Ucieczka tchórza

Kazimierz Brzezicki
1 Min Read

Swoją przyszłość Szymon Hołownia zabezpiecza. A cała reszta Polski 2050? Niech się ratuje, jeśli potrafi.

Można spróbować uwierzyć w narrację, że Szymon Hołownia po to tylko stworzył partię, której dał swoje nazwisko, by ją potem zostawić „fajnym ludziom” do dalszego rozwoju, a samemu zacząć jakiś nowy projekt.

To oficjalny przekaz, głoszony przez polityków Polski 2050, który brzmi jednak nader fałszywie, a jego celem jest ucieczka od wstydliwej prawdy – że oto lider porzuca zebraną przez siebie drużynę, kiedy jemu samemu poszło źle, a partii idzie jeszcze gorzej. Wywiesza białą flagę, zdejmując sobie kłopot z głowy. Jeśli nawet nie otrzyma posady w ONZ, to każe się wybrać wicemarszałkiem, by w takich komfortowych warunkach wymyślić się na nowo. Swoją przyszłość zabezpiecza, a cała reszta Polski 2050? Niech się ratuje, jeśli potrafi.

Karolina Lewicka rozmawia z Michałem Danielewskim, zastępcą redaktor naczelnej Polityka.pl. Polecamy ten materiał.

Tytuł od redakcji poprawny.pl

Share This Article
PoPrawny
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.