Ile pracuje rejent

Kazimierz Brzezicki
4 Min Read

Notariusze walczą obecnie o podniesienie stawek taksy notarialnej. Szanse na to wydają się być duże, bo takie zmiany zapowiada minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Argumentację „za” może zwiększyć raport, dotyczący czasu pracy notariusza. Wynika z niego, że aż 71 proc. tego, co notariusz w danej sprawie robi, jest niewidoczne i nieodczuwalne dla klienta. Przykładowo poświadczenie zgodności z oryginałem zajmuje – z perspektywy klienta, jak wynika z danych – 15 minut, tymczasem wszystkie wiążące się z tym czynności zajmują kancelarii aż 40 minut.

Raport był przygotowany we współpracy z Instytutem Wymiaru Sprawiedliwości. Wyniki badań czasochłonności czynności notarialnych, w czasie obchodów 35-lecia Odrodzonego Notariatu Polskiego, zaprezentował dr Piotr Marquardt, notariusz, członek Krajowej Rady Notarialnej.

 Pionierski charakter badania polegał na kilku rzeczach. Po pierwsze, było to pierwsze badanie, które podjęliśmy jako KRN we współpracy z IWS-em. Opierało się ono na zupełnie innej logice niż jest to zazwyczaj przyjęte w badaniach prawniczych – nie było to badanie ankietowe, była to analiza treści dokumentów. Było to badanie rzeczywistego czasu pracy, dokonywane narzędziami cyfrowymi, jakie stosuje się w przedsiębiorstwach do badania ich funkcjonowania – mówił.

I wyjaśnił, że badanie objęło 11 izb notarialnych. – Pierwotnie zgłosiło się i zostało wytypowanych 107 kancelarii, wzięło w nim udział 68 kancelarii i zbadaliśmy łącznie 15 402 czynności notarialne – podsumował notariusz. I zaznaczył, że badanie polegało na deklaracjach uczestników, analizie akt oraz badaniu w czasie rzeczywistym. – Skonstruowaliśmy próbę badawczą w ten sposób, żeby wzięły w nim udział kancelarie nie tylko ze wszystkich izb, ale reprezentujące też trzy typy kancelarii notarialnych: kancelarie wielkomiejskie, ze średnich ośrodków i kancelarie z ośrodków małych – podsumował.

Czytaj też w LEX: Wpływ sztucznej inteligencji na pracę notariusza >

Czytaj: Wyższe stawki taksy notarialnej – propozycje mają być wkrótce gotowe>>

Notariusz patrzy na czas pracy z perspektywy klienta?
Dr Marquardt wskazał, że analizowano wyłącznie to, ile czasu na dokonanie czynności poświęca kancelaria – niezależnie od tego, czy wykonuje ją zastępca notarialny, aplikant, notariusz czy sekretarz.

Pierwsze niezrozumienie, z którym się spotykaliśmy, było takie, że nawet sami notariusze utożsamiali czas czynności z tym, co widzi klient. Przykładowo, jeżeli ktoś przychodzi do notariusza poświadczyć za zgodność z oryginałem, to czeka na to powiedzmy 15 minut. Większość z nas notariuszy utożsamia czas czynności z tym czasem, który musi wyczekać klient, żeby otrzymać gotowy dokument. Tyle że równolegle pracuje nad tym kilka osób – jedna zajmuje się czynnościami technicznymi, inna rejestracyjnymi, inna rozmową z klientem, pobraniem dowodu tożsamości i tak dalej. My policzyliśmy sumaryczny czas pracy poświęcony na dany typ czynności, wyodrębniając trzy etapy: przygotowanie, realizację i zamknięcie. Co jest widoczne dla klienta? Tylko jeden z tych trzech etapów – realizacja – wyjaśniał notariusz.

Czytaj też w LEX: Terminy realizacji czynności w praktyce notarialnej >

Jak dodał, z badania wynika też, że mniej więcej jedna trzecia czynności wykonywanych przez kancelarię nie ma finału. – Mniej więcej 30 proc. czynności zaczyna się jako czynność przygotowawcza i nie dochodzi finalnie do zamknięcia. Państwo wiecie, że jest mnóstwo rozmów telefonicznych, wymiany korespondencji, często przygotowywanych projektów, które finalnie nie stają się aktem notarialnym ani nawet czynnością poświadczeniową – podsumował.

Czytaj więcej na Prawo.pl:
https://www.prawo.pl/prawnicy-sady/ile-czasu-trwa-praca-notariusza,1545259.html

Share This Article