Bezczynność urzędnika

Prezydent miasta nie rozpoznał wniosku obywatela o umorzenie należności. Skarga RPO do WSA

Obywatel nie opłacił postoju samochodu w strefie płatnego parkowania, wobec czego został obciążony tzw. opłatą dodatkową  

  • Wystąpił do prezydenta miasta o umorzenie tej należności, powołując się na fakt, że po wypadku drogowym jest osobą niepełnosprawną, w złej sytuacji majątkowej i zdrowotnej 
  • Rzecznik Praw Obywatelskich złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na bezczynność prezydenta, który w ustawowym terminie nie załatwił wniosku obywatela  

– Mimo że obywatel dwukrotnie wnioskował o umorzenie opłaty dodatkowej, Prezydent Miasta zignorował jego wnioski, nie podejmując żadnych czynności procesowych w celu dokładnego ustalenia wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych i nie ocenił, czy są przesłanki uzasadniające zastosowanie ulgi – pisze Marcin Wiącek do WSA. Wniosek powinien był zostać załatwiony poprzez wydanie decyzji administracyjnej zawierającej rozstrzygnięcie w kwestii umorzenia należności – co nie nastąpiło.

Historia sprawy

Obywatel złożył do Prezydenta Miasta wniosek o umorzenie należności o charakterze publicznoprawnym, jaką stanowi opłata dodatkowa, o której mowa w art. 13f ust. 1 ustawy o drogach publicznych. Wniosek uzasadnił swą tragiczną sytuacją majątkową i zdrowotną po wypadku drogowym. Jest osobą niepełnosprawną i niesamodzielną, uzależnioną od stałej pomocy osobistego opiekuna. Jego dochodem jest najniższa renta rolnicza i świadczenia pomocy społecznej. 

W odpowiedzi Dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta podtrzymał stanowisko Miejskiego Zarządu Dróg o braku podstaw do anulowania wezwania do zapłaty. 

Obywatel skierował pismo do Samorządowego Kolegium Odwoławczego pt. „Odwołanie od decyzji”, ponownie wnosząc o umorzenie. Zwrócił uwagę, że Prezydent Miasta nie rozpoznał jego wniosku w sposób prawidłowy, gdyż mimo obowiązku nie wydał decyzji administracyjnej. 

Dostał zdawkowe pismo Dyrektora WKG o podtrzymaniu stanowiska MZD. Dodano, że odwołanie jest bezzasadne, gdyż w sprawie nie wydano decyzji administracyjnej, lecz jedynie udzielono pisemnych wyjaśnień.

Interwencje RPO

Obywatel zwrócił się pomoc do RPO. Po analizie sprawy Rzecznik stwierdził, że wniosek obywatela nie został załatwiony zgodnie z prawem, gdyż Prezydent Miasta nie przeprowadził stosownego postępowania wyjaśniającego i nie wydał decyzji administracyjnej. Rzecznik spytał Dyrektora WGK, dlaczego jej nie wydano. W odpowiedzi napisano, że Prezydent Miasta nie jest organem właściwym do umorzenia opłaty dodatkowej, bo wniosek należało skierować do naczelnika urzędu skarbowego. 

Rzecznik ponowił pismo, przytaczając jednoznaczne orzecznictwo sądów administracyjnych, że to organ wykonawczy gminy jest właściwy do załatwienia wniosku. Przedstawił argumentację prawną, że  opłata dodatkowa stanowi należność publicznoprawną, o której mowa w art. 60 pkt 7 ustawy o finansach publicznych, w związku z czym może ona być umorzona na podstawie przepisów ustawy o finansach publicznych. Dyrektor odpisał, że gmina zakończyła działania ws. dochodzenia opłaty, a tytuł wykonawczy przekazano do egzekucji.

W ocenie Rzecznika niezałatwienie wniosku oznacza, że Prezydent Miasta pozostaje w bezczynności, która godzi w uprawnienia strony postępowania administracyjnego, gdyż pozbawia go prawa do uzyskania merytorycznego rozstrzygnięcia. W związku z tym Rzecznik uznał za konieczne złożenie skargi do WSA.

