Najnowsze informacje
Strona główna / Temat Tygodnia / Ile za obronę z urzędu

Ile za obronę z urzędu

Obrońca z urzędu, który broni nieletniego oskarżonego o demoralizację, za zapoznanie się z sytuacją rodziny, analizę akt, stawiennictwo na rozprawach i ewentualne napisanie odwołania – czyli za całe postępowanie – ma otrzymać ze środków publicznych 60 zł. Taką propozycję przedstawiło adwokatom Ministerstwo Sprawiedliwości. — Te stawki pokazują, jak Minister Sprawiedliwości „dba” o przyszłość młodych ludzi — mówi Onetowi adw. Przemysław Rosati, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej.

Mec. Przemysław RosatiMec. Przemysław Rosati – Materiały prasowe

REKLAMA

  •  — Stawki dla obrońców z urzędu nie zmieniły się, poza drobną kosmetyką, od 2002 r. To nie błąd, od dwudziestu lat. Ostatnia propozycja Ministerstwa Sprawiedliwości przelała czarę goryczy, bo dotyczy spraw nieletnich — mówi Onetowi mec. Przemysław Rosati, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej
  • Wskazuje, że konstytucja nakazuje państwu zapewnienie dostępu do sądu i do uczciwego procesu. Mieści się w tym także obowiązek zapewnienia obrońcy z urzędu dla osób ubogich
  • Tymczasem resort Zbigniewa Ziobry zaproponował adwokatom stawki po 60 zł za całą obronę nieletniego oskarżonego o demoralizację. W przypadku oskarżenia w sprawie o czyn karalny ma to być 180 zł za całe postępowanie. To stawki netto, ale adwokat musi jeszcze zapłacić od nich podatek dochodowy
  • Adwokaci mieli zająć stanowisko w sprawie zmiany stawek za obronę z urzędu, ponieważ do polskiego systemu prawnego weszła zmiana w ustawie o resocjalizacji nieletnich. Zmiana autorstwa resortu sprawiedliwości
  • Proponowane zmiany adwokaci ocenili zdecydowanie negatywnie. Z wyliczeń NRA, uwzględniających obowiązujące obecnie minimalne stawki za godzinę pracy — 19,70 zł brutto — wynika, że sprawie nieletniego oskarżonego o demoralizację będą mogli zgodnie z prawem, za proponowane przez MS 60 zł, poświęcić… trzy godziny
  •  — I co po tym czasie? Teoretycznie trzeba byłoby przestać wykonywać obronę i wyjść z sali rozpraw? Nigdy tak nie zrobimy, my tych dzieci i młodzieży będziemy bronić do skutku, bo w grze jest ich życie, ich przyszłość i ich los. Jednak stawki proponowane przez MS to kuriozum — podkreśla prezes NRA. * Całość na onet.pl

Sprawdź także

Pozew za polski KPO

Największe organizacje sędziowskie w Europie skarżą do Sądu Unii Europejskiej decyzję Rady UE, która w …