Finansowanie pomostowe
Strona główna / Korporacje prawnicze i trybunały / Dieta musi uwzględniać wyznanie

Dieta musi uwzględniać wyznanie

Helsińska Fundacja Praw Człowieka skierowała do Dyrektora Generalnego Służby Więziennej pismo w sprawie problemów z dostosowaniem diet osadzonych do ich wymogów religijnych. W piśmie HFPC odwołała się do wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawieJanusz Jakóbski przeciwko Polsce z 2010 r.który jako buddysta chciał potraw wegeteriańskich. ETPCz stwierdził, że nie zapewniając Januszowi Jakóbskiemu, który jest buddystą Mahayana, diety zgodnej z jego przekonaniami, czyli m.in. bezmięsnej, polskie władze uchybiły pozytywnym obowiązkom wynikającym z treści art. 9 Konwencji (ochrona wolności myśli, sumienia i wyznania). Zdaniem Trybunału działania władz zakładu karnego były nieproporcjonalne, tzn. w niewystarczający sposób uwzględniały interesy osoby osadzonej w porównaniu do interesów jednostki penitencjarnej.
Trybunał stwierdził, że odmowa przyznania osobie odbywającej karę pozbawienia wolności diety zgodnej z jego/jej przekonaniami nie może być uzasadniana jedynie względami finansowymi i organizacyjnymi. W przypadku takich trudności personel jednostki powinien przynajmniej zaproponować dietę zamienną lub skonsultować sposób przygotowania pożywienia z odpowiednią gminą wyznaniową.
Wątpliwości Fundacji budzi fakt, że zgodnie z obowiązującym aktualnie rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z 2003 r. przyznanie osadzonemu diety innej niż przewidziane w rozporządzeniu dwie opcje: dieta lekkostrawna lub cukrzycowa, jest całkowicie uzależnione od dyrektora jednostki penitencjarnej. ?Przytoczone rozwiązania pozostawiają zbyt duże pole dla arbitralnych decyzji jednostek penitencjarnych? ? komentuje dr Dorota Pudzianowska, prawniczka HFPC. ?Stoją one również w sprzeczności z zobowiązaniami nałożonymi na polskie władze na mocy wyroku Jakóbski przeciwko Polsce i nie dają gwarancji, że prawa osadzonych do diety zgodnej z wymogami ich religii są należycie zabezpieczone?.
Do HFPC w ciągu ostatnich czterech lat napływają listy od osadzonych, którzy skarżą się na brak dostępu do diety wegetariańskiej lub pozbawionej wieprzowiny. Przy czym dzieje się tak nawet wówczas, gdy gminy wyznaniowe oferują dostarczanie takich posiłków. W opinii Fundacji ? wyrażonej w piśmie przekazanym Dyrektorowi Generalnemu Służby Więziennej ? praktyki te nie tylko naruszają dobra osobiste osadzonych, ale też pozostają w sprzeczności z rekomendacją Komitetu Ministrów Rady Europy dla państw członkowskich w sprawie Europejskich Reguł Więziennych.

Sprawdź także

Covid-19 wygrywa z Temidą

Obywatele mają problemy z przeglądaniem akt swej sprawy sądowej. Utrudniona jest praca adwokatów. Publiczność nie …