Magilla bramkarzem

Kazimierz Brzezicki
3 Min Read

Delegacja Komisji Monitoringowej Rady Europy, która bada stan praworządności w Polsce, odwiedziła w czwartek Trybunał Konstytucyjny. Bogdan Święczkowski nie zezwolił sędziom niedopuszczonym do orzekania wziąć udział w spotkaniu.

Na konferencji prasowej przed budynkiem TK sędzia Michał Taborowski poinformował, że prezes Bogdan Święczkowski zgodził się jedynie, by z delegacją spotkali się sędzia Dariusz Szostek i sędzia Magdalena Bentkowska – oboje dopuszczeni do orzekania po ślubowaniu złożonym w Pałacu Prezydenckim.

Komisja Monitoringowa Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy (ZPRE), która w czwartek odwiedziła Trybunał Konstytucyjny odpowiada za weryfikację przestrzegania przez państwa członkowskie Rady Europy zobowiązań w zakresie praw człowieka, demokracji i rządów prawa. Taborowski zaznaczył, że wizyta ma związek z procedurą monitorowania praworządności w Polsce, którą kraj jest objęty od kilku lat, a nie z sytuacją konkretnych sędziów. Dzień wcześniej delegacja odwiedziła między innymi Krajową Radę Sądownictwa.

Przebieg spotkań relacjonowała sędzia Bentkowska. Według jej słów komisja pytała ją, sędziego Szostka oraz prezesa Święczkowskiego o procedurę wyboru sędziów TK oraz powody niedopuszczenia części z nich do orzekania. Bentkowska przyznała, że jej stanowisko różniło się od tego, które przedstawił prezes, i że wątpliwości komisji nie udało się rozwiać. – Podejrzewam, że ta sprawa będzie rozwojowa – powiedziała.

Sejm 13 marca wybrał sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Na zaproszenia prezydenta Nawrockiego ślubowanie złożyła Bentkowska i Szostek. Pozostałych czworga wybranych przez Sejm sędziów TK prezydent nie zaprosił do złożenia wobec niego ślubowania. Złożyli je oni 9 kwietnia w Sejmie, używając sformułowania „wobec prezydenta”, a później dokumenty przekazali do Kancelarii Prezydenta. Następnie prezes TK oświadczył, że te cztery osoby nie objęły urzędów sędziów TK, bo wydarzenia w Sejmie z ich udziałem nie może uznać za ślubowanie „wobec prezydenta”.

Ponadto czworo wybranych w marcu sędziów TK zwróciło się do ETPCz ze skargą i wnioskiem o zabezpieczenie. W podjętej 5 maja decyzji, ETPCz „w interesie stron i w celu należytego prowadzenia postępowania” nakazał władzom polskim, by zapewniły, „aby odpowiednie władze powstrzymały się od utrudniania podjęcia i wykonywania obowiązków sędziowskich” w charakterze sędziów Trybunału Konstytucyjnego przez osoby składające wniosek, do czasu wszelkiej nowej decyzji w jego sprawie. Pod koniec ubiegłego tygodnia sędziowie ci zanieśli do Trybunału pisma w związku z decyzją ETPCz. Jak powiedzieli po opuszczeniu siedziby Trybunału, kierownictwo TK nadal uważa, że nie można dopuścić ich do orzekania.
Źródło: wyborcza.pl; zdjęcie © Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Share This Article