Skarga do WSA

RPO zarzuca prezydentowi, że dopuścił się naruszenia art. 35 § 3 i art. 36 § 1 w związku z art. 12 § 1 oraz art. 104 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 67 ust. 1 ustawy o finansach publicznych. Wnosi o:

  • stwierdzenie bezczynności Prezydenta Miasta w sprawie oraz stwierdzenie, że  miała ona miejsce z rażącym naruszeniem prawa;
  • zobowiązanie Prezydenta Miasta do wydania w określonym terminie decyzji w przedmiocie umorzenia opłaty dodatkowej.

Marcin Wiącek przedstawił argumentacją prawną na rzecz obywatela. Stwierdził, że Prezydent Miasta był obowiązany – maksymalnie w dwa miesiące – przeprowadzić postępowanie wyjaśniające i wydać merytoryczną decyzję, a w przypadku wystąpienia przyczyn uniemożliwiających to, zawiadomić wnioskodawcę, podać przyczyny zwłoki, wskazać nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczyć o prawie do wniesienia ponaglenia.

Tymczasem reakcją na wniosek była odpowiedź Dyrektora WGK, która w ogóle do niego się nie ustosunkowała. Również kolejne pismo-odpowiedź na odwołanie nie zawierało żadnego merytorycznego stanowiska, a jedynie informację, że organ nie wydał decyzji administracyjnej.

Prowadzi to do wniosku, że Prezydent Miasta pozostaje w bezczynności, bowiem pomimo upływu terminu określonego w art. 35 § 3 K.p.a., nie załatwił tej sprawy przez wydanie decyzji przyznającej wnioskodawcy prawo do ulgi w spłacie zobowiązań publiczno-prawnych w postaci umorzenia opłaty dodatkowej albo odmawiającej tego. Nie przeprowadził też żadnego postępowania w celu ustalenia stanu faktycznego sprawy.

W orzecznictwie sądów administracyjnych zgodnie przyjmuje się, że organ administracji publicznej pozostaje w bezczynności w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych, jeżeli nie dopełnił czynności określonych w art. 36 k.p.a. lub nie podjął innych działań wynikających z przepisów procesowych mających na celu usunięcie przeszkody w wydaniu decyzji.

Bezczynność organu ma miejsce, gdy – będąc właściwym w sprawie – nie załatwia jej w ustawowym terminie, nie wydaje rozstrzygnięcia bez usprawiedliwienia pozwalającego na przesunięcie terminu. Z taką sytuacją mamy do czynienia w tej sprawie. Prezydent nie dochował ustawowego terminu załatwienia sprawy i nie wyznaczył nowego.

Prezydent bezpodstawnie stoi na stanowisku, że nie jest organem właściwym. Nawet przyjmując, że jego stanowisko jest zgodne z prawem, należy zauważyć, że – wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 65 § 1 K.p.a. – nie przekazał niezwłocznie wniosku do organu właściwego. Niepodjęcie jakichkolwiek czynności procesowych nie usprawiedliwia jego bezczynności. 

Zgodnie ze stanowiskiem doktryny prawa, przyczyny, z których przekroczono  termin załatwienia sprawy, są nieistotne dla stwierdzenia bezczynności organu. Stosownie do art. 149 § 1a P.p.s.a., w przypadku stwierdzenia przez sąd, że organ dopuścił się bezczynności, sąd stwierdza, czy doszło do rażącego naruszenia prawa. 

Mimo że obywatel dwukrotnie wnioskował o umorzenie opłaty dodatkowej,  Prezydent Miasta zignorował jego wnioski, nie podejmując żadnych czynności procesowych w celu dokładnego ustalenia wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych i nie ocenił, czy są przesłanki uzasadniające zastosowanie ulgi. W konsekwencji, pomimo upływu ośmiu miesięcy od złożenia wniosku, obywatel nie doczekał się jego załatwienia. Nie ulega wątpliwości, że Prezydent w rażący sposób naruszył ustawowy termin. O braku woli załatwienia sprawy świadczy również zlekceważenie stanowiska RPO i Prezesa SKO, że to Prezydent jest właściwym organem.

Naruszenie to wywołuje negatywne dla wnioskodawcy skutki prawne, przez co nie jest do zaakceptowania w demokratycznym państwie prawa – podkreśla Marcin Wiącek w piśmie procesowym do WSA. 

Fot. Grzegorz Krzyżewski BRPO

Sprawdź także

Adwokaci o wyborze KRS

Prezes NRA do Premiera i Ministra Sprawiedliwości: przyznanie wyłącznie sędziom prawa do zgłaszania kandydatów do …