Burzliwe obrady Trybunału Stanu 3 września, w sprawie immunitetu I prezes SN Małgorzaty Manowskiej. – Proszę zamilknąć, dosyć tego – krzyczał Piotr Andrzejewski do zebranych na sali obrad sędziów Trybunału Stanu. Część z nich została wcześniej wykluczona z obrad. Andrzejewski odepchnął fotel jednego z sędziów i wyszedł z sali.
W piątek (29 sierpnia) na posiedzeniu niejawnym trzyosobowy skład sędziów Trybunału Stanu uwzględnił wniosek o wyłączenie 12 sędziów z rozprawy ws. immunitetu Małgorzaty Manowskiej. Obradom przewodniczył Piotr Andrzejewski, obecni byli sędziowie Józef Zych i Piotr Sak, który pełnił także funkcję sprawozdawcy. Rozprawę zaplanowano na 3 września, ale wobec wykluczenia 12 sędziów nie zebrałaby się wymagana większość 19-osobowego składu. Wykluczeni sędziowie to: Jacek Dubois, Kamila Ferenc, Sabina Grabowska, Adam Koczyk, Marek Małecki, Marek Mikołajczyk, Maciej Miłosz, Marcin Radwan-Röhrenschef, Przemysław Rosati, Marcin Wawrzyniak, Maciej Zaborowski oraz Piotr Zientarski. 3 września przed południem stawili się na rozprawę. Pracownik ochrony nie chciał wpuścić ich na salę. Jacek Dubois groził, że wezwie policję. Wiceprzewodniczący TS Piotr Andrzejewski pokrzykiwał: – Do cho***y, proszę zamilknąć, dosyć tego. Proszę nie przeszkadzać, na tej sali obowiązuje kultura – usłyszeli wykluczeni w poprzednim tygodniu sędziowie. Andrzejewski pokrzykiwał i uderzał w stół ręką. Ostatecznie w samo południe na salę weszło 16 sędziów Trybunału Stanu. Wiceprzewodniczący sędzia Piotr Andrzejewski, orzekł jednak na początku posiedzenia, że „otwiera posiedzenie trzyosobowego składu TS i wita kolegów wyłączonych w sprawie”. – Zarządzam przerwę do uspokojenia. Proszę zdjąć togi i usiąść po drugiej stronie – krzyczał Andrzejewski.
Po przerwie i burzliwej dyskusji w pokoju narad Trybunał Stanu wyszedł składzie 11-osobowym. Przewodniczył mu Józef Zych. Ogłoszono, że rozstrzygnięcia nie będzie – posiedzenie pełnego składu odroczono do 22 września. Trybunał ma na nim decydować, czy przy wyłączaniu sędziów TS można stosować przepisy procedury karnej.
Według nieoficjalnych informacji sędziom TS utrudniano pracę – musieli poradzić sobie bez protokolanta, mieli problemy z wydrukowaniem swojej decyzji.
Prokuratura Krajowa chce przedstawić Manowskiej zarzuty popełnienia trzech przestępstw nadużycia władzy. Miała przekroczyć uprawnienia, uznając za ważne głosowania Kolegium SN pomimo braku kworum (uznawała, że sędziowie, którzy nie brali udziału w głosowaniu, wstrzymywali się od głosu). Za niedopełnienie obowiązków prokuratura uznała niezwołanie przez nią posiedzenia pełnego składu Trybunału Stanu, o które wystąpiła w 2024 r. grupa członków TS. Kolejnym miało być niewykonanie prawomocnego postanowienia Sądu Okręgowego w Olsztynie. Nakazał on SN opatrzyć uchwałę zlikwidowanej już Izby Dyscyplinarnej adnotacją mówiącą o wstrzymaniu jej wykonalności (uchwała dotyczyła zawieszenia sędziego Pawła Juszczyszyna). Manowska uważa, że postanowienie sądu było „bezprawne”.
Stanowisko Prokuratury Krajowej w sprawie wyłączenie członków Trybunału Stanu
W dniu 16 lipca 2025 r. prokurator z Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej skierował do Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego oraz do Trybunału Stanu wnioski o podjęcie uchwał zezwalających na pociągnięcie Małgorzaty Manowskiej, sędzi Sądu Najwyższego oraz Przewodniczącej Trybunału Stanu, do odpowiedzialności karnej, w związku z ustaleniami poczynionymi w śledztwie o sygn. 1001-14.Ds.57.2024.
