Na postanowienie sądu o wyłączeniu jawności procesu karnego powinno przysługiwać zażalenie do innego równorzędnego składu tego sądu – uważa Rzecznik Praw Obywatelskich
- Pozwoli to uniknąć przewlekłości postępowania i będzie zgodne ze standardem konstytucyjnym i strasburskim
- Ponadto prokurator nie powinien mieć prawa do wiążącego sprzeciwu od decyzji sądu o wyłączeniu jawności rozprawy
- Marcin Wiącek prosi ministra sprawiedliwości Adama Bodnara o rozważenie zainicjowania odpowiednich działań legislacyjnych
- AKTUALIZACJA 5.06.2025: Brak zaskarżalności postanowienia o wyłączeniu jawności rozprawy nie narusza norm konstytucyjnych i konwencyjnych. Nie wynika również z potrzeb praktyki – odpisał sekretarz stanu w MS Arkadiusz Myrcha
- Resort ocenia zaś krytycznie przepis o sprzeciwie prokuratora wobec decyzji sądu o wyłączeniu jawności rozprawy; propozycję jego uchylenia zawarto w projekcie ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny, ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (UD153)
W zainteresowaniu RPO pozostaje problematyka niezaskarżalności postanowienia sądu o wyłączeniu jawności rozprawy karnej i sprzeciwu prokuratora od decyzji sądu o wyłączeniu jawności rozprawy.
Konieczność podjęcia inicjatywy w tym zakresie wyłoniła się na tle spraw cywilnych, co znalazło odzwierciedlenie wystąpieniu z 20 kwietnia 2022 r. do Ministra Sprawiedliwości poprzedniej kadencji, powtórzonym 14 listopada 2024 r., na które udzielono odpowiedzi 18 grudnia 2024 r. Problem obejmuje także niezaskarżalność decyzji o wyłączeniu jawności rozprawy cywilnej – systemowe wątpliwości dotyczą obu tych procedur.
Jawność postępowania karnego była ponadto podnoszona w opinii RPO do projektu ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny, ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (UD 153). RPO pisał w niej, że na poszczególne ograniczenia jawności nie można patrzeć jednostkowo. Za orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka należy bowiem widzieć cały kontekst procedury, która „bez uważnego oka publiczności” (watchful eye of public) z uwzględnieniem innych obostrzeń, szerokich uprawnień prokuratora i braku zaskarżalności decyzji procesowych, może jawić się jako nierzetelna.
(…)
Ministerstwo Sprawiedliwości nie podzieliło stanowiska Pana Rzecznika, że „pozostawienie postanowienia o wyłączeniu jawności postępowania poza katalogiem postanowień podlegających zaskarżeniu ogranicza prawa procesowe stron i godzi w podstawowe prawa gwarantowane przez Konstytucję RP (tj. zasadę dwuinstancyjności postępowania – art. 78 Konstytucji RP, a przez to również art. 45 ust. 1 Konstytucji RP)”. W uzasadnieniu wskazano, że w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego wskazuje się, że ocena konstytucyjności ustawowego wyjątku od prawa podmiotowego do zaskarżenia rozstrzygnięć wydanych w pierwszej instancji a casu ad casum wymaga udzielenia odpowiedzi na następujące pytania: a) czy spełniony został wymóg ustawowej formy wyłączenia; b) czy jest to konieczne i pozostaje w zamierzonej proporcji do rodzaju obciążeń dla strony postępowania; c) czy wyłączenie to można uzasadnić w świetle
przesłanek porządku publicznego bądź ochrony środowiska, zdrowia albo wolności i praw innych osób; d) czy wyłączenie nie narusza innych norm konstytucyjnych
Podsumowując, po przeanalizowaniu argumentacji Pana Rzecznika Minister Sprawiedliwości nie dostrzega przesłanek do zainicjowania prac legislacyjnych, mających na celu realizacje zgłoszonego w wystąpieniu postulatu.
Więcej – BiuroRPO
PoPrawny Poznański serwis prawny
