Prezes NBP przed TS

Kazimierz Brzezicki
2 Min Read

Podczas czwartkowego wydania „Rozmowy Piaseckiego” Konrad Piasecki, który nieoficjalnie dotarł do treści wniosku o postawienie prezesa NBP Adama Glapińskiego przed Trybunał Stanu, przekazał, że dokument zawiera „osiem głównych zarzutów o różnej sile oddziaływania”.

– To są i zarzuty o to, co się działo wewnątrz instytucji, że prezes NBP nie dopuszcza członków Rady Polityki Pieniężnej i części członków zarządu NBP do informacji. Są też zarzuty o skup obligacji w roku 2020 roku, ale są też zarzuty dotyczące premii dla Adama Glapińskiego. Jest bardzo różny ciężar gatunkowy tych zarzutów – mówił Piasecki.

Jak dowiaduje się money.pl, przy sporządzaniu sprawozdania finansowego NBP za 2023 r. miało dojść do „istotnych problemów”. Istnieje także szereg zastrzeżeń prawnych co do działań prof. Glapińskiego, które mogły wywołać szkody materialne dla banku. Część członków RPP chce wyjaśnienia tych wątpliwości na dodatkowym posiedzeniu.

Prof. Glapiński ma coraz więcej kłopotów. We wtorek Donald Tusk zadeklarował, że w ciągu najbliższych dni zostanie złożony wniosek o postawienie go przed Trybunałem Stanu. – Wniosek jest już gotowy – przyznał premier na konferencji prasowej, potwierdzając tym samym informacje money.pl z początku marca w tej sprawie.

To jednak nie koniec jego problemów. Część senackich członków Rady Polityki Pieniężnej – Joanna Tyrowicz, Ludwik Kotecki i Przemysław Litwiniuk – dotąd niebojących się otwarcie kontestować niektóre jego działania, napisało wniosek do szefa NBP z prośbą o zwołanie na 28 marca dodatkowego posiedzenia RPP.

Share This Article