Jaki człek taki zamach

Kazimierz Brzezicki
1 Min Read

Nie milkną komentarze wokół incydentu w czasie kampanii prezydenckiej Karola Nawrockiego. Szef jego kancelarii Zbigniew Bogucki był pytany w Sejmie, dlaczego do Ząbkowic Śląskich nie wezwano pogotowia. – Sytuacja została zabezpieczona w rytmie kampanijnym i prezydent ruszył dalej – odpowiedział. Przekonywał też, że Karol Nawrocki po zasłabnięciu „koncentrował się na kampanii”. Poseł KO Konrad Frysztak zaapelował o przebadanie prezydenta.

Prezydent Karol Nawrocki opisał w wywiadzie rzece z prof. Andrzejem Nowakiem moment utraty przytomności podczas ubiegłorocznej kampanii. Zdarzenie miało mieć miejsce po spotkaniu z wyborcami w Ząbkowicach Śląskich. Nawrocki zasugerował też, że wcześniej otrzymywał ostrzeżenia o możliwej próbie otrucia. (Prawactwo jednym glosem mówi o zamachu na życie kandydata na prezydenta RP -dop.KB)

W środę o zasłabnięciu Nawrockiego mówił szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki. – Wtedy trzeba było się koncentrować na tym, żeby nie ogniskować uwagi gdzie indziej, tylko ogniskować uwagę na najważniejszych sprawach. Najważniejszą sprawą było wygranie wyborów i niedopuszczenie tak naprawdę do domknięcia systemu – mówił dziennikarzom w Sejmie.

– I nie zawiadamiać lekarza? – dopytywał reporter „Faktów” TVN Łukasz Kisłow. – Pan prezydent sobie z tym poradził, sztab sobie z tym poradził – kontynuował Bogucki.

Źródło:tvn24.pl

Share This Article
PoPrawny
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.