Odwołany przez ministra sprawiedliwości Adama Bodnara sędzia Sądu Apelacyjnego w Poznaniu Przemysław Radzik pojawił się w poniedziałek w siedzibie poznańskiego sądu. Radzik spakował i zabrał swoje rzeczy. Na odchodne powiedział dziennikarzowi TVN24, że „będzie dobrze wspominał swoją misję w Poznaniu”.
Sędzia Przemysław Radzik – podobnie jak prezes Sądu Apelacyjnego w Poznaniu Mateusz Bartoszek i wiceprezes Sylwia Dembska – został na początku stycznia odwołany z pełnionych funkcji przez ministra sprawiedliwości Adama Bodnara. Wraz z odwołaniem sędziego Radzika została mu jednocześnie cofnięta delegacja do poznańskiego sądu.
A to oznacza, że formalnie wrócił do orzekania w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie. Automatycznie „spadły” mu zatem wyznaczone wcześniej wokandy w Poznaniu.

