Finansowanie pomostowe
Strona główna / Relacje z sądów - aktualności / Do komisariatu zawsze z obrońcą

Do komisariatu zawsze z obrońcą

3 czerwca 2014 r. Trybunał Konstytucyjny rozpoznał połączone wnioski Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczące postępowania przygotowawczego – prawa do korzystania z obrońcy i zasad udostępniania akt sprawy na etapie prowadzenia czynności wyjaśniających. Kwestionowane przepisy kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia są niezgodne
z konstytucją. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że: – Art. 4 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. ? Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia w zakresie, w jakim pomija prawo osoby, wobec której istnieje uzasadniona podstawa do sporządzenia przeciwko niej wniosku o ukaranie, do korzystania z obrońcy na etapie czynności wyjaśniających, o których mowa w art. 54 § 1 tej ustawy, jest niezgodny z art. 2 i art. 42 ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3 konstytucji. – Art. 38 § 1 powyższej ustawy zakresie, w jakim nie przewiduje na etapie czynności wyjaśniających, o których mowa w art. 54 § 1 tej ustawy, prawa dostępu do akt dla osoby, wobec której istnieje uzasadniona podstawa do sporządzenia przeciwko niej wniosku o ukaranie, jest niezgodny z art. 2 i art. 42 ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3 konstytucji.
Zarzuty sformułowane przez Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczyły pominięć legislacyjnych, co zostało jednoznacznie wyrażone zarówno w petitum skierowanych do Trybunału wniosków, jak i w ich uzasadnieniach. Wątpliwości Rzecznika wiązały się z brakiem zagwarantowania przez ustawodawcę prawa do korzystania z obrońcy osobom, wobec których istnieją uzasadnione podstawy do sporządzenia przeciwko nim wniosku o ukaranie, a także z brakiem regulacji gwarantującej prawo wglądu do akt na etapie prowadzenia czynności wyjaśniających (analogicznie do gwarancji określonych w art. 156 § 5 k.p.k,, który reguluje prawo dostępu do akt w postępowaniu przygotowawczym). Trybunał, oceniając zarzut naruszenia przez art. 4 kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (dalej k.p.w. ) prawa do obrony osób, co do których istnieje uzasadniona podstawa do skierowania przeciwko nim wniosku o ukaranie, w jego aspekcie formalnym (tj. korzystania z pomocy obrońcy), musiał zbadać, czy charakter i zakres czynności wyjaśniających oraz ich znaczenie dla decyzji o ewentualnym złożeniu wniosku o ukaranie bądź dla ewentualnego postępowania przed sądem nie wymagają na tym etapie postępowania przyznania prawa do korzystania z pomocy obrońcy z wyboru lub urzędu. Przeprowadzona w tym zakresie analiza doprowadziła do uznania za zasadne zarzutów wnioskodawcy.
Trybunał, wychodząc z założenia, że gwarancyjny charakter prawa do obrony wymaga, by prawu temu nadać znaczenie realne i efektywne w ramach konkretnego postępowania, niezależnie od jego stadium, uznał, że niebezpieczeństwo iluzoryczności gwarancji jest tym większe, im bardziej skomplikowana jest sprawa, w której przyszło uczestniczyć osobie podejrzanej o popełnienie wykroczenia, a także, im mniejszą zaradność osoba taka prezentuje. Trybunał podzielił wskazywane przez uczestników postępowania stanowisko, że naruszenie gwarancji wynikających z art. 42 ust 2 konstytucji jest szczególnie widoczne w sytuacjach, gdy osoba podejrzana o popełnienie wykroczenia nie jest w stanie w sposób skuteczny samodzielnie bronić swoich interesów ze względu na stan zdrowia (np. osoby nieme, niesłyszące, niepoczytalne) lub inne istotne okoliczności osobiste bądź prawne (np. wiek, status ubezwłasnowolnionego). Trybunał uznał także, iż pomoc obrońcy może okazać się również niezbędna podejrzanym, którzy ze względu na brak wystarczającej wiedzy prawniczej i brak doświadczenia