Finansowanie pomostowe
Strona główna / Szczypta soli / Epitafium dla generała RP

Epitafium dla generała RP

Fala odejść i dymisji w Wojsku Polskim jest porównywalna do strat w działaniach wojennych. Choć na wojnie generałowie masowo nie giną, w polskim życiu publicznym stają się nieobecni, martwi. Jest to ewidentnie działanie na rzecz osłabienia obronności Polski. Możemy się wstrzymywać od oskarżeń, bo nie posiadamy twardych dowodów osłabiania polskiej armii, należy jednak głośno domagać się wyjaśnień tej dywersji w czasie pokoju. Niestety dywersantem jest minister obrony Antoni Macierewicz, a pomagają mu takie szemrane postaci, jak Bartłomiej Misiewicz. Dlaczego tak się dzieje?
Bo Macierewicz ma wyjątkowo silną pozycję w PiS, jest nie do ruszenia przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego, gdyż to on wykreował mit tej partii ? katastrofę smoleńską.? Pytanie jest inne ? o wiele wartościowsze ? dlaczego Macierewicz osłabia Wojsko Polskie? O to należy twardo pytać. Sam nie odpowiada na pytania, a jeżeli już dojdzie do ewidentnych wpadek, jak z balującym Misiewiczem bądź wypadkiem pod Toruniem ? wszczynane jest śledztwo w jego i Misiewicza obronie, a przeciw tym, którzy domagają się wyjaśnień.
Ostatnio odeszło dwóch najważniejszych generałów: dowódca generalny rodzajów sił zbrojnych gen. broni Mirosław Różański i także na własną prośbę podobnie postąpił gen. Mieczysław Gocuł, szef Sztabu Generalnego. Są zastępowani przez osoby z mniejszym doświadczeniem. Dzieje się tak z powodów politycznych. Generałom odwagi mogą pozazdrościć politycy. Usłyszał, co trzeba Andrzej Duda, gdy w środę podczas uroczystości pożegnania gen. Różański powiedział to, co skanduje KOD podczas protestów. Generał przypomniał o Konstytucji i prawie: ?Moim kolegom generałom, szczególnie tym ostatnio mianowanym i awansowanym, oprócz instrukcji i regulaminów, rekomenduję lekturę Konstytucji i ustaw, aby poznać, czym jest polityczno-strategiczna dyrektywa obronna, czym są plany reagowania obronnego czy program pozamilitarnych przygotowań obronnych?. A następnie napisał na Facebooku jeszcze dosadniej, mianowicie o braku jakichkolwiek planów działania wojska: ?Co prawda Moltke powiedział, że każdy plan jest nieaktualny z chwilą jego podpisania, ale działanie bez planu jest szkodliwe i nie można budować poprzez destrukcję?.
Nie tylko minister obrony, ale zwierzchnik wojska Andrzej Duda i jego Biuro Bezpieczeństwa Narodowego nie mają żadnych planów, działają przez destrukcję, czyli niszczenie tego, co zbudowali poprzednicy. Destruktorem jest Macierewicz, a jego cichym bojaźliwym wspólnikiem prezydent Duda, który się boi zająć głos w sprawach bezpieczeństwa Polski. Generał Różański napisał, dlaczego odchodzi: ?Dowódcą nie powinien być żołnierz, który nie jest w stanie zapewnić warunków służby i bezpieczeństwa swoim podwładnym, nawet jeżeli nie zależy to od niego?. I zadaje niemal narodowe pytanie: Quo vadis? Dokąd zmierza Polska ? bez planów bezpieczeństwa, bez planów na przyszłość, z politykami, którzy celebrują tylko swoje funkcje i nie biorą odpowiedzialności za czyny. Tacy doświadczeni generałowie, jak Różański, Gocuł, Waldemar Skrzypczak, będący poza wojskiem, są z punktu widzenia wroga martwymi dowódcami. I niestety nie zostali ustrzeleni przez jakichś ?ruskich?, ale przez snajpera w randze ministra obrony narodowej oraz zwierzchnika sił zbrojnych Dudę, który jak do tej pory jest autorem głupich min: oczy postawione w słup, wydęte policzki w pucułowatej okazałości i zaciśnięte usta z bojaźni.
Waldemar Mystkowski
Źródło;koduj24.pl

Sprawdź także

Jak wygrać w „ziobrolotka”

Odciski palców Ziobry na kulach do głosowania. Tak senator Krzysztof Brejza opisał system losowania sędziów. …