Prokuratura oskarżyła radnego powiatu radomszczańskiego (Łódzkie) Wojciecha Ślusarczyka z Polskiego Stronnictwa Ludowego o znieważenie prezydenta Karola Nawrockiego. Samorządowiec opublikował w mediach społecznościowych przerobione zdjęcie pierwszej damy Marty Nawrockiej z podpisem: „A Shrek gdzie?”. Teraz tłumaczy: – Ja Shreka uwielbiam.
O nietypowej politycznej awanturze z bajkowym tłem jako pierwsza poinformowała „Gazeta Radomszczańska”. Radny i zarazem członek zarządu powiatu radomszczańskiego Wojciech Ślusarczyk z PSL, lokalnie znany ze swojej krytyki Prawa i Sprawiedliwości, ma kłopoty za opublikowanie mema.
Chodzi o przerobione zdjęcie Marty Nawrockiej, które polityk zamieścił w mediach społecznościowych w sierpniu 2025 roku, niedługo po zaprzysiężeniu Karola Nawrockiego na prezydenta Polski. Obrazek przedstawiający pierwszą damę stylizowaną na księżniczkę już wcześniej krążył po prawicowych stronach i grupach w mediach społecznościowych. Ślusarczyk dopisał do niego pytanie: „A Shrek gdzie?”. Popierający PiS komentatorzy zareagowali oburzeniem i już kilka dni później do prokuratury trafiło zawiadomienie o możliwości popełnienia przez radnego PSL przestępstwa.
https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fwojciech.slusarczyk.94%2Fposts%2Fpfbid02uJEMANGMTcxpy7pgDfdrewGaJvPUWjELiNLAn2JA383PYnPW2WMM4ghFv7zJE1qyl&show_text=true&width=500
Do trzech lat więzienia za żart o Shreku
Jak poinformował w odpowiedzi na pytania dziennikarza tvn24.pl Piotra Krysztofiaka prokurator Łukasz Ociepa, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim, śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Radomsku. 30 czerwca przeciwko radnemu Ślusarczykowi skierowany został akt oskarżenia dotyczący „znieważenia poprzez intencjonalne zamieszczenie treści, które w kontekście pytającej formy wypowiedzi połączonej z udostępnieniem grafiki, uznano jako deprecjonujące osobę sprawującą urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej oraz jego małżonki”. Za ten czyn grozi do trzech lat więzienia.

„Podstawą podjętej w sprawie decyzji kończącej postępowanie, była między innymi dopuszczona w sprawie opinia biegłego sądowego w dziedzinie lingwistyki kryminalistycznej” – przekazał prokurator Ociepa.
Radny tłumaczy: pierwsza dama skojarzyła mi się z królewną Fioną
Radny Ślusarczyk do sprawy odniósł się w rozmowie z Piotrem Krysztofiakiem. Jak przekazał, według stanowiska prokuratury „przeniesienie skojarzeń dotyczących Shreka na prezydenta RP dewaluuje jego wizerunek” i „sugeruje, że osoba na najwyższym stanowisku w państwie jest nieodpowiednia, niekompetentna lub niegodna szacunku”. – Ja Shreka uwielbiam – zaznaczył radny powiatu radomszczańskiego.
– Nigdy, nawet w zamyśle, nie chciałem atakować osoby pana prezydenta – podkreślił. Przypomniał, że w sierpniu „Facebook zaczęła zalewać fala rysunków, które przedstawiały panią prezydentową, a to jako Dziewicę Orleańską [Joannę d’Arc – red.] w pełnej zbroi na koniu w otoczeniu bander marynarki wojennej, jak również przedstawiające panią prezydentową jako królową”.
– Było to w takiej manierze jarmarcznej, tak to określę. To jest taka tania odmiana pewnych disneyowskich estetyk i ja dałem wyraz swojej dezaprobacie dla takiego przedstawiania [pierwszej damy – red.], pisząc: „A Shrek gdzie?”. Jak słowo honoru, to jest wszystko (…). Mi się to skojarzyło ewidentnie z królewną Fioną ze „Shreka”, wypisz-wymaluj – stwierdził.
Wojciech Ślusarczyk poinformował, że „nie ma zamiaru tego lekceważyć” i wynajął już prawnika. Dodał, że opinia biegłego zawiera kilkadziesiąt stron i jego zdaniem jej treść jest dla niego „pozytywna”. – Gratuluję prokuraturze Rzeczpospolitej, że nie ma ważniejszych spraw na głowie. Wydawałoby się, że mamy dużą przestępczość, że procesy przeciągają się nieprawdopodobnie, a tu prokuratura zajęła się totalną pierdołą – dodał.
Z informacji „Gazety Radomszczańskiej” wynika, że za przygotowanie opinii biegłego prokuratura zapłaciła pięć tysięcy złotych.
Źródło: tvn24.pl