Pismem z dnia 5 sierpnia 2025 roku Trybunał Stanu zawiadomił Prokuraturę Krajową, że na dzień 3 września 2025 roku wyznaczono posiedzenie pełnego składu Trybunału Stanu w przedmiocie rozpoznania powyższego wniosku (sygn. TS 1/25).
W dniu 29 sierpnia 2025 roku Trybunał Stanu na posiedzeniu niejawnym w składzie 3-osobowym (Piotr Andrzejewski, Piotr Sak i Józef Zych), po rozpoznaniu wniosku pełnomocnika Przewodniczącej Trybunału Stanu, postanowił wyłączyć od udziału w sprawie 12 członków Trybunału Stanu.
O terminie powyższego posiedzenia nie zawiadomiono Prokuratury Krajowej, ani nie nadesłano odpisu wniosku o wyłączenia, co uniemożliwiło Prokuraturze Krajowej odniesienie się do zawartych w nim argumentów i przedstawienie własnego stanowiska.
Dziś, na wniosek prokuratora, odpis postanowienia o wyłączeniu został doręczony Prokuraturze Krajowej. Z postanowienia tego wynika, iż wyłączenie nastąpiło na podstawie art. 40 § 1 pkt 4 k.p.k. (tj. z uwagi na fakt, iż członkowie Trybunału Stanu byli świadkami czynu, o który sprawa się toczy, albo w tej samej sprawie zostali przesłuchani w charakterze świadków), a nadto – w stosunku do członków Trybunału Stanu, którzy złożyli zawiadomienie – również na podstawie art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k. (sprawa ich bezpośrednio dotyczy).
Przesłanki wyłączenia wg Kodeksu postępowania karnego
Postępowanie dotyczące niezwołania przez przewodniczącego posiedzenia Trybunału Stanu zostało zainicjowane zawiadomieniem o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożonym przez 8 członków Trybunału Stanu. W zawiadomieniu tym wskazywali m.in. na fakt złożenia wniosku o zwołanie posiedzenia pełnego składu Trybunału Stanu, który nie został uwzględniony, wbrew prawnemu obowiązkowi. Osoby te miały więc bezpośrednią wiedzę o zdarzeniu i były faktycznymi świadkami czynu. Na gruncie Kodeksu postępowania karnego zachodziła więc wobec nich przesłanka wyłączenia określona w art. 40 § 1 pkt 4 k.p.k. w postaci „bycia świadkiem czynu” (o czym prokurator był w pełni świadomy).
Nadto, zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania karnego osoby te musiały zostać przesłuchane w charakterze świadków, co nie stworzyło podstawy zastosowania instytucji ich wyłączenia od orzekania. Przesłanka ta istniała bowiem od samego początku z uwagi na przedmiot i treść zawiadomienia. Innymi słowy niezależnie, czy osoby te byłyby formalnie przesłuchane w charakterze świadków – według przepisów Kodeksu postępowania karnego zachodziłyby przesłanki do ich wyłączenia z mocy prawa (art. 40 § 1 pkt 4 k.p.k.).
Zastosowanie Kodeksu postępowania karnego
W postępowaniu przed Trybunałem Stanu przepisy Kodeksu postępowania karnego stosuje się odpowiednio, a nie wprost (art. 18 ust. 2 ustawy o Trybunale Stanu). Oznacza to, że przepisy te stosuje się w takim zakresie, w jakim nie są one sprzeczne z celami i specyfiką postępowania przed Trybunałem Stanu.
W niniejszej sprawie zastosowanie wprost przepisów Kodeksu postępowania karnego dotyczących wyłączenia sędziego prowadziłoby do absurdalnych skutków polegających na całkowitej i pierwotnej niemożności rozpoznania wniosku o uchylenie immunitetu, a tym samym merytorycznego rozpoznania sprawy karnej. Ta niemożność wynikałaby z samego faktu złożenia zawiadomień przez członków Trybunału Stanu posiadających wiedzę o zdarzeniu (a więc będących świadkami w sensie faktycznym) dotyczącym podejrzenia przekroczenia uprawnień przez innego członka Trybunału. Prowadziłoby to do trwałej utraty zdolności Trybunału Stanu do skutecznego rozpoznania wniosku prokuratora o uchylenie immunitetu Przewodniczącego Trybunału Stanu, co pozostawałoby w rażącej sprzeczności z celem regulacji określonej w art. 15a ust. 1 ustawy o Trybunale Stanu (możliwość rozpoznania wniosku o pociągnięcie członka Trybunału Stanu do odpowiedzialności karnej).
