Strona główna / Aktualności / Forum Narodu czy targowisko

Forum Narodu czy targowisko

Sejmu obstrukcja Dudy nie sięga. Naprawę można rozpocząć przed powołaniem rządu

Upadek demokratycznego państwa za czasów PiS zaczął się od upadku Sejmu. Od zreformowania Sejmu powinna się rozpocząć jego naprawa.

Niemal dokładnie osiem lat temu 25 listopada 2015 roku marszałek senior śp. Kornel Morawiecki, wygłaszając orędzie w izbie stanowiącej prawa Rzeczypospolitej, stwierdził: „Prawo jest ważną rzeczą, ale to nie świętość. Nad prawem jest dobro narodu. Prawo, które nie służy narodowi, to bezprawie”. Marszałek Sejmu zapomniał dodać, któż owo „dobro narodu ma określać”, ale jego wystąpienie głośno oklaskiwał Jarosław Kaczyński .

Upadek praworządnej Rzeczypospolitej zaczął się od przyjęcia tej logiki i w pierwszej kolejności dotyczył polskiego parlamentu. Miejsce, które w założeniu miało służyć stanowieniu prawa, być polem zderzania racji, politycznej debaty, zostało przejęte i zamienione w jeszcze jedno, ozdobne narzędzie sprawowania władzy. Faktyczne centrum zostało przeniesione do „ośrodka dyspozycji politycznej”, a marszałkowie – Marek Kuchciński z poczucia pychy czy Elżbieta Witek z poczucia serwilizmu – stali się sługami nie prawa, nie posłów, Sejmu, ale partii i jej ukochanego przywódcy.(>>>)

Czas przywrócić powagę

Sejm powinien radykalnie ograniczyć ustawy powstające jako inicjatywy poselskie – które przechodziły bez konsultacji społecznych, opinii prawników, mimo że czasami poseł sprawozdawca nie był w stanie niektórych zapisów odczytać, a tym bardziej uzasadnić. Te ustawy były tak niechlujnie napisane, że nowelizowano je zaraz po wejściu w życie, a następnie nowelizowano te fragmenty, które nowelizowano poprzednio. Przykład? Cały plik ustaw sądowych. 

Powinien być przywrócony zakaz wrzutek, czyli poprawek w ostatniej chwili, które wypaczały treść ustawy. A wskazanie przez Biuro Legislacyjne Sejmu tego, że dany zapis w ustawie może być sprzeczny z konstytucją, powinno włączać lampkę alarmową, a nie kwitowane stwierdzeniem posła: „o tym, co jest zgodne czy nie z konstytucją, decyduje w Polsce Trybunał Konstytucyjny”. 

To minimum. 

Cały artykuł Pawła Wrońskiego na wyborcza.pl

Sprawdź także

Na granicę powróci prawo

Wiceminister sprawiedliwości Krzysztof Śmiszek spotkał się z osobami, które dbają o przestrzeganie praw człowieka przy …