Finansowanie pomostowe
Strona główna / Aktualności / Hańba Narodowa

Hańba Narodowa

Teraz wiem jak umiera demokracja – przy oklaskach parlamentarnej większości, to oczywiście księżniczka Amidala w Zemście Sitchów, trzeciej części Gwiezdnych Wojen. W Polsce demokracja w klasycznym wydaniu Monteskiusza umarła 26 lipca 2018 roku, kiedy to oddelegowany na urząd prezydenta Najjaśniejszej, przez pisowskich siepaczy Andrzej Duda zgwałcił


Protest na Krakowskim Przedmieściu Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Gazeta
a potem zamordował niezależne sadownictwo. W całej Polsce odbyły się protesty przeciwko kolejnej ingerencji politycznej w sądownictwo. Andrzej Duda podpisał pakiet ustaw, więc zamiast namawiać do zawetowania, demonstrujący krzyczeli w jego stronę m.in. 'będziesz siedział’ i 'marionetka’.
– Z Bogiem na ustach przysięgał pan bronić naszych praw i Konstytucji. Co się stało? – mówił w czwartek, podczas 17. już Łańcucha Światła w Poznaniu, organizator protestów Franciszek Sterczewsk
Plac Wolności w Poznaniu
W nocy z wtorku na środę Senat przyjął bez poprawek pakiet zmian w sądach. Najważniejsza ze zmian proponowanych przez Prawo i Sprawiedliwość przewiduje przyspieszenie trybu wskazywania prezydentowi kandydatów na Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego. Według nowych przepisów, będzie do tego potrzebnych 80, a nie – jak dotąd – 110 ze 120 sędziów Sądu Najwyższego. Prezydent miał 21 dni na decyzję w sprawie ustawy, ale nie zwlekał z nią i podpisał projekt już dzień później.
Decyzja prezydenta ściągnęła tłumy protestujących przed Pałac Prezydencki i w centralne miejsca w wielu miastach w Polsce. Niestety. Wszędzie panuje nastrój rezygnacji. Cóz ż tego, że dwoje tegorocznych maturzystów z II LO w Poznaniu zapewniało, że nie pozwolą aby ideały Europy w Polsce odeszły w zapomnienie. W Poznaniu jest prawie 550.000 mieszkanców. O los Polski martwi się tylko kilka tysięcy. Reszta jest milczeniem? Ten kto milczy przy popełnianiu zbrodni jest jej wspólnikiem. Poznaniacy na palcu Wolności odśpiewali Odę do Radości i Hymn Polski. Następnie ułożyli olbrzymi napis STOP.

Rozpylenie gazu przez policję podczas manifestacji ? interwencja HFPC

HFPC wyraża zaniepokojenie sytuacją, która miała miejsce w czwartek 26 lipca 2018 r. w Warszawie. Z informacji prasowych oraz nagrań i relacji demonstrantów wynika, że w trakcie manifestacji funkcjonariusze z Komendy Stołecznej Policji użyli wobec protestujących pod Pałacem Prezydenckim w Warszawie gazu łzawiącego.

Już po zakończeniu protestu, który odbywał się przed Pałacem Prezydenckim, funkcjonariusze Policji dokonywali zatrzymania dwóch osób. Według relacji świadków zdarzenia, spowodowało to otoczenie funkcjonariuszy przez innych manifestantów, co doprowadziło do przepychanek pomiędzy policjantami a protestującymi. Wówczas rozpylony został gaz, co wywołało opuchliznę twarzy i oczu wielu z osób, które znajdowały się w pobliżu.

HFPC przesłała wniosek do Komendanta Stołecznego Policji o zbadanie tych działań policji.

To już druga taka interwencja HFPC w lipcu. W środę 25 lipca Fundacja wystąpiła do Komendanta Głównego Policji z prośbą o wyjaśnienie sytuacji potencjalnego przekroczenia uprawnień i użycia środków przymusu bezpośredniego przez funkcjonariuszy Policji wobec osób protestujących pod Sejmem RP 20 lipca.

INTERWENCJA RPO

Rzecznik Praw Obywatelskich podjął sprawę użycia przez policjantów gazu pieprzowego wobec osób protestujących 26 lipca 2018 r. pod Pałacem Prezydenckim przeciw nowelizacji ustaw sądowych Biuro RPO poprosiło komendanta stołecznego policji o szczegółowe wyjaśnienia co do zasadności oraz legalności użycia gazu Spytało też, czy w tej sprawie prowadzone jest wewnętrzne postępowanie wyjaśniające Rzecznik Praw Obywatelskich, kierując się troską o respektowanie konstytucyjnie gwarantowanych praw i wolności obywatelskich, podjął z urzędu – na podstawie doniesień medialnych, sprawę dotyczącą użycia przez funkcjonariuszy policji gazu wobec osób demonstrujących 26 lipca 2018 r. wieczorem przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie. Dyrektor zespołu prawa karnego Biura RPO Marek Łukaszuk napisał do komendanta stołecznego policji nadinsp. Pawła Dobrodzieja, że z relacji pewnego dziennikarza wynika, iż był on jednym z poszkodowanych w wyniku użycia gazu i jest pewien, że były to działania policji. Z zamieszczonych na oficjalnym profilu Komendy Stołecznej Policji informacji wynika zaś, iż w związku ?z zaistniałym zagrożeniem? jeden z funkcjonariuszy użył gazu – co było adekwatne do tego zagrożenia. W związku z tym Marek Łukaszuk poprosił komendanta o udzielenie szczegółowych wyjaśnień co do zasadności oraz legalności użycia gazu przez policję. Spytał też, czy w sposób niezwłoczny i prawidłowy zabezpieczono nagrania z monitoringu dokumentującego działania funkcjonariuszy oraz czy prowadzone jest w tej sprawie wewnętrzne postępowanie wyjaśniające i ewentualnie jakie poczyniono ustalenia. 26 lipca po południu pojawiła się informacja o podpisaniu przez prezydenta Andrzeja Dudę nowelizacji Prawa o ustroju sądów powszechnych i innych ustaw, przyjętej 20 lipca 2018 r. przez Sejm, a 25 lipca przez Senat. O zawetowanie nowelizacji apelował do prezydenta Rzecznik Praw Obywatelskich. Wskazywał, że zawiera ona rozwiązania zagrażające konstytucyjnemu prawu każdego do sprawiedliwego rozpoznania jego sprawy przez niezależny, bezstronny i niezawisły sąd (art. 45 Konstytucji RP). Według Adama Bodnara nowelizacja zmierza do podporządkowania sądów władzy politycznej, a niezależność sądownictwa to najważniejszy mechanizm ochrony praw i wolności przed przemocą ze strony władzy publicznej.

Sprawdź także

Zmiany w sądach nielegalne

TSUE: Orzeczenie wydane przez neo-sędziego można uznać za niebyłe 1 ZDJĘCIE Siedziba TSUE (zdjęcie ilustracyjne) …