Nadto w przypadku Trybunału Stanu nie ma możliwości zastosowania instytucji z art. 43 k.p.k., tj. przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu w sytuacji, gdy z powodu wyłączenia sędziów rozpoznanie sprawy w danym sądzie jest niemożliwe.
Mając powyższe na uwadze, prokurator uznaje, iż odpowiednie zastosowanie przepisów k.p.k. w niniejszej sytuacji procesowej oznacza pominięcie regulacji dotyczących wyłączenia sędziego.
Przyjęcie stanowiska przeciwnego prowadziłoby do trwałej niemożności rozpoznania wniosku o pociągnięcie członka Trybunału Stanu do odpowiedzialności karnej w każdej sytuacji, gdy przestępstwo byłoby popełnione na szkodę innych członków Trybunału lub w związku z jego działalnością, o której członkowie mieliby wiedzę. Tym bardziej przy przyjęciu zaprezentowanego przez 3-osobowy skład Trybunału Stanu stanowiska, że z mocy prawa wyłączeniu podlegają członkowie Trybunału Stanu, którzy złożyli zawiadomienie, jako że „sprawa ich bezpośrednio dotyczy” (art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k.).
Indywidualizacja wyłączeń
Jedynie na marginesie wskazać należy, iż nawet w przypadku przyjęcia stanowiska, że przepisy k.p.k. dotyczące wyłączeń znajdują zastosowanie w niniejszej sytuacji procesowej, to zostały one zastosowane nieprawidłowo, tj. również w zakresie czynów, w odniesieniu do których przesłanki do wyłączenia nie występują.
Wniosek prokuratora z Wydziału Spraw Wewnętrznych PK z dnia 16 lipca 2025 roku dotyczył trzech odrębnych i niezwiązanych ze sobą czynów:
- niezwołania posiedzenia Trybunału Stanu,
- głosowania obiegowego w Kolegium SN,
- działania na szkodę sędziego Pawła Juszczyszyna.
W odniesieniu do czynów z punktów 2 i 3 nie zachodzą żadne przesłanki do wyłączenia 12 członków Trybunału Stanu, a w szczególności nie występują przesłanki z art. 40 § 1 pkt 1 lub 4 k.p.k., gdyż osoby te nie były świadkami tych czynów, nie zostały w ich zakresie przesłuchane w charakterze świadków, a sprawy te bezpośrednio ich nie dotyczą.
Brak jest zatem jakichkolwiek merytorycznych podstaw, nawet na gruncie k.p.k., do wyłączenia członków Trybunału Stanu od rozpoznania wniosku o uchylenie immunitetu Małgorzaty Manowskiej w zakresie głosowania obiegowego w Kolegium SN oraz działania na szkodę sędziego Pawła Juszczyszyna.
W dniu 3 września 2025 roku prokuratorzy z Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej stawią się na wyznaczone posiedzenie Trybunału Stanu w przedmiocie wniosku o uchylenie immunitetu, celem wzięcia w nim udziału.
prok. Przemysław Nowak
Rzecznik Prasowy
Prokuratury Krajowej
Trzy dni temu media donosiły: Trybunał Stanu nie będzie mógł zając się wnioskiem ws. uchylenia immunitetu I Prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Manowskiej. Powodem jest wyłączenie ze sprawy 12 z 19 członków organu.

Trybunał Stanu rozpatrywał w piątek wniosek obrońcy I Prezes SN, a zarazem przewodniczącej TS, w trzyosobowym składzie. Po analizie sprawy, pismo uznano za zasadne i zapadła decyzja o wyłączeniu 12 sędziów Trybunału ze sprawy uchylenia immunitetu Małgorzaty Manowskiej.
Postanowienie wydano na posiedzeniu niejawnym w składzie: przewodniczący Piotr Andrzejewski, członkowie Józef Zych i Piotr Sak. Ten ostatni pełnił również funkcję sprawozdawcy. Sak potwierdził informację o wyłączeniu 12 sędziów Trybunału Stanu. Sprawozdawca zwrócił uwagę, że dodatkowo jeszcze trzech sędziów organu samodzielnie złożyło wniosek o wyłączenie się z tej sprawy.

