Hańba mojej Ojczyzny

Kazimierz Brzezicki
4 Min Read

Niech pan prezydent Karol Nawrocki przyjedzie do naszego domu i osobiście powie moim ukraińskim podopiecznym, dzieciom i starcom: spadajcie skąd przyszliście – stwierdziła siostra Małgorzata Chmielewska, komentując ostatnie weto Karola Nawrockiego w sprawie Ukraińców. Prezes Fundacji Domy Wspólnoty Chleb Życia napisała również list do głowy państwa.

Siostra Małgorzata Chmielewska, prezes Fundacji Domy Wspólnoty Chleb Życia

Gra najsłabszymi jest hańbą dla mojej Ojczyzny. List otwarty s. Małgorzaty Chmielewskiej

Pan Karol Nawrocki – Prezydent RP, Pani Prezydentowa Marta Nawrocka

Pan Szymon Hołownia- Marszałek Sejmu RP

Panie i Panowie Posłanki i Posłowie Sejmu RP

Szanowni Państwo!

Od początku agresji Rosji na Ukrainę wspieramy ofiary tej wojny, szczególnie najsłabszych: matki z dziećmi, w tym niepełnosprawne matki i niepełnosprawne dzieci, starców, osoby chore, także terminalnie. Przez nasze domy dla ludzi bezdomnych przewinęło się setki uchodźców. Dziś zostają z nami i dołączają ci, którzy nie mają szans na samodzielne życie w Polsce i nie mają dokąd wrócić. Ich rodacy pracując w Polsce z nadwyżką pokrywają w podatkach i pracy koszt jaki ponosi z powodu ich obecności Państwo Polskie. Bo koszt codziennego utrzymania ponosi nasza organizacja dzięki wsparciu setek ludzi dobrej woli i heroicznym wysiłkom naszych pracowników i wolontariuszy. Jedyne z czego korzystają to z ubezpieczenia zdrowotnego i bezpłatnej edukacji dzieci oraz sławnego 800 plus. Nie mają innych praw, jak polscy obywatele, np. do schronienia w DPS-ach w przypadku wieku czy choroby.

Zawetowanie ustawy o pomocy ofiarom wojny w Ukrainie pozbawi setki tysięcy osób pracy- będą nielegalnie, bo błyskawiczne uzyskanie prawa pobytu jest mrzonką. Najsłabszych, nie mogących pracować i dzieci zepchnie na ulicę lub zmusi do powrotu. Problem w tym, że oni nie mają dokąd wrócić.

Pytam zatem Was, mających władzę, w ich imieniu:

1/czy mam kupować podręczniki dzieciakom do szkoły na nowy rok szkolny, skoro stracą prawo do nauki w Polsce? Czy 86-letnia p.Raisa/ emerytowana profesor politechniki, dom zbombardowany/ będzie miała prawo do leczenia? Emerytura ukraińska to ok.300-400 PLN. Czy niepełnosprawne dzieci: Anielka, Dawid, Artur, Vlad, Bogdan, Nikita i wiele innych nie wrócą do szkół specjalnych, z ogromnym trudem wywalczonych przez morze biurokracji?

2/czy też może spakować ich wszystkich i odesłać do Charkowa, Sum, Mariupola i innych miejscowości? Do ruin i pod bomby? Oczywiście na nasz koszt.

Proszę o pilną odpowiedź, bo rok szkolny za chwilę. Wszystkie dzieci mówią po polsku. Niektóre tu się urodziły, bo matki uciekały w ciąży, niektórych ojcowie zginęli w walce, ktoś jest ofiarą niewolniczej pracy-tak, w Polsce.

Zapraszam do osobistego z nimi spotkania. Spojrzenia w oczy i powiedzenia: „spadaj mały, spadaj starcze skąd przyszedłeś. Nie stać nas na ciebie, jesteś nieprzydatny, a że urodziłeś się pechowo gorzej, to nie nasz problem”. Termin ew. wizyty w stolicy lub u nas do uzgodnienia.

Żadne względy: polityczne, ekonomiczne ani moralne nie uzasadniają tego, co się stało. Gra najsłabszymi jest hańbą dla mojej Ojczyzny, podobnie jak sianie wrogości i nie ma nic wspólnego z wartościami chrześcijańskimi ani zwykłą ludzką solidarnością.

z poważaniem

s. Małgorzata Chmielewska – prezes Fundacji Domy Wspólnoty Chleb Życia, przełożona Katolickiej Wspólnoty Chleb Życi

Share This Article
PoPrawny
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.