procesowego, w ramach swej obrony nie mogą skutecznie skorzystać z przyznanych im przez ustawodawcę uprawnień procesowych (np. z prawa zgłaszania wniosków dowodowych). Zdaniem Trybunału, osoby, przeciwko którym uprawnione organy zgromadziły materiał dowodowy stanowiący wystarczająco uzasadnioną podstawę do sporządzenia przeciw nim wniosku o ukaranie, powinny mieć możliwość korzystania z pomocy obrońcy już na tym istotnym dla dalszego postępowania etapie. Podejmowane w ramach profesjonalnej obrony działania mogą doprowadzić do zaniechania wystąpienia z wnioskiem o ukaranie, a ponadto pozwalają na zgromadzenie większej liczby dowodów obrony (w tym takich, których przeprowadzenie przed sądem może nie być już możliwe). Gwarancja ta sprzyja zatem pełniejszej realizacji obowiązującej w postępowaniu w sprawach o wykroczenia zasadzie prawdy materialnej, zgodnie z którą podstawą wszelkich rozstrzygnięć powinny być ustalenia faktyczne.
W ocenie Trybunału Konstytucyjnego, ograniczenie prawa do korzystania z obrońcy osobom, wobec których istnieją uzasadnione podstawy do skierowania wniosku o ukaranie, nie spełnia przesłanki konieczności oraz proporcjonalności sensu stricto. Nie można bowiem wskazać interesu publicznego, dla którego celowe a zarazem konieczne byłoby pozbawienie takich osób prawa do korzystania z pomocy obrońcy. Trybunał za niekonstytucyjny uznał także art. 38 § 1 k.p.w. Rozpatrując zarzut RPO, Trybunał miał na uwadze, że gwarancyjny charakter prawa do obrony wymaga, aby prawu temu nadać znaczenie realne i efektywne. Chodzi o stworzenie takich warunków, w których podmiot tego prawa będzie mógł z niego skutecznie korzystać dla obrony swoich interesów. Istotą prawa do obrony wyrażoną w art. 42 ust. 2 konstytucji jest podejmowanie działań zmierzających do odparcia stawianych oskarżonemu czy podejrzanemu zarzutów za pomocą przyznanych mu uprawnień procesowych.
Skuteczna obrona jest tymczasem niemożliwa, albo co najmniej niezwykle utrudniona, jeśli podejrzany pozbawiony zostanie możliwości dostępu do zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. W ocenie Trybunału Konstytucyjnego, w świetle wartości leżących u podstaw prawa do obrony (w tym prawa do obrony przed fałszywym czy niesłusznym oskarżeniem), należy uznać, że całkowity brak możliwości dostępu do materiałów dowodowych zgromadzonych w trakcie czynności wyjaśniających nadmiernie ogranicza podejrzanym prawo dostępu do akt. W obowiązującym w k.p.w. modelu postępowania wykroczeniowego ustawodawca nie przewidział bowiem takiego prawa ani przed zakończeniem tych czynności ani też przed wniesieniem wniosku o ukaranie (z wyjątkiem wynikającym z powiadomienia o treści zarzutu). Takie ograniczenie prawa do obrony w aspekcie dostępu do akt Trybunał uznał za nieproporcjonalne. Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że ma świadomość specyfiki przedmiotu kontroli konstytucyjności wskazanego we wniosku RPO z 21 czerwca 2011 r., którym jest przepis odsyłający do odpowiedniego stosowania niektórych przepisów k.p.k. w postępowaniu wykroczeniowym, jak i charakteru stwierdzonej niekonstytucyjności w wypadku obu zakwestionowanych przepisów (pominięcie legislacyjne). Trybunał wskazał, że ustawodawca, regulując te kwestie w następstwie wyroku Trybunału, w ramach swej swobody ustawodawczej, może posłużyć się odesłaniem do odpowiedniego stosowania właściwych przepisów k.p.k., jednakże może je również uregulować odrębnie, kierując się koniecznością zagwarantowania skutecznej realizacji gwarancji wynikających z art. 42 ust. 2 konstytucji.
Rozprawie przewodniczył sędzia TK Zbigniew Cieślak, sprawozdawcą był sędzia TK Stanisław Rymar.

Sprawdź także

Sędziowie pozwali S. Piotrowicza

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf i sędzia Krzysztof Rączka złożyli pozew przeciwko posłowi Prawa …