Finansowanie pomostowe
Strona główna / Szczypta soli / Czerwone światło dla rozumu

Czerwone światło dla rozumu

Należę do tych osób, które nie zauważyły chowającego się policjanta za kioskiem ruchu i przeszedłem przez ulicę na „czerwonym” świetle ulicznego semafora, bo nic nie jechało. Nie stanowiłem zagrożenia dla żadnego kierowcy. Dla policjanta tylko jedno było ważne, złamałem prawo., bo przeszedłem na ?czerwonym?. A gdyby zepsuł się sygnalizator? To co? Miałbym czekać do rana? Zdaje się, że policja sama zapędziła się w kozi róg, stawiając na ściganie wykroczeń, które narodziły się w głowach paranoidalnych polityków. Razem ze mną prawo złamali dwaj dwumetrowi, ogoleni na łyso osiłkowie. Kogo zatrzymał policjant?. Pytanie retoryczne. W absurdalnej dyskusji, której przysłuchuję się od kilku dni racjonalne uwagi i zastrzeżenia zwykłych ludzi są, a priori, odrzucane przez policjantów ? dla których najważniejsze jest tylko to, że gdy pali się ?czerwone?, to wszyscy muszą stać i czekać na ?zielone?. Najważniejszy argument to to, ?bo tak jest napisane?. No cóż, chory kraj, to i chore przepisy.
Może do tej dyskusji dodać jedno. Skoro policja twierdzi, że popełniamy wykroczenia, to trzeba wiedzieć ,ze wykroczenie popełniamy tylko wtedy, kiedy łącznie ( czyli jednocześnie) zostają wyczerpane ustawowe przesłanki wykroczenia. Może dzielni policjanci wytłumaczą jakie jest społeczne niebezpieczeństwo czynu, kiedy przechodzę przez pustą ulicę?
Oto elementy warunkujące odpowiedzialności za wykroczenie: zostaje popełniony czyn społecznie szkodliwy (art. 1 § 1 KW) czyn jest czynem zabronionym przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia (art. 1 § 1 KW) czyn ten zagrożony jest karą aresztu, karą ograniczenia wolności, grzywny do 5 000 zł lub nagany (art. 1 § 1 KW) sprawcy w czasie czynu można przypisać winę (art. 1 § 2 KW) sprawca dopuściła się czynu na terytorium RP, polskim statku wodnym lub powietrznym (art. 3 § 1 KW) sprawca w chwili czynu miał ukończone lat 17 (art. 8 KW)

Sprawdź także

Jak wygrać w „ziobrolotka”

Odciski palców Ziobry na kulach do głosowania. Tak senator Krzysztof Brejza opisał system losowania sędziów. …