Komisja ds. Pegasusa. Kolejny świadek nie stawił się na przesłuchaniu
Grzegorz Ocieczek – były wiceszef Centralnego Biura Antykorupcyjnego – nie stawił na przesłuchanie komisji do spraw Pegasusa. Przewodnicząca komisji Magdalena Sroka (TD-PSL) powiedziała w piątek PAP, że Ocieczek jest jednym z kluczowych świadków, ponieważ był on wiceszefem Biura w czasie, gdy kupowano system Pegasus. Zaznaczyła, że zgodnie z zeznaniami innych świadków to właśnie Ocieczek „bezpośrednio nadzorował, a wręcz podpisywał się pod pewnymi dokumentami związanymi z kontrolą operacyjną stosowaną przy wykorzystaniu systemu Pegasus”.
Dziewiczy rumieniec, pomimo siódmego krzyżyka na karku, me poliki pała, gdy tylko pomyślę o tzw. Komisji ds. Pegasusa. Wstyd, Wstyd, Wstyd i jeszcze raz, po wielokroć, Wstyd. Komisja, która miała unicestwić czołowych polityków PiS i całą wrażą formację, kompromituje się od czasu, gdy tylko powstała. Fakt, iż na jej czele stoi była policjantka i członkini gowinowego ugrupowania ( czyli tak jak jej guru gwałciła prawo ale nie cieszyła się) a nie potrafiła nawet utemperować Liliputa z Żoliborza, który odmówił złożenia przysięgi świadka, całkowicie ją DYSKLAFIKUJE.
Zawsze twierdziłem, że PiS i PO to jedno zło. Totalna porażka Sejmowej Komisji ds. Pegasusa tę tezę całkowicie potwierdza.
Kazimierz Brzezicki

