł, zaproponowane przez Rząd, jest zbieżne z kwotami przyznawanymi w podobnych sprawach. Wobec powyższego na podstawie art. 37 § 1 (c) Konwencji Trybunał uznał, że nie jest uzasadnione dalsze rozpatrywanie skargi w tym zakresie. Trybunał nie dopatrzył się naruszenia art. 5 ust. 3 Konwencji, dotyczącego stosowania wobec skarżącego tymczasowego aresztowania, trwającego 2 lata, 7 miesięcy i 20 dni. Trybunał uznał, że w omawianej sprawie przesłanki zastosowania tego środka zapobiegawczego były odpowiednie i wystarczające.Skarżący był bowiem podejrzany o liczne kradzieże, oszustwa, nielegalne posiadanie broni oraz kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. Mając na względzie szczególnie ostatnie z wymienionych przestępstw, Trybunał podkreślił, że fakt, iż skarżący był członkiem zorganizowanej grupy przestępczej, musi być wzięty pod rozwagę przy ocenie zgodności przedłużania stosowania tymczasowego aresztowania z art. 5 ust. 3 Konwencji. Tego typu sprawy cechuje bowiem znaczny stopień skomplikowania; wymagają one przeprowadzenia obszernego postępowania dowodowego oraz wdrożenia specjalnych środków, niezbędnych w sprawach dotyczących przestępczości zorganizowanej. Trybunał uznał, że istniało wysokie ryzyko, że skarżący pozostając na wolności, mógłby wywierać presję na świadków lub pozostałych współoskarżonych albo w inny sposób utrudniać prowadzenie postępowania. T
Trybunał zbadał również, czy postępowanie było prowadzone przez władze krajowe ze szczególną starannością, uznając, iż w jego toku nie dostrzegł żadnych znaczących okresów bezczynności. Trybunał odrzucił skargę w zakresie zarzutu naruszenia art. 6 § 1 Konwencji, dotyczącego długości postępowania karnego przeciwko skarżącemu, z uwagi na niewykorzystanie przez niego środków krajowych w postaci skargi na przewlekłość postępowania. Co się zaś tyczy zarzutu naruszenia art. 8 Konwencji w zakresie ograniczenia skarżącemu kontaktów z żoną, Trybunał uznał, że władze zachowały właściwą równowagę między koniecznością zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania a prawem skarżącego do poszanowania życia rodzinnego. Trybunał podkreślił, że ograniczenie wizyt członków rodziny osadzonych, nadzór nad tymi spotkaniami, czy fakt, iż osadzeni podlegają specjalnemu, więziennemu reżimowi, jest ingerencją w prawo do poszanowania życia rodzinnego, ale jako takie nie stanowi naruszenia art. 8 Konwencji. Niemniej jednak każde ograniczenie musi być zgodne z prawem i odpowiadać celom wymienionym w ust. 2 art. 8, a ponadto musi być uzasadnione jako ?konieczne w społeczeństwie demokratycznym?. W przedmiotowej sprawie ingerencja władz publicznych była konieczna ze względu na ochronę porządku i zapobieganie przestępstwom, ponieważ żona skarżącego została powołana w charakterze świadka w sprawie przeciwko niemu. Nadto Trybunał zwrócił uwagę, że wspomniane ograniczenia zostały były ograniczone czasowo do momentu przesłuchania kluczowych świadków. Skarżący zarzucił również naruszenie art. 9 Konwencji, poprzez uniemożliwienie mu uczestnictwa w nabożeństwach w więziennej kaplicy. Trybunał uznał, że ta część skargi podlega odrzuceniu jako oczywiście bezzasadna, ponieważ skarżący nie podał żadnych szczegółów ani dokumentów na poparcie tego zarzutu.
W sprawie Krzysztofa Wersel Trybunał odrzucił skargę w zakresie zarzutu naruszenia art. 3 Konwencji, dotyczącego osadzenia w przeludnionych celach, z uwagi na niewykorzystanie przez skarżącego środków krajowych w postaci powództwa odszkodowawczego od Skarbu Państwa. W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 6 w związku z art. 6 § 3 (c) Konwencji, Trybunał na wstępie podkreślił doniosłą rolę prawa dostępu do sądu, które obok prawa do sprawiedliwego procesu zajmuje poczesne miejsce w społeczeństwie demokratycznym. Trybunał zwrócił uwagę, że gwarancje zawarte w art. 6 Konwencji, w tym prawo do bezpłatnej pomocy prawnej, które jest jednym z elementów pojęcia sprawiedliwego procesu, muszą być spełnione również w postępowaniu przed sądami apelacyjnymi czy kasacyjnymi. Biorąc pod uwagę szczególny charakter sądu kasacyjnego, który ogranicza się do oceny, czy prawo zostało prawidłowo zastosowane, Trybunał jest w stanie zaakceptować, że procedura stosowana w tych sądach może być w większym stopniu sformalizowana, jednakże musi być ona zgodna z Konwencją. Trybunał zauważył, że okoliczności przedstawione w omawianej skardze są podobne do rozpatrywanych w sprawie R.D. przeciwko Polsce (zob. wyrok z dnia 18 grudnia 2001r., skarga nr 29692/96 i 34612/97), w której Trybunał stwierdził naruszenie art. 6 w związku z art. 6 § 3 (c) Konwencji. Trybunał przypomniał, że w świetle art. 6 § 3 (c) Konwencji obrońca z urzędu może zostać przyznany, gdy oskarżony nie ma wystarczających środków na pokrycie kosztów obrony i gdy wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości. Trybunał zwrócił uwagę, iż w postępowaniu przed sądami I i II instancji skarżący został zwolniony z kosztów sądowych, w tym z kosztów zastępstwa procesowego. Dwa, a następnie trzy miesiące po wydaniu postanowienia w przedmiocie zwolnienia z kosztów sądowych, gdy nic nie wskazywało na to, że sytuacja finansowa skarżącego poprawiła się, ten sam sąd odmówił przyznania skarżącemu pełnomocnika z urzędu do reprezentowania go przed Sądem Najwyższym. Nadto z uwagi na konieczność opracowania odpowiednich argumentów na skomplikowane kwestie prawne albo ze względu na złożoność procedury kasacyjnej, również niezbędne jest przyznanie bezpłatnej pomocy prawnej. Wymóg rzetelnego postępowania przed sądami nakłada na organy państwa m.in. obowiązek zapewnienia oskarżonemu realnej szansy obrony przez cały proces. W ramach postępowania kasacyjnego oznacza to, że władze muszą umożliwić oskarżonemu przedłożenie swojej sprawy przed sądem kasacyjnym w sposób konkretny i skuteczny. Trybunał uznał, że skarżący doznał szkody niematerialnej, takiej jak stres i frustracja, wynikające z niemożności powzięcia skutecznej obrony w postępowaniu kasacyjnym. Dokonując oceny na zasadzie słuszności, Trybunał stwierdził naruszenie art. 6 w związku z 6§3(c) Konwencji i przyznał skarżącemu 2.000 euro tytułem zadośćuczynienia.
Źródło:Ministerstwo Sprawiedliwości

Sprawdź także

Sędziowie pozwali S. Piotrowicza

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf i sędzia Krzysztof Rączka złożyli pozew przeciwko posłowi Prawa …