Sędziowie TK niedopuszczeni do orzekania. „Prezydent łamie konstytucję w sposób jawny”
Bogdan Święczkowski łamie prawo i powinien za to odpowiadać – ocenił w TVN24 były prezes Trybunału Konstytucyjnego profesor Andrzej Zoll. Odniósł się do ostatnich wydarzeń w TK, gdy czterech prawidłowo wybranych sędziów nie dopuszczono do orzekania. Według profesora także Karol Nawrocki „łamie konstytucję w sposób zupełnie jawny”.
Sędziowie Krystian Markiewicz oraz Marcin Dziurda nie zostali we wtorek wpuszczeni do budynku Trybunału Konstytucyjnego, gdzie tego dnia zaplanowano obrady Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK. Kolejnych dwoje sędziów wybranych przez Sejm w marcu tego roku – Anna Korwin-Piotrowska i Maciej Taborowski – zostało wpuszczonych w charakterze „gości”, bez prawa do głosowania. Na miejscu pojawiła się policja i prokurator.
Według prof. Andrzeja Zolla, byłego prezesa TK, działanie to jest „blokowaniem ze strony prezydenta pracy Trybunału Konstytucyjnego”. – To jest naprawdę skandaliczna sytuacja – mówił w „Faktach po Faktach” w TVN24. Jak dodał, „to jest świadoma działalność, bo nie chce się, ażeby sędziowie prawidłowo wybrani doszli do orzekania”.
Jak mówił, ci czterej sędziowie zostali „prawidłowo wybrani”, ponieważ w Sejmie złożyli swoje ślubowania „na ręce prezydenta”. – Marszałek użyczył budynku sejmowego, natomiast to było prawidłowo złożone ślubowanie wobec prezydenta. Prezydent był zaproszony na to posiedzenie, nie przyszedł – powiedział Zoll.
– To są zupełnie jasne, dla mnie polityczne argumenty po stronie prezydenta i pana (prezesa TK, Bogdana – red.) Święczkowskiego. Prezydent łamie konstytucję w sposób zupełnie jawny – mówił.
Zoll: można w tej sprawie użyć środków policyjnych
Jak zatem widzi rozwiązanie tego sporu? – Jeżeli chodzi o prawo, to mamy tutaj bardzo poważny problem – ocenił. Jak mówił, jedną z możliwych dróg byłoby rozpoczęcie postępowania przed Trybunałem Stanu, jednak „nie można go uruchomić ze względów politycznych, układu politycznego w parlamencie”.
Wskazał przy tym, że nowych sędziów TK „nie jest tylko czterech, już jest pięciu, a będzie więcej”. – Możemy to rozwiązać tylko w ten sposób, że ten piąty sędzia złoży też ślubowanie wobec prezydenta, który może nie być fizycznie obecny – mówił Zoll.
Jednak, w jego ocenie, kluczowe w tej sprawie jest to, że prezes TK „będzie musiał musiał jednak dopuścić te osoby do orzekania”. – Do tego można, jak uważam, doprowadzić środkami policyjnymi – ocenił. – Pan Święczkowski łamie prawo i powinien za to odpowiadać – powiedział Zoll.
Sędziowie TK nie są dopuszczani do pracy
W marcu Sejm wybrał sześcioro sędziów Trybunału, uzupełniając jego skład do ustawowej liczby 15 sędziów. Byli to sędziowie: Magdalena Bentkowska, Dariusz Szostek, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda, Krystian Markiewicz oraz Anna Korwin-Piotrowska.
1 kwietnia sędziowie Szostek i Bentkowska złożyli na zaproszenie prezydenta Nawrockiego ślubowanie w Pałacu Prezydenckim. Przedstawiciele KPRP wskazywali wówczas, że sytuacja czworga pozostałych sędziów jest analizowana, gdyż – według prezydenckiej kancelarii – w Sejmie doszło do błędów
.9 kwietnia podczas uroczystości w sejmowej Sali Kolumnowej złożyli oni ślubowanie z formułą, że robią to „wobec prezydenta”. Ślubowanie ponownie złożyli wówczas też sędziowie Bentkowska i Szostek. Następnie wszyscy przekazali pisemne roty ślubowań w biurze podawczym Kancelarii Prezydenta RP.
Sędziowie Szostek i Bentkowska tego samego dnia objęli urzędy w TK. Prezes TK Bogdan Święczkowski powiedział, że cztery pozostałe osoby nie objęły urzędów, bo wydarzenia w Sejmie z ich udziałem nie może uznać za ślubowanie „wobec prezydenta”.
11 czerwca br. Sejm wybrał na sędziego TK Sławomira Patyrę. Wybór ten był konieczny w związku z upływającą 28 czerwca kadencją sędziego TK Andrzeja Zielonackiego. Sędzia Patyra nie objął jednak obowiązków służbowych, ponieważ prezydent nie odebrał od niego dotychczas ślubowania. 3 lipca prawnik poinformował, że skierował do prezydenta Nawrockiego pismo z prośbą o wyznaczenie terminu swojego ślubowania. Wskazał, że chciał zasygnalizować w ten sposób gotowość do nawiązania stosunku służbowego w TK.
Źródło: TVN24

