Kolejne urodziny w łagrze

Kazimierz Brzezicki
4 Min Read

Andrzej Poczobut, nasz przyjaciel, białoruski korespondent „Gazety Wyborczej”, obchodzi dziś 52. urodziny. Czego z takiej okazji można życzyć człowiekowi, który od czterech lat siedzi w więzieniu?

Od białoruskiego dyktatora Aleksandra Łukaszenki „prezent” Andrzej już dostał. Przez kolejne pół roku nie może wychodzić z celi kolonii karnej nr 1 w Nowopołocku, w której odsiaduje ośmioletni wyrok za rzekome sianie nienawiści i gloryfikowanie totalitaryzmu (zapadł podczas sądowej farsy w 2023 r.).

Wydana przez łagrowe władze kara to kolejna szykana – spada na więzionego dziennikarza, który pozostaje niepokorny i nieugięty. Mimo że w murach mińskiej Wołodarki i Żodina, owianych złą sławą dawnych sowieckich więzień, które dziś w podobny sposób wykorzystuje reżim Łukaszenki, Andrzej traci zdrowie, nie pęka, nie prosi dyktatora o łaskę.

Szykan na niego spadło wiele. Na początku zamknięto go w celi z zakażonymi koronawirusem, tak by i on zachorował. Infekcję przeszedł źle, jego chore serce ledwo ją zniosło, więzienni lekarze mogli mu podać co najwyżej aspirynę. Nie odpuścił. Zaklasyfikowano go jako „ekstremistę”, co oznaczało jeszcze większą przemoc ze strony strażników.

Odcięto go od kontaktów z adwokatem i rodziną. W końcu latem 2023 r., gdy trafił do łagru w Nowopołocku, od razu zamknięto go w karcerze. Ten łagier to zresztą piekło na ziemi, znajduje się przy chemicznych kombinatach, więźniowie wdychają skażone powietrze, chodzą – o ile się ich wypuszcza z cel – po skażonej ziemi, pracują w nich jak niewolnicy, ponad siły.

Wyniszczanie przez pracę – Vernichtung durch Arbeit – 80 lat po zakończeniu drugiej wojny światowej tę nazistowską zbrodniczą maksymę białoruski reżim wciela w życie.

Łukaszenka chciał, by jeden z jego najważniejszych więźniów, który w słanych do Polski korespondencjach rzekomo obrażał go, nazywając dyktatorem (Poczobut w 2011 r. przesiedział z tego powodu kilka miesięcy) w końcu skamlał, prosząc go o łaskę. Nic z tego.

Wierzę, że o hardości Andrzeja, człowieka, który w pełni wziął sobie do serca ideały polskich powstańców i żołnierzy podziemia, nasze dzieci będą uczyć się szkołach.

A tymczasem musimy obejść smutną rocznicę. Dziś Andrzej Poczobut skończy 52 lata. Będą to czwarte urodziny, które świętuje w celi. Czego można życzyć człowiekowi, który od tylu lat nie widział żony i dzieci (Oksany Poczobut nie wpuszczono nawet na jego utajniony proces)?

W obliczu jego cierpienia wszystko, co napiszemy, jest po prostu banalne.

Czy można życzyć siły i wytrwałości człowiekowi, który wytrzymał w piekle? Czy można życzyć odwagi człowiekowi, który każdego dnia konfrontuje się z łukaszenkowskim aparatem przemocy i wychodzi z tych starć zwycięsko, bo nie daje się złamać? Czy można życzyć wiary i nadziei człowiekowi, który w niezachwiany sposób wierzy, że reżim w końcu upadnie i nad jego krajem zaświeci słońce wolności?

Życzę Andrzejowi, by był po prostu cierpliwy i wyrozumiały.

Cierpliwy, bo jego uwolnienie to kwestia czasu. Łukaszenka zbyt często wspomina jego nazwisko – to znak, że się targuje, i gdy wreszcie pojawią się sprzyjające okoliczności, puści Andrzeja za wynegocjowaną cenę. Wyrozumiały wobec nas, że nie doprowadziliśmy do jego zwolnienia od razu, kiedy to jeszcze było możliwe.

Że kwestia jego wolności nie zawsze była najważniejsza, że apele o jego wolność stały się rytuałami. Porozmawiamy o tym w Polsce. Wkrótce. Jestem o tym przekonany.

Mury łagru, drut kolczasty, wieże strażnicze wyglądają złowrogo, ale nie są nieprzepuszczalne. Wiadomości o tym, że Polska jest z Andrzejem solidarna, przez nie przenikają i dodają naszemu przyjacielowi otuchy.

Dlatego, jak co roku, dziennikarze najważniejszych polskich redakcji składają Andrzejowi Poczobutowi życzenia urodzinowe. 

Bartosz T. Wieliński wyborcza.pl

Share This Article
PoPrawny
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.