Skierujemy w tej sprawie oficjalne pismo do Kancelarii Prezydenta – zapowiada Michał Wawrykiewicz, kandydat KO do europarlamentu. Prezydent Duda w poniedziałek znów był w Wielkopolsce, by wspierać Wojciecha Kolarskiego.

- Pozycja ustrojowa prezydenta RP jest tak skonstruowana w Konstytucji, że jest on najwyższym urzędnikiem w Polsce, strażnikiem Konstytucji, zasad, suwerenności, najważniejszych wartości. A jedną z nich w demokratycznym państwie prawnym jest zachowanie przez prezydenta bezstronności i neutralności politycznej, tak żeby mógł reprezentować wszystkich obywateli – przypomina mec. Michał Wawrykiewicz, współzałożyciel inicjatywy Wolne Sądy, kandydat KO do Parlamentu Europejskiego z Wielkopolski.
Andrzej Duda ewidentnie tej neutralności nie zachowuje, bo wprost angażuje się w kampanię wyborczą jednego z kandydatów PiS, na dodatek swojego ministra. Nie ma nic do rzeczy to, że oni znają się od lat, bo to powinno pozostać w sferze prywatnej – dodaje Wawrykiewicz.
Kandydat KO przekonuje, że „w sferze publicznej takie zachowanie prezydenta jest niedopuszczalne”. Dodaje, że dobry zwyczaj ustrojowy był dotąd taki, że prezydent, w momencie objęcia urzędu, składa partyjną legitymację i staje się prezydentem wszystkich obywateli.
Prezydent Andrzej Duda wspiera kolegę
Przypomnijmy: na początku maja, podczas obchodów 20. rocznicy wejścia Polski do Unii Europejskiej, prezydent Andrzej Duda przyjechał do Poznania, odwiedził katedrę, spotkał się z arcybiskupem. Podczas przemówienia chwalił korzyści, które wynikają z członkostwa w unii. Towarzyszył mu Wojciech Kolarski.
Pismo do Kancelarii Prezydenta
– Proszę też zwrócić uwagę, że Wojciech Kolarski nagle zaczął się pojawiać w programach telewizyjnych jako reprezentant prezydenta. To niesmaczne, to wykracza poza dobre zwyczaje konstytucyjne – przekonuje Wawrykiewicz, i zwraca uwagę: – To, że Andrzej Duda się tak zachowuje, to jest kontynuacja jego działalności od 2015 roku. Zawsze był prezydentem PiS i stawał po tej stronie
Wawrykiewicz przypomina, że Duda robi kampanię swojemu koledze za publiczne pieniądze, o czym świadczą „wszystkie te podróże i aktywność jedynki PiS”.
– To się może wiązać z poważnym naruszeniem zasad finansowania kampanii wyborczej – zwraca uwagę Wawrykiewicz.
Czy prezydent łamie prawo, angażując się w ten sposób w kampanię kolegi? Wawrykiewicz: – Moim zdaniem tak. To jest poza prawem, poza konstytucyjną i ustrojową rolą prezydenta stania na straży Konstytucji. Prezydent łamie te zasady. Na pewno skierujemy zapytanie do Kancelarii Prezydenta, dlaczego angażuje się w kampanię kandydata PiS.
Źródło: wyborcza.pl

