Finansowanie pomostowe

Ciasnota tylko wyjątkowo

Sławomir K. zażądał 100.000 złotych od więzienia we Wronkach, za naruszenie jego dóbr osobistych, poprzez osadzenie w zbyt ciasnej celi.

Obok kwoty zasadniczej zażądał on także ustawowych odsetek, od dnia następnego po doręczeniu powództwa pozwanemu do dnia zapłaty i obciążenia go kosztami procesu.
W uzasadnieniu twierdził, że domaga się zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych, w postaci godności człowieka, prawa do intymności oraz zdrowia. Pełnomocnik powoda wniósł także o przyznanie od Skarbu Państwa zwrotu kosztów pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu nieopłaconych nawet w części.
Zakład karny wniósł o oddalenie powództwa w całości. Wyrokiem z 29 września 2009 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 3 000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 10 kwietnia 2009 r. do dnia zapłaty, oddalając powództwo w pozostałej części. Orzekając o kosztach postępowania zasądził od powoda na rzecz pozwanego 1000 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego oraz zasądził od Skarbu Państwa (Sądu Okręgowego w Poznaniu) na rzecz adwokata Moniki Kowalczyk kwotę 4 392 zł tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu.
Jako podstawy rozstrzygnięcia Sąd I instancji powołał następujące ustalenia: Powód odbywa karę pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym we Wronkach z krótkimi przerwami od 6 września 2002 r. Do jednostki tej został przetransportowany z Aresztu Śledczego w Poznaniu. Wcześniej przebywał w Zakładzie Karnym w Rawiczu i w Potulicach. Jest pozbawiony wolności od 1996 r. za kradzieże i wymuszenia. W czasie pobytu w Zakładzie Karnym we Wronkach powód przebywał w od 6 czerwca 2002 r. w pawilonie A, oddział I, cela nr 10 o powierzchni 16,10 m2. W dniu 7 grudnia 2002 r. przetransportowany został do Aresztu Śledczego w Poznaniu. Ponownie przybył do jednostki w dniu 6 sierpnia 2003 r. transportem z Aresztu Śledczego w Poznaniu i przebywał we wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku celach mieszkalnych. Powód od dnia szczegółowego monitorowania przeludnienia poszczególnych cel mieszkalnych, tj. od dnia 27 sierpnia 2007 r. przebywał w przeludnionych celach mieszkalnych, oprócz krótkich okresów wymienionych w uzasadnieniu. Większość cel, w których przebywał powód podczas odbywania kary w pozwanej jednostce jest przeznaczona dla pięciu osób, natomiast przebywało w nich siedem osób. Dostawianie dodatkowych łóżek, krzeseł, stolików i szafek powoduje, że w celi nie ma możliwości swobodnego poruszania się. W przypadku przeludnienia celi nie wszyscy osadzeni mają możliwości spożycia posiłków przy stole. Panuje ciasnota i zaduch. Często dochodzi do konfliktów między osadzonymi.
Zjawisko przeludnienia zakładów karnych i aresztów śledczych jest problemem ogólnopolskim. Zgodnie z zarządzeniem Dyrektora Zakładu Karnego we Wronkach o fakcie przeludnienia w Zakładzie Karnym we Wronkach systematycznie informowany jest Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej w Poznaniu oraz sędzia penitencjarny. Ponadto po otrzymaniu informacji o przekroczeniu w skali kraju ogólnej pojemności jednostek penitencjarnych Dyrektor Zakładu Karnego we Wronkach podejmuje czynności mające na celu przystosowanie pomieszczeń niewliczonych do pojemności zakładu do wymogów cel mieszkalnych. W wypadku wykorzystania miejsc zakwaterowania w dodatkowych celach mieszkalnych osadzonych umieszcza się na czas określony w warunkach, w których powierzchnia w celi na jedną osobę wynosi mniej niż 3 m2. Powód był osadzony w takich warunkach przez okres około siedmiu lat. Zgodnie z art. 110 § 2 zd. 1. k.k.w., 3 m2 stanowią minimalną powierzchnię celi mieszkalnej, jaka powinna przypadać na jednego skazanego odbywającego karę pozbawienia wolności. Przepis ten wyznacza, więc jeden z elementów służących zapewnieniu humanitarnych warunków odbywania kary pozbawienia wolności.
Sąd Okręgowy zaznaczył, że tylko w takich warunkach możliwe jest zagwarantowanie, iż wykonywanie tej kary odbywać się będzie przy poszanowaniu godności osób, wobec których jest ona stosowana. Wspomniany przepis, określając minimalną powierzchnię celi mieszkalnej, jako jeden z warunków humanitarnego wykonywania kary pozbawienia wolności, służy ochronie godności osób ją odbywających, dlatego jego naruszenie wprost w tę godność godzi. Z tych względów Sąd I instancji uznał, że działanie pozwanego, polegające na umieszczeniu powoda w celach, które nie spełniały wymogu określonego przez art. 110 § 2 k.k.w., nie znajdowało oparcia w art. 248 § 1 k.k.w., a więc było bezprawne. W ocenie Sądu Okręgowego wskazane powyżej działanie pozwanego należy także uznać za zawinione. Pozwany, a ściślej jego funkcjonariusz – Dyrektor Zakładu Karnego we Wronkach, dopuścił się niedbalstwa. Dyrektor, bez żadnego usprawiedliwienia naruszył dyrektywy wyznaczone przez art. 248 § 1 k.k.w. przetrzymując powoda w celach nie spełniających wymogu 3 m2 powierzchni na skazanego i przez czas dłuższy, niż na to zezwala art. 248 § 1 k.k.w. Wobec tego należało uznać, że w omawianym zakresie doszło do zawinionego naruszenia godności osobistej powoda. Sąd I instancji uznał, że właściwą rekompensatą za krzywdę odniesioną przez powoda będzie zadośćuczynienie w kwocie 1 000 zł za rok osadzenia w warunkach przeludnienia. W ocenie Sądu Okręgowego jest to kwota adekwatna do rozmiaru doznanych przez powoda krzywd. Od wyroku tego zaskarżając go ? jak należy wnioskować – w części, w jakiej uwzględniono powództwo i orzeczono o kosztach procesu apelację wniósł pozwany zarzucając zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego a w szczególności art.448 k.c. polegające na jego błędnej wykładni przez przyjęcie zawinionej odpowiedzialności pozwanego za wyrządzoną powodowi szkodę przez brak zapewnienia powodowi odpowiednich warunków odbywania kary pozbawienia wolności. W konsekwencji wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa oraz zasądzenie kosztów procesu z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja okazała się niezasadna. Obowiązujący system prawny, pomimo iż przewiduje ograniczenia praw osobistych w przypadku kary pozbawienia wolności, to jednak nie wyłącza tych praw całkowicie. Jednostka osadzona w zakładzie karnym pozostaje dysponentem omawianych praw, a ich zakres nie może być ograniczany w sposób naruszający regulacje prawa karnego. Podstawę roszczeń dotyczących naruszenia dóbr osobistych stanowi art. 24 k.c., który nie tylko nie przewiduje przesłanki zawinionego działania, ale zawiera domniemanie bezprawności działania naruszającego dobra osobiste, a zatem to na pozwanego przerzucony został ciężar wykazania, że działał zgodnie z prawem. Zgodnie z art. 30 Konstytucji Rzeczypospolitej, przyrodzona i niezbywalna godność człowieka jest nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona stanowi obowiązek władz publicznych. Obowiązek ten powinien być realizowany przez władze publiczne przede wszystkim wszędzie tam, gdzie Państwo działa w ramach imperium, realizując swoje zadania represyjne, których wykonanie nie może prowadzić do większego ograniczenia praw człowieka i jego godności, niż to wynika z zadań ochronnych i celu zastosowanego środka represji. Pozwany ponosi jednak odpowiedzialność nie jako ?Dyrektor Zakładu Karnego? a jako Skarb Państwa. Odpowiada, zatem za to, że system penitencjarny stworzony przez Państwo, nie pozwala zachować minimalnych standardów, tym samym naruszając wskazane przez Sąd I instancji dobra osobiste skazanych.
Sygn. akt I A Ca 887/09

Sprawdź także

Sędziowie pozwali S. Piotrowicza

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf i sędzia Krzysztof Rączka złożyli pozew przeciwko posłowi Prawa …