Mija sześć miesięcy od zmiany rządów, a powołania neosędziów wciąż trwają.
Jak pisaliśmy, 3/4 Polaków uważa neo – Krajową Radę Sądownictwa za organ nielegalny, a ponad połowa – domaga się natychmiastowego zakończenia jej działalności, polegającej na zalewaniu wymiaru sprawiedliwości neosędziami.
Polki i Polacy nie chcą też, by wyroki w ich sprawach wydawali neosędziowie, bo obawiają się że takie rozstrzygnięcie może zostać uchylone.
W tym samym czasie Andrzej Duda wręcza nominacje na stanowiska sędziowskie kolejnym osobom, których neo-KRS wskazała do awansu już w … 2024 roku.
Jedną z nich otrzymał np. Franciszek Michera – były prokurator, który domagał się wcześniej zatrzymania sędziego Igora Tuleyi. Inną – Mikołaj Pawlak, były Rzecznik Praw Dziecka w czasach rządów Zjednoczonej Prawicy. Informacja ze strony prezydent.pl
To najwyższy czas, by zatrzymać działanie neo-KRS i zrozumieć, że systemowy problem nieprawidłowych powołań sędziowskich można rozwiązać tylko kompleksowo – powrotem awansujących neosędziów na poprzednie stanowiska i ponowieniem konkursów na zwolnione urzędy.
Takie też propozycje rozwiązania tego problemu znalazły się w pakiecie projektów ustaw przygotowanym przez Stowarzyszenie Sędziów „Iustitia”.
Przy tym jednak wymaga podkreślenia, że zatrzymanie działania obecnie funkcjonującej neo – KRS nie wymaga ustawy. Minister Sprawiedliwości ma bowiem narzędzia, aby uniemożliwić jej działanie.
Polacy mają bowiem prawo do sędziów najlepszych z najlepszych.
***
Polacy nie chcą, by o ich sprawach decydowali neosędziowie.
Kim jest neosędzia? To osoba, która została powołana lub awansowała na wyższe stanowisko sędziowskie po przejściu konkursu przeprowadzonego przez tzw. neo – Krajową Radą Sądownictwa (neoKRS). Organ ten wskutek zmian dokonanych w 2018 roku przez rządy Zjednoczonej Prawicy działa w składzie sprzecznym z Konstytucją – jego sędziowscy członkowie zostali bowiem wybrani przez Sejm, a nie przez samych sędziów.
Z badań Ogólnopolskiego Panelu Badawczego Ariadna wynika, że blisko 40% Polek i Polaków – nawet jeśli nigdy wcześniej nie zetknęło się z określeniem „neosędzia” – nie chce, by wyrok w jego sprawie rozpoznawała osoba powołana na stanowisko sędziowskie za rządów Zjednoczonej Prawicy.

Blisko 60% spośród tych, którzy znają określenie „neosędzia”, nie chce, by taka osoba wydawała wyrok w jego sprawie.


Dla ludzi, którzy mają sprawy w sądach, ważne jest, aby wyrok był stabilny. Udział neo-sędziego w rozpoznaniu sprawy to dla nich ryzyko, że sprawa będzie uchylana i potrwa dwa razy dłużej.
Jak rozwiązać systemowy problem sędziowskich powołań w Polsce? Systemowo.
Trzeba całościowo uregulować status neosedziów, zadbać o ustabilizowanie sytuacji zawodowej młodych sędziów sądów rejonowych i wprowadzić jasne zasady określające stabilność orzeczeń wydanych przez neosędziów.
***
Polacy mówią jasno: czas zatrzymać działalność neo – Krajowej Rady Sądownictwa!
Z badań Ogólnopolskiego Panelu Badawczego Ariadna wynika, że 3/4 Polaków uważa neoKRS za organ nielegalny, a ponad połowa badanych domaga się natychmiastowego zakończenia jej działalności.

Krajowa Rada Sądownictwa w myśl Konstytucji powinna być miejscem, w którym spotykają się przedstawiciele władz ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej, by decydować o ważnych sprawach związanych z wymiarem sprawiedliwości.
Neo – Krajowa Rada Sądownictwa od 2018 roku działa w składzie sprzecznym z Konstytucją.
Wskutek bezprawnych zmian wprowadzonych przez rządy Zjednoczonej Prawicy przerwano wtedy kadencję urzędującej Rady i wybrano jej nowy skład.
Sędziowscy członkowie neoKRS nie zostali wówczas wybrani przez sędziów, lecz przez polityków (Sejm) – spośród osób sprzyjających środowisku ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.
Od tego czasu neoKRS, w nieprzejrzystych procedurach powołuje i awansuje na stanowiska sędziowskie ludzi gotowych nie narażać się władzy.
To dlatego mówimy, że neoKRS nie jest organem niezależnym, a wybrane przez nią osoby nie dają gwarancji sędziowskiej niezawisłości (z wyjątkiem byłych asesorów, referendarzy i asystentów).
Rządy się zmieniły, a nielegalny organ, jakim jest neoKRS, działa nadal.
Większość Polek i Polaków nie ma wątpliwości: pora powiedzieć temu STOP!

Udostępnij:

