
Prawo autorskie European Union 2026 – Source : EP
Kanada, wojna hybrydowa, zmiany klimatu, bezpieczeństwo cyfrowe i migracja zdominowały tegoroczne orędzie o stanie Unii wygłoszone przez Ursulę von der Leyen.
„Był to najlepszy z czasów, był to najgorszy z czasów”.
Od tego ikonicznego cytatu z Charlesa Dickensa Ursula von der Leyen rozpoczęła swoje godzinne wystąpienie o stanie Unii w Strasburgu. Przedstawiła w nim propozycje dotyczące tego, jak Europa powinna poradzić sobie z „wyjątkowymi” wyzwaniami i „niesamowitą” zmianą, przez które obecnie przechodzi.
„W tym świecie Europa zdecydowała się obrać własną drogę. I dziś wyłania się silniejsza, niezależna Europa” – powiedziała do europosłów.
„Europa jest dla Europejczyków. I w zimnej kruchości dzisiejszego świata tylko Europa może dać Europejczykom prawdziwą suwerenność”.

Oto pięć najważniejszych wątków jej przemówienia.
Status „członka stowarzyszonego” dla Kanady
To był zdecydowanie najbardziej zaskakujący moment dnia.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej zapowiedziała utworzenie szytego na miarę statusu „członka stowarzyszonego”, który miałby jeszcze bardziej zbliżyć Kanadę do Unii Europejskiej.
„Dzielimy jedno morze, jeden zestaw wartości, jeden sposób patrzenia na świat. A teraz będziemy także wspólnie budować naszą przyszłość” – powiedziała, zwracając się do premiera Kanady Marka Carneya, który przyleciał z Ottawy do Strasburga jako gość honorowy.
Von der Leyen mówiła o narodzinach „sojuszu na przyszłość”, który ma pogłębić współpracę między UE a Kanadą w takich obszarach jak bezpieczeństwo gospodarcze, inteligentna produkcja, najnowocześniejsze technologie, obronność, energia, kluczowe surowce i baterie, a także współpraca w regionie Arktyki.
Na razie nie przedstawiono jednak szczegółów dotyczących tego, co status „członka stowarzyszonego” miałby oznaczać w praktyce. Nie wiadomo również, jak miałby się on wpisywać w obowiązujące ramy traktatowe Unii Europejskiej. Poprzednia próba nadania Ukrainie podobnego statusu, proponowana przez kanclerza Niemiec, szybko upadła po sprzeciwie wielu państw członkowskich.
Von der Leyen powiedziała jedynie, że nowy status wyniesie relacje między UE a Kanadą „na najwyższy możliwy poziom”. Jej słowa zostały nagrodzone gromkimi brawami na sali plenarnej.
Jak wynika z sondażu Abacus Data przeprowadzonego tuż przed wystąpieniem, członkostwo Kanady w UE popiera 49 proc. Kanadyjczyków, podczas gdy 30 proc. jest temu przeciwnych, a 21 proc. nie ma w tej sprawie zdania.
To wyjątkowo wysoki poziom poparcia jak na kraj położony po drugiej stronie Atlantyku. Wynik ten wpisuje się w szerszy kontekst napięć w relacjach Kanady ze Stanami Zjednoczonymi, w tym konsekwencji karnych ceł nałożonych przez prezydenta USA Donalda Trumpa oraz jego powtarzających się wypowiedzi dotyczących przyłączenia Kanady do Stanów Zjednoczonych.
Wie cej na euronews.pl

