Finansowanie pomostowe
Strona główna / Temat Tygodnia / Krzyk rozpaczy polskich kobiet

Krzyk rozpaczy polskich kobiet

Strugi deszczu, porywisty wiatr i ponura jesienna pogoda były naturalną oprawą ?Czarnego poniedziałku?, który minął w polskich miastach i miasteczkach pod znakiem protestów przeciwko zaostrzeniu przepisów aborcyjnych. Odpowiedzią na manifestacje był ?biały protest?. W całym kraju odprawiane były msze św. w intencji ochrony życia. Stanowisko Kościoła katolickiego wyraził m.in. abp Marek Jędraszewski, metropolita łódzki i zastępca przewodniczącego KEP, mówiąc, że zwolennicy aborcji głoszą w kraju ?czarną ewangelię?. ? ?Niech się bawią ? tak odniósł się do Czarnego Protestu szef polskiej dyplomacji. ? Ich prawa w żadnym stopniu nie są zagrożone? ? dodał minister Waszczykowski. Z protestem Polek solidaryzują się panie na całym świecie, m.in. mieszkanki Berlina i Sztokholmu, Chicago, Brukseli i Paryża.
Swoje poparcie wyraziło wiele Polek będących poza granicami kraju, wśród nich Anja Rubik i Renata Kaczoruk. Do strajku Polek przyłączyła się feministka Kathleen Hanna ? ikona amerykańskiej sceny rockowej, przyjaciółka zmarłego lidera Nirvany Kurta Cobaina oraz liderka takich zespołów jak Bikini Kill i Le Tigre. Do akcji ?czarny poniedziałek? dołączyło Amnesty International. O strajku kobiet informują najważniejsze media na świecie m.in. BBC, The Washington Post, The Guardian oraz ABC News. Dziennikarze zwracają uwagę na fakt, że Polska posiada jedno z najbardziej restrykcyjnych praw odnośnie aborcji w Europie. Surowsze przepisy obowiązują jedynie w Irlandii, gdzie zabiegu można dokonać jedynie w przypadku ciąży zagrażającej życiu kobiety. Zagraniczni komentatorzy piszą także o proteście przeciwników Czarnego Poniedziałku, którzy tego dnia postanowili ubrać się w kolorowe stroje lub na biało.

Manifestacje odbyły się we wszystkich największych miastach Polski ? w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu, Szczecinie, Katowicach, Gorzowie, Kaliszu, Pile, Częstochowie i wielu innych. Jak donosi Radio Zet, protesty zorganizowano w 110 miastach, w tym 23 zagranicą. W Warszawie kilkadziesiąt tysięcy pań zgromadziło się przed Sejmem, na placu Zamkowym i przed Pałacem Prezydenckim, głośno skandując hasła wyrażające sprzeciw wobec bezprawnych działań rządzących. Do protestujących na pl. Zamkowym dołączyła była pierwsza dama Anna Komorowska z córką. Wcześniej podpisała się pod apelem pierwszych dam w sprawie utrzymania obecnych przepisów aborcyjnych. Przed siedzibą Prawa i Sprawiedliwości utworzono symboliczną ?ścianę furii?. Uczestniczki wołały: ? ?Ta ustawa nie przejdzie! PiS nie przejdzie? oraz ?Naszej godności nam nie odbierzecie?. Przyniosły także ze sobą transparenty z hasłami: ?Brak legalnej aborcji zabija?, ?Jeszcze Pol(s)ka nie zginęła?, ?Chcemy lekarzy, a nie misjonarzy!?, ?Moja ciało, moja sprawa!?. ?Prezesie, niestety, twój rząd obalą kobiety!?, ?Chcemy doktora, nie prokuratora?, ?Rewolucja jest kobietą!? ? takie m.in. okrzyki rozbrzmiewały przed siedzibą PiS przy Nowogrodzkiej w Warszawie. Wielkie emocje towarzyszyły protestom w całej Polsce. Podczas szczecińskiego Czarnego Protestu doszło do incydentu z udziałem przeciwników aborcji. Weszli na plac Solidarności z różańcami z dłoniach. Część ubrana była w uniformy medyczne pochlapane czerwoną farbą. Doszło do przepychanek i ostrej wymiany zdań. Grupa została wyprowadzona przez policję. ? ?Do kościoła!? ? skandowali zebrani. W Katowicach gęsty tłum protestujących przeciwko zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej wypełnił po brzegi miejski rynek. To największa manifestacja w regionie. Zebrani skandowali hasła ?Ta ustawa łamie nasze prawa? i ?Moja macica to nie kaplica?. Tłum był tak liczny, że sparaliżował ruch tramwajów w całym śródmieściu. W Kielcach na Rynku około pół tysiąca osób głośno protestowało przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego, skandując ?Solidarność naszą bronią?, ?W tej ustawie jest bezprawie? czy ?Budujecie piekło kobiet?. W Zielonej Górze demonstrowało kilka tysięcy osób. To znacznie więcej, niż na dotychczasowych demonstracjach organizowanych przez KOD. Ponad tysiąc osób skandowało w Lublinie hasła ?Wolny wybór?, ?Wasza ustawa łamie nasze prawa?, ?Zatrzymajmy piekło kobiet?. Protest rozpoczął się pod Centrum Kultury na placu im. Lecha Kaczyńskiego, a następnie przeniósł się pod miejski Ratusz. W Białymstoku około pół tysiąca ubranych na czarno osób, głównie kobiet, spotkało się przed centrum krwiodawstwa w Białymstoku. Uczestniczki protestu rozpoczęły dzień od oddania krwi ? daru życia, po czym poszły manifestować. Do protestujących w Poznaniu przyłączyły się także pracownice służby zdrowia. W protestach uczestniczyli przede wszystkim młodzi ludzie, uczniowie i studenci, ale widać było także matki z małymi dziećmi i osoby starsze.
APEL KOBIET DO PREZYDENTA RP
Szanowny Panie Prezydencie! My, kobiety zgromadzone na strajkach 3 października, kobiety z różnych miast Polski, z różnych środowisk, z różnych pokoleń zwracamy się do Pana jako strażnika Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej. Jej artykuł 32 uznaje, że wszyscy mają prawo do równego traktowania i nikt nie może być dyskryminowany. Jej artykuł 33 stwierdza, że kobiety i mężczyźni mają równe prawa w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym oraz, że każdy ma równe prawo do zatrudnienia, awansu, jednakowego wynagrodzenia za jednakową pracę, jak również do zabezpieczenia społecznego. Tymczasem kobiety w Polsce nie czują się równo traktowane. Czują się dyskryminowane; nie mają równych z mężczyznami praw w życiu rodzinnym i politycznym, nie mają równych szans awansu w życiu zawodowym, a ich wynagrodzenie za tę samą pracę, którą wykonują mężczyźni jest znacznie niższe. Dlaczego? Bo są kobietami. Kobiety nie mają więc w Polsce równych szans i możliwości. Nie mają też równych praw. Jest to drastycznie widoczne zwłaszcza dziś, gdy Sejm polski chce ubezwłasnowolnić kobiety i sprowadzić je do biernej roli istot rodzących dzieci: z gwałtu, kalekie, niechciane, zagrażające życiu i zdrowiu kobiety. Polski rząd wbrew obietnicom odrzucił obywatelski projekt prawa aborcyjnego, którego realizacja zbliżyłaby nas do normalnych, cywilizowanych krajów Europy, gdzie kobiety czują się bezpiecznie, zajął się natomiast projektem stworzonym przez grupę fanatyków religijnych. Wprowadzenie w życie nawet tylko pewnych jego elementów spowoduje, że kobiety w Polsce nie tylko nie będą mogły decydować o własnym ciele, o własnym macierzyństwie, o własnej podmiotowości, ale również staną się ofiarami wymuszonego heroizmu. Bo czymże jest przymus urodzenia dziecka z gwałtu lub donoszenia ciąży z ciężko uszkodzonym płodem? To, że w Polsce ? zgodnie z projektem barbarzyńskiej ustawy ? kobiety nie będą mogły dokonywać badań prenatalnych oraz zabiegów zapłodnienia in vitro, przyniesie nie tylko wiele osobistych tragedii, ale fatalne skutki demograficzne i zniszczy wizerunek Polski jako normalnego kraju. Projekt ustawy Stop aborcji jest hańbą dla Polski, to projekt, który przenosi nas w mroczne czasy faszyzmu, stalinizmu, Rumunii czasów Ceausescu.
PANIE PREZYDENCIE!
Każdy obywatel w Polsce jest osobą, a więc niezależnym i autonomicznym podmiotem własnych działań. Ale nie obywatelki. Każdy obywatel w Polsce ma prawo do wolności decydowania o kształcie własnego życia. Ale nie obywatelki. Każdy obywatel ma prawo do nowoczesnej opieki zdrowotnej. Ale nie obywatelki. Każdy obywatel w Polsce ma prawo do równego traktowania. Ale nie obywatelki. Nierówność, dyskryminacja, upokorzenie, cierpienie, na jakie będzie skazywać Polki projektowana ustawa, nie mają sobie równych w cywilizowanych krajach. To prawdziwe barbarzyństwo, które zostanie potępione przez opinię światową. Nowoczesność, do której Polska pretenduje, to nie tylko zbrojenia czy ekonomiczny wzrost, ale również równość w traktowaniu kobiet i mężczyzn; równe prawa, równe szanse, równe możliwości, równa wolność, równe bezpieczeństwo i prawo do szczęścia. Kraj, który traktuje połowę społeczeństwa jak bierne przedmioty, o których życiu ma decydować sejm, policja, sądy, lekarze to kraj, w którym i dla którego nie warto żyć. A my chcemy tu żyć i chcemy żyć dla tego kraju: wolne, autonomiczne, odpowiedzialne.
PANIE PREZYDENCIE!
My, kobiety zgromadzone 3 października w całej Polsce, domagamy się od Pana, jako strażnika Konstytucji, zwrócenia uwagi na fakt nieprzestrzegania w Polsce artykułów 32 i 33 Konstytucji RP. Domagamy się inicjatyw i działań, które hasło równości uczynią bardziej realnym. Jako kobiety domagamy się prawa do uznania naszej podmiotowości. Kongres Kobiet.
ZATRZYMANIA W POZNANIU
Uczestnicy Czarnego Protestu w Poznaniu, którzy tłumnie przybyli na pl. Mickiewicza, by zamanifestować swój sprzeciw wobec zaostrzania ustawy antyaborcyjnej, po dwóch godzinach demonstracji przeszli ul. Św. Marcin przed siedzibę poznańskiego biura Prawa i Sprawiedliwości. Dokładnie nie wiadomo dlaczego, ale w krótkim czasie na miejsce przybyła duża ilość policji. Doszło do otwartej bójki, a zgodnie z tym co mówią manifestanci użyto gazu pieprzowego. ? ?Ktoś nagle mnie popchnął i wylądowałam na krawężniku. Dziewczyny mówią, że ruszyło na mnie kilku policjantów? ? tak zdarzenie opisuje jedna z uczestniczek demonstracji. ? ?To zaczęło się nagle, kiedy próbowano zawrócić jeden z radiowozów. Nie wiem, dlaczego. Ja dostałem gazem po oczach? ? powiedział jeden z dziennikarzy obecnych na miejscu. Zatrzymano