Ewa Łętowska: Zgromadzenie Narodowe MIMO uchwały IKNiSP
To, czego dowiedziałam się o postępowaniu protestowym w IKNSP z przebiegu transmisji z obrad nad uchwałą walidacyjną z 1.7., a także informacji o tym, jak protesty rozpatrywano przed transmisją – zawartych w separatach s. Boska i s. Żmija – nie było budujące.
Istniejących wątpliwości co do prawidłowości liczbowych wyników głosowań w poszczególnych komisjach i anomalii, jakie ujawniają – nie wyjaśniono. Więcej – pogłębiono: przez sposób prowadzenia postępowań protestowych i potraktowanie wniosków w nich zgłaszanych.
Formalizm, hipokryzja, fasadowość postępowania – co zarzucano od dawna regulacjom Kodeksu Wyborczego jako pozornej gwarancji dla głosującego elektoratu – zostało dodatkowo potwierdzone i udokumentowane.
Paradoksalnie jednak, objęte sentencja uchwały walidacyjnej „stwierdzenie ważności wyborów” – jest bez znaczenia (wobec niepodważenia domniemania ważności wyborów przez IKNSP) – skoro uchwałę powziął organ pozbawiony legitymacji.
Tak więc jeżeli – jak to zapowiedział już Marszałek Sejmu – nastąpi zawołanie Zgromadzenia Narodowego w sierpniu, to odbędzie się to NIE Z POWODU uchwały IKNSP – ale MIMO jej brzmienia.

