Avaaz ratuje Sudańczyków

Kazimierz Brzezicki
4 Min Read
People displaced from Darfur by the Sudan war gather for a monthly food distribution, in Adre, eastern Chad, August 9, 2024. Violence and hunger have forced nearly 11 million people to flee their homes, making Sudan the world’s largest displacement crisis. More than half of the country’s 48 million people face starvation. Famine was declared in Darfur this month. Experts who monitor global hunger rarely make official declarations of famine, but they just sounded the alarm for more than half a million people who have fled violence that some estimates say has killed 150,000 people since last year. UN officials have warned that nearly 225, 000 Sudanese children could starve to death this year while other experts estimate that up to 2.5 million people could die from hunger-related causes in Sudan by October. A catastrophic famine of the kind not seen since Ethiopia in the 1980s looms. Trade routes, farms, commerce, and agricultural infrastructure have been devastated by fighting. Western Darfur, on the country’s border with Chad, is besieged by militias who have ignited a new wave of ethnic cleansing in Darfur, which suffered through a genocide two decades ago. Some 700,000 people have now fled Darfur into refugee camps in eastern Chad, where they still face food and water shortages. Living conditions in makeshift shelters are harsh. These images are from a monthly food distribution in Adre, Chad this week by the World Food Program. Finbarr O’Reilly/VII Photo.
Wspólnie pomogliśmy 420 tysiącom ludzi w SudanieSpołeczność Avaaz sfinansowała posiłki, schronienie, dostęp do leczenia i opiekę doraźną.
Zaangażuj się teraz!
Ta paczka uratowała moje dzieci od głodu. Po raz pierwszy od wielu miesięcy zjedliśmy godny posiłek, a ja znów poczułam, że dam radę i jestem w stanie zadbać o moją rodzinę”.– matka z wioski w regionie Um Al-Qura w SudanieCześć, Kazimierz!Wśród okropności wojny w Sudanie członkowie i członkinie Avaaz sprawili, że wydarzyło się coś dobrego. Miałam zaszczyt zapoznać się z informacjami z pierwszej ręki od społeczności, które wspieramy – i one naprawdę robią wrażenie.W rejonach Sudanu, gdzie ludzie są narażeni na skrajną przemoc i głód, lokalne kuchnie społeczne wspierane przez ruch Avaaz wydają tysiące posiłków dziennie.Wolontariusze zbierają się, aby kroić warzywa, przygotowywać jedzenie i dbać o to, by rodziny, które straciły niemal wszystko, wciąż mogły zjeść godny posiłek. Wielu z tych wolontariuszy także doświadczyło wysiedlenia.Dzięki wpłatom od członków i członkiń Avaaz na całym świecie już ponad 420 tysięcy osób otrzymało pilną pomoc w kryzysie: ciepłe posiłki, leczenie, opiekę okołoporodową, koce i schronienie.Sudan mierzy się z największym i najszybciej rosnącym na świecie kryzysem przesiedleń. Miliony ludzi zostały zmuszone do ucieczki ze swoich domów, często zostawiając za sobą cały swój dobytek i zabierając tylko najpotrzebniejsze rzeczy.
Od wybuchu wojny w 2023 roku ponad 14 milionów osób musiało opuścić swoje domy, a połowa populacji cierpi z głodu. To największy na świecie kryzys humanitarny. Jednak światowi liderzy nie tylko nic nie zrobili, by mu zapobiec, ale także nie palą się sprawić, by do najbardziej potrzebujących dotarła pomoc humanitarna.Dlatego społeczność w Sudanie musiała wziąć sprawy w swoje ręce i zorganizować własne sieci wsparcia.Grupy sąsiedzkie, matki, lekarze — zwykli obywatele zaczęli organizować kuchnie społeczne. Wolontariusze otworzyli bezpłatne przychodnie. Zaczęli rozdawać paczki żywnościowe i artykuły pierwszej potrzeby rodzinom uciekającym przed niewyobrażalną przemocą. W wielu miejscach stali się jedyną dostępną siatką bezpieczeństwa.

 Właśnie dlatego wsparcie ze strony ruchu Avaaz było tak ważne. Skierowaliśmy zasoby bezpośrednio do dyspozycji osób, które na miejscu ryzykują wiele, by zadbać o bezpieczeństwo swoich społeczności
.Jej uśmiech mówi więcej niż słowa. Ta kobieta otrzymała pościel i artykuły pierwszej potrzeby od lokalnego punktu pomocy w Centralnym Darfurze, gdzie głód i wysiedlenia zrujnowały życie niezliczonej rzeszy ludzi. Nasze darowizny dotarły już do ponad 420 tysięcy osób, a liczba ta nadal rośnie.Dzięki naszym darowiznom udało się sfinansować wiele takich kuchni społecznych i punktów pomocy doraźnej. Pomogliśmy cywilom uciec z obszarów objętych ostrzałem, wspieraliśmy kobiety rodzące w samym środku wojny oraz zadbaliśmy o to, by żywność dotarła do społeczności, które od miesięcy nie dostały żadnej pomocy lub otrzymały jej bardzo niewiele.Nie jesteśmy w stanie rozwiązać wszystkich problemów, z jakimi mierzą się Sudańczycy. Jednak dzięki temu, że społeczność Avaaz nie odwróciła wzroku, udało się pomóc setkom tysięcy osób, którzy tej pomocy desperacko potrzebowali.Ten kryzys jest naprawdę głęboki, a przed nami jeszcze mnóstwo pracy. Prawdziwi bohaterowie i bohaterki jednak wciąż są tam na miejscu i robią wszystko, co w ich mocy, by służyć swoim społecznościom. Wiem też, że i my będziemy ich nadal wspierać.Dlatego z głębi naszych serc bardzo Ci dziękujemy za to, że Twoim wsparciem wprawiasz w ruch tę machinę dobra.Marigona wraz z całym zespołem AvaazP.S. Ze względu na bezpieczeństwo naszych wolontariuszy oraz osób zaangażowanych w lokalną sieć wsparcia nie podajemy ich nazwisk, dokładnej lokalizacji ani innych szczegółów, które umożliwiłyby ich identyfikację.
Share This Article
PoPrawny
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.