Finansowanie pomostowe

Czas dialogu

Na zaproszenie polskiego Kościoła Prawosławnego, przybył do Polski Cyryl ? Patriarcha Moskiewski i całej Rusi. Wizyty nie zakłóciły nawet relacje z ogłoszenia wyroku na członkinie zespołu Pussy Riot, które zostały skazane na dwa lata łagru za odśpiewanie w moskiewskiej cerkwi piosenki ? Bogurodzico przegnaj Putina?. Podczas uroczystego spotkania ego Świątobliwości z prezydentem RP, głowa naszego państwa zaznaczyła, że oba Kościoły ? katolicki w Polsce i prawosławny w Rosji ? mogą zapalić światło, które będzie oświetlać drogę pojednania pomiędzy narodami. Kluczowym punktem pierwszej w historii wizyty Zwierzchnika Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego było e podpisanie wspólnego Przesłania Kościoła Katolickiego w Polsce i Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego do narodów Polski i Rosji.
Bronisław Komorowski wyraził nadzieję, że ten akt stanie się ważnym krokiem na drodze do zbliżenia i intensywnego dialogu między naszymi narodami. Zauważył też, że trwałe pojednanie musi być głęboko zakorzenione i odwoływać się do fundamentalnych wartości takich jak wolność, odpowiedzialność, miłość bliźniego i przebaczenie ? a to pole do szczególnej aktywności Kościołów. Odnosząc się do wizyty Cyryla I w Polsce i podpisanego przez przedstawicieli Kościołów apelu o pojednanie pomiędzy narodami polskim i rosyjskim prezydent stwierdził, że jest to kolejny krok w procesie, który już trwa. Bronisław Komorowski przypomniał spotkanie z byłym prezydentem Rosji i wspólną wizytę w Katyniu, a także poświęcenie cerkwi przy wejściu na cmentarze katyńskie.
Zdaniem prezydenta równoległe wysiłki władzy państwowej, Kościołów i biznesu mogą dokonać pojednania w duchu prawdy, wzajemnego szacunku i eliminowania elementów wzajemnej niechęci.
Cztery lata temu, podczas ówczesnych mistrzostw EURO, zmierzyły się drużyny Rosji i Holandii. Był to wspaniały mecz. Oglądałem go na telebimie przy placu Wolności, w normalnej ( nie ogrodzonej) strefie kibica i było wspaniale. I kibice Rosji, i Holandii, i poznaniacy oklaskiwali wspaniale akcje. Nie było gwizdów ani poniżających gestów. Nasze narody lubią się. Czy to dotrze także do władz, a zwłaszcza opozycji. Jestem ciekaw, co odczuwali politycy PiS, widząc te serdeczne gesty wobec narodu, który według tej partii jest wysłannikiem Szatana. Gdyby było czas normalnie, nie byłoby wówczas marszów, kontrmarszów, ani propozycji ministry Muchy, aby Rosjanie dzień przed meczem na EURO 2012 zmienili hotel.

Sprawdź także

Ziobro czy Banaś?

Ziobro czy Banaś? Kolejna runda i kolejne starcie. Po 9 miesiącach dokładnej kontroli Funduszu Sprawiedliwości, …