Gest „pomóż mi” ratuje

Kazimierz Brzezicki
4 Min Read

Ofiara przemocy uratowana dzięki pokazywanemu w sklepie gestowi „pomóż mi”. Wiesz, jak go wykonać?

Gest 'pomóż mi'. Ratuje życie, a wiesz, jak go wykonać?

Gest 'pomóż mi’. Ratuje życie, a wiesz, jak go wykonać? (Fot. Shutterstock) Wykonanie tego znaku jest proste: pokaż otwartą dłoń. Złóż dłoń w pięść, chowając kciuk do środka.

Kolejny raz międzynarodowy gest wzywania pomocy uratował ofiarę przemocy domowej. Pod koniec sierpnia policjanci z Alhambry w Kalifornii ujęli 38-letniego sprawcę. 

Historię opisuje ABC News. Pewna kobieta wybrała się wraz z partnerem do sklepu 7-eleven w Kalifornii. Właśnie wtedy tamtejsi policjanci otrzymali zgłoszenie „w sprawie podejrzanych okoliczności”.  

Okazało się, że ktoś w sklepie rozpoznał gest wykonywany przez kobietę za plecami. To międzynarodowy, dyskretny sygnał „pomóż mi”, który można wysłać do kogoś, kogo znamy lub całkowicie obcej nam osoby. Nie wymaga bliskiego kontaktu, można pokazać go przez okno, w trakcie wideorozmowy albo podczas spotkania z kurierem czy sprzedawcą w sklepie. Jest to prosty ruch, a może nawet uratować życie. Polega na pokazaniu otwartej dłoni ze zgiętym kciukiem, a następnie zaciśnięciu dłoni w pięść.  

Gest ten znają służby na całym świecie. Powstał głównie z myślą o ofiarach przemocy domowej, które w obawie przed oprawcą często nie informują osób postronnych o rozgrywającym się dramacie. Nie potrafią przeciwstawić się i głośno zawołać o pomoc, bo obawiają się, że mogłaby spotkać ich przez to surowa kara ze strony oprawcy, z którym mieszkają na co dzień. 

Gest 'pomóż mi’ polega na pokazaniu otwartej dłoni ze zgiętym kciukiem, a następnie zaciśnięciu dłoni w pięść. Il. Shutterstock

Sprawca w więzieniu

Gdy kalifornijscy funkcjonariusze zaczęli rozmawiać z parą na parkingu przed sklepem, podejrzany – zidentyfikowany jako mieszkaniec Glendory w Kalifornii, John Palombi – próbował uciec, ale bezskutecznie. Mężczyzna trafił do aresztu. Jak się okazało, 38-latek był objęty nakazem aresztowania oraz miał przy sobie paralizator. Obecnie przebywa w więzieniu w Los Angeles, a jego rozprawę zaplanowano na 11 września.  

W lutym bieżącego roku wykonywanie tego gestu w obecności policjantów wezwanych po kłótni pewnej pary – 38-letniej Polki i 45-letniego Włocha – pozwoliło uratować kobietę z rąk znęcającego się nad nią partnera, który więził ją w piwnicy i poniżał. Koszmar Polki trwał latami. Po interwencji policji mężczyzna trafił za kratki, a kobieta pod opiekę ośrodka dla ofiar przemocy domowej, gdzie otrzymała wsparcie psychologiczne.

Co robić, gdy ktoś pokazuje znak „pomóż mi”? 

Gdy jesteśmy świadkami takiego gestu, przede wszystkim nie powinniśmy dać po sobie poznać, że coś jest nie tak. Jeśli naszą reakcję zauważy sprawca, może to narazić ofiarę na konsekwencje.  

Jeśli znak pojawia się w trakcie rozmowy wideo, powinniśmy rozłączyć się, jakby nic się nie stało. Następnie należy skontaktować się z policją pod numerem alarmowym 112 – wyjaśnić sytuację oraz poinformować, że dana osoba w ten sposób poprosiła nas o pomoc. 

Źródło: policja.pl za wyborcza.pl

Podpis pod foto:

Gest 'pomóż mi’ polega na pokazaniu otwartej dłoni ze zgiętym kciukiem, a następnie zaciśnięciu dłoni w pięść. Il. Shutterstock

Share This Article
PoPrawny
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.