Wiwisekcja ministra Żurka

Kazimierz Brzezicki
3 Min Read

Właśnie mija rok urzędowania ministra Żurka, więc mówimy: „Panie Ministrze, sprawdzamy!”

Co udało się zrobić? Gdzie widać światełko w tunelu reform? Jakie problemy nadal czekają na rozwiązanie? Czas przyjrzeć się dokonaniom ministra Waldemara Żurka po roku od objęcia urzędu.

Przed Wami seria postów z checklistą postulatów dla naprawy sądownictwa, które Iustitia przedstawiła Ministerstwu Sprawiedliwości wiosną 2025 roku.

Nasze postulaty.

Co udało się zrobić?

Odbudowa Krajowej Rady Sądownictwa to kamień milowy na drodze powrotu do praworządności. Ten sukces był możliwy dzięki zaangażowaniu i poczuciu odpowiedzialności wszystkich sędziów, ale nie wydarzyłby się bez wsparcia ministra.

rojekty ustaw naprawczych dla sądownictwa w końcu opuściły ministerialne szuflady. Chodzi o ustawę praworządnościową, która porządkuje kwestie sędziowskich nominacji oraz ustawę, która zezwala emerytowanym sędziom wrócić do orzekania na część etatu i chociaż częściowo łata braki kadrowe w sądach. Dzięki tym rozwiązaniom postępowania sądowe mają szansę przyspieszyć.

 Dobry krok na drodze do poprawy pracy sądów to zwiększenie liczby asystentów sędziów i umożliwienie asesorom orzekania w sprawach rodzinnych.

 Sukcesem ministra jest też odwołanie Michała Lasoty – ostatniego z rzeczników, którzy szykanowali sędziów broniących praworządności – i powołanie nowej rzecznik.

Co nadal jest do zrobienia?

 Ustawy naprawcze dla sądownictwa – mimo, że wyszły z ministerstwa – nadal czekają na uchwalenie. To zdecydowanie za długo. Takiej straty czasu nie usprawiedliwia nawet pewne veto prezydenta. Trzeba pozwolić mu wziąć odpowiedzialność za pogłębianie chaosu w sądownictwie.

Pilnej odbudowy wymaga Sąd Najwyższy. Tymczasem ustawy, która pozwoli mu podnieść się ze zgliszczy nawet nie widać na horyzoncie. A na wykonanie czekają przecież liczne wyroki europejskich trybunałów, które mówią, że neo-sędziowie w SN naruszają prawo obywatela do niezależnego sądu. Tu należy się czerwona kartka!

 Pilnego uporządkowania wymaga także:
– system odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów,
– kwestia delegacji do sądów wyższych instancji,
– równomierne obciążenie pracą sędziów.
Na tym polu próżno szukać konstruktywnych działań.

Gdzie częściowo udały się zmiany?

Wszyscy z niecierpliwością czekamy na ostateczną odbudowę Trybunału Konstytucyjnego. Najbliższe miesiące niosą nadzieję, że Trybunał w końcu zajmie się ochroną praw obywateli, a nie realizacją politycznych zamówień.

Powoli, ale w dobrym kierunku rusza cyfryzacja sądownictwa. Mamy nadzieję, że możliwość wnoszenia niektórych pism przez internet to pierwszy krok na drodze do budowy systemu cyfrowych akt i pełnej informatyzacji sądów. Musimy w końcu dogonić rzeczywistość!

Po podwyżkach dla sekretarzy i asystentów nieco lepiej zaczyna wyglądać kwestia kadrowego wsparcia dla sądów. Ale to wszystko nadal kropla w morzu potrzeb.

inisterstwo przedstawiło też plany reformy upraszczającej procedury sądowe. Wszystkie pozytywne zmiany pozostają jednak na etapie wstępnych projektów.

Źródlo: SSP IUSTITIA

Share This Article
PoPrawny
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.