Finansowanie pomostowe
Strona główna / Temat Tygodnia / Igrzyska w Baku w cieniu tortur

Igrzyska w Baku w cieniu tortur

Amnesty International została zmuszona do odwołania wizyty w Azerbejdżanie po tym, jak rząd w ostatniej chwili przekazał organizacji, że jej misja może odbyć się dopiero po Igrzyskach Europejskich. Na fotogvrafii: Okładka raportu Azerbejdżan: Igrzyska represji. Głosy, których nie usłyszycie podczas pierwszych Igrzysk Europejskich. Dwa dni przed planowaną publikacją raportu Azerbejdżan: Igrzyska represji. Głosy, których nie usłyszycie podczas pierwszych Igrzysk Europejskich, Amnesty International otrzymała informację od Ambasady Azejbejdżanu w Londynie: „Azerbejdżan nie jest w stanie obecnie przyjąć misji Amnesty w Baku” oraz sugestię zmiany terminu wizyty na czas po zakończeniu Igrzysk. – Fakt, że konferencja dotycząca raportu o uciszaniu krytycznych głosów przed Igrzyskami Europejskimi nie może się odbyć, to ironia losu. Jednak działania władz nie ukryły naruszeń, ale tym bardziej wystawiły na światło dzienne swoje desperackie próby stworzenia wokół Igrzysk strefy wolnej od jakiejkolwiek krytyki – powiedział Denis Krivosheev, zastępca dyrektora Amnesty International ds. Europy i Azji Centralnej. Raport ujawnia, w jaki sposób przez ostatnie lata azerscy dziennikarze, obrońcy praw człowieka, opozycjoniści i prodemokratyczni aktywiści byli zastraszani, aresztowani, więzieni, atakowani i torturowani w ramach tłumienia wolności słowa przed Igrzyskami.
Systematyczne niszczenie społeczeństwa obywatelskiego przed Igrzyskami Europejskimi podważa wszelkie wartości stojące pierwotnie za tego typu wydarzeniami sportowymi. Co najmniej 20 więźniów sumienia w Azerbejdżanie zostało aresztowanych wyłącznie za pokojowe korzystanie z wolności słowa. Część z nich została oskarżona o oszustwa i niepłacenie podatków po wprowadzeniu w 2013 roku restrykcyjnego prawa dotyczącego funduszy i rejestracji organizacji pozarządowych. Innym postawiono zarzuty posiadania narkotyków, chuligaństwa czy nawet zdrady. Wielu innych aktywistów uciekło z kraju, a ci, którzy pozostali, często boją się mówić o nadużyciach władz z powodu gróźb wobec nich samych i ich rodzin. Obecnie niezależne media w Azerbejdżanie praktycznie nie istnieją, a gazety i stacje telewizyjne należące lub kontrolowane przez rząd są wykorzystywane do oczerniania krytyków władz.
Wiecej o represjach wobec opozycji na stronie AI

Sprawdź także

Europa wyklucza neo-KRS

Europejska Sieć Rad Sądownictwa podjęła decyzję o usunięciu z szeregów stowarzyszenia polskiej Krajowej Rady Sądownictwa. …

Strona główna / Temat Tygodnia / Igrzyska w Baku w cieniu tortur

Igrzyska w Baku w cieniu tortur

Helsińska Fundacja Praw Człowieka zwróciła się 6 lutego 2014 r. do Prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego w związku z Pierwszymi Igrzyskami Olimpijskimi jakie odbędą się w Baku w czerwcu 2015 r. W liście do Prezesa PKOL Helsińska Fundacja Praw Człowieka, działając w ramach inicjatywy ?Sport for Rights?, zwróciła uwagę na opresyjną politykę władz Azerbejdżanu wobec niezależnych dziennikarzy i obrońców praw człowieka. ?Karta Olimpijska zawiera zasady przyświecające międzynarodowemu ruchowi olimpijskiemu, które polegają na rozumieniu sportu, jako instrumentu harmonijnego rozwoju człowieka, z wizją propagowania miłującego pokój społeczeństwa i poszanowania ludzkiej godności.W liście poprosiliśmy o możliwość spotkania ze sportowcami przed ich wyjazdem na igrzyska, w celu omówienia naruszeń praw człowieka w kraju. W odpowiedzi na przesłany do nas list, dnia 25 lutego 2015 r., Polski Komitet Olimpijski wskazał, iż Polski Komitet Olimpijski działa w strukturze Europejskiego Komitetu Olimpijskiego, który jest ?właścicielem i głównym organizatorem Igrzysk Europejskich?. To on koordynuje i kontroluje zakres przygotowań imprezy sportowej. W odpowiedzi na prośbę umożliwienia nam spotkania ze sportowcami PKOL wskazał, że jest to propozycja ?interesująca, ale na obecnym etapie niemożliwa do zrealizowania?, ponieważ nadal trwają kwalifikację sportowców. Polska reprezentacja na Igrzyska Europejskie w Baku zostanie wyłoniona dopiero na początku czerwca b.r. Pełna odpowiedź POKL dostępna jest na stropnie HFPCz Azerski reżim wciąż zastrasza, stosuje przemoc i więzi swoich przeciwników, pokazuje opublikowany dziś raport Amnesty International.
Za 100 dni w Baku ruszają Igrzyska Europejskie. Azerbaijan’s human rights defenders and activists behind bars) dokumentuje narastające od dłuższego czasu represje wobec krytyków reżimu. Są oni skazywani na podstawie fałszywych oskarżeń, atakowani, zastraszani, pozbawiani dostępu do adwokata czy opieki medycznej. W tym momencie 22 więźniów i więźniarek sumienia przebywa w azerskich aresztach i zakładach karnych skazana po nierzetelnych procesach za malwersacje finansowe czy posiadanie narkotyków.
– Nikt nie powinien dać się oczarować blaskiem i przepychem międzynarodowej imprezy, podczas której Azerbejdżan będzie budował swój wizerunek i promował się jako atrakcyjny partner biznesowy. Azerski reżim pozostaje jednym z najbardziej represyjnych w regionie i jeśli przyznawano by medale za liczbę więzionych aktywistów i obrońców praw człowieka – powiedziała Draginja Nadażdin, dyrektorka Amnesty International Polska. W czerwcu 2014 prezydent Alijew zapewniał na posiedzeniu Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, że wolność wypowiedzi, stowarzyszania się i zgromadzeń jest zagwarantowana w Azerbejdżanie. Jednocześnie obrońcy praw człowieka przedstawili ponad 90 przykładów na zastraszanie, arbitralne aresztowanie i wysuwanie motywowanych politycznie oskarżeń przeciwko działaczom na rzecz praw człowieka, dziennikarzom i innym osobom, które zdecydowały się wyrazić krytykę wobec rządzących. Odpowiedź władz była natychmiastowa – na przestrzeni tygodni od wystąpień w Radzie Europy, kolejne osoby zostały aresztowane, jedna po drugiej. Leyla Yunus, obrończyni praw człowieka i jedna z osób najmocniej krytykujących władze, została aresztowana w lipcu 2014 roku, kilka dni po wezwaniu do bojkotu Igrzysk Europejskich w związku z represjami dla społeczeństwa obywatelskiego. Khadija Ismayilova, dziennikarka śledcza, została zatrzymana w grudniu i oskarżona o podżeganie swojego kolegi z pracy do samobójstwa. Ismayilova opublikowała wcześniej listę więźniów i więźniarek politycznych oraz badała powiązania rodziny Prezydenta Alijewa z intratnym projektem budowlanym w Baku. Wcześniej zastraszano ją publikowaniem zdjęć przedstawiających ją w intymnych sytuacjach, które uważa, że zostały zrobione przez służby w jej domu, jeśli nie porzuci swojej pracy.
– Społeczność międzynarodowa, zaślepiona interesami gospodarczymi, swoim milczeniem lekceważy naruszenia praw człowieka w Azerbejdżanie. To przerażającą krótkowzroczna taktyka, głęboko uderzająca w tych, którzy pozostają za kratami – podsumowuje Draginja Nadażdin. Amnesty International wzywa władze Azerbejdżanu do natychmiastowego i bezwarunkowego uwolnienia więźniów i więźniarek sumienia, bezstronnego zbadania wszystkich podejrzeń o złe traktowanie oraz zatrzymania dalszych represji wobec osób korzystających pokojowo z wolności słowa i zrzeszania się.

Sprawdź także

Europa wyklucza neo-KRS

Europejska Sieć Rad Sądownictwa podjęła decyzję o usunięciu z szeregów stowarzyszenia polskiej Krajowej Rady Sądownictwa. …