Równi i równiejsi

Kazimierz Brzezicki
4 Min Read

Pat w sądownictwie wymaga decyzji politycznych – ocenił w TOK FM sędzia Sądu Najwyższego Michał Laskowski. Kto powinien podjąć się rozwiązania sytuacji? – W normalnym konstytucyjnym ładzie byłoby to pewnie zadanie prezydenta, żeby postawił okrągły stół, zwołał wszystkie strony i żeby wszyscy zastanowili się, jakie są rozwiązania – mówił. A jak powinien zachować się Szymon Hołownia?

Kontrolowany przez Prawo i Sprawiedliwość Sąd Najwyższy – a dokładnie nielegalna Izba Kontroli Nadzwyczajnej – zapewne już niebawem uchyli decyzję marszałka Sejmu Szymona Hołowni o wygaszeniu mandatu poselskiego byłemu szefowi CBA i ministrowi spraw wewnętrznych Mariuszowi Kamińskiemu. Tak jak to już zrobił w przypadku zastępcy Kamińskiego Macieja Wąsika.

Obaj politycy 20 grudnia zostali skazani prawomocnie na dwa lata więzienia za przekroczenie uprawnień w 2007 roku w czasie tak zwanej afery gruntowej. Wydanie ostatecznego wyroku oznacza, że ich mandaty wygasły, ale wykorzystując wciąż podporządkowany PiS-owi Sąd Najwyższy, zakwestionowali decyzję Szymona Hołowni o stwierdzeniu tego wygaśnięcia.

Zdaniem wielu prawników – w tym pierwszego legalnego sędziego Sądu Najwyższego Michała Laskowskiego – sytuacja prawna polityków PiS-u wbrew pozorom „nie jest zbyt skomplikowana”. A to m.in. dzięki orzeczeniu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej sprzed kilku tygodni. – Zgodnie z nim sąd utworzony w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej nie jest sądem, a więc nie wydaje orzeczeń, które nas wiążą – tłumaczył sędzia w „Poranku Radia TOK FM”.

Sprawa Kamińskiego i Wąsika trudna nawet dla prawników

A jednak w czwartek zapadła decyzja, która orzeczenie TSUE po prostu zignorowała.  – To historia ostatnich ośmiu lat zmian w SN i w ogóle w sądownictwie (…). Duża część sceny politycznej gra w tej chwili na chaos i podważanie autorytetu. Po to stworzyła Izbę Kontroli Nadzwyczajnej, by wydawać takie orzeczenia, jakie są oczekiwane. Mamy takie zapętlenie, że dla prawników jest to trudne, a dla postronnego obserwatora to już w ogóle – przyznał sędzia Laskowski.

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia, komentując decyzję Izby Kontroli Nadzwyczajnej, nie krył oburzenia. Jak podkreślił, dla niego „status pana Mariusza Kamińskiego jest jasny”. – Kamiński (…) nie powinien pełnić żadnych funkcji i obowiązków, wynikających z mandatu poselskiego, chyba że pojawi się w tej sprawie inne orzeczenie Sądu Najwyższego, które będziemy analizować – powiedział.

Zdaniem sędziego Laskowskiego marszałek Sejmu powinien działać konsekwentnie. – Powinien uznać, że ta decyzja (Izby Kontroli Nadzwyczajnej) nie jest żadnym orzeczeniem. Być może należałoby te odwołania jeszcze raz przesłać do Izby Pracy, może to jest jakieś rozwiązanie – ocenił były rzecznik Sądu najwyższego w rozmowie z Jackiem Żakowskim.

Duda znów ułaskawi? „Dla uszanowania pewnych reguł”

A co z Kamińskim i Wąsikiem powinien zrobić Andrzej Duda? Przypomnijmy, że jedną z pierwszych decyzji, jaką podjął prezydent po wyborach w 2015 roku, było ułaskawienie obu polityków Prawa i Sprawiedliwości. I to jeszcze zanim zapadł prawomocny wyrok.

– Pan prezydent uwalniał już wymiar sprawiedliwości od takich skomplikowanych problemów. Mógłby teraz powiedzieć: „Nie zgadzam się z uchwałą SN. Uważam, że ułaskawiając, miałem rację, ale dla ustabilizowania sytuacji i uszanowania pewnych reguł, ułaskawiam ich ponownie” – mówił gość TOK FM.

Przede wszystkim jednak sprawa byłych szefów CBA wymaga ze strony Andrzeja Dudy „radykalnych, stanowczych rozwiązań”. Bo to bardzo niebezpieczny przypadek.  – To wymaga decyzji politycznych i ustawodawczych. W normalnym,  modelowym konstytucyjnym ładzie byłoby to pewnie zadanie prezydenta, żeby postawił okrągły stół, zwołał wszystkie możliwe strony i żeby wszyscy zastanowili się, jakie są rozwiązania, żeby coś dla dobra społeczeństwa i państwa uczynić (…). W zakładach karnych mamy kilkadziesiąt tysięcy więźniów. Mają oni teraz powiedzieć, że gardzą wyrokami, które są podstawą ich osadzenia? – pytał retorycznie sędzia Sądu Najwyższego.

Źródło: Radio TOK FM

Tytuł od redakcji poprawny.pl

Share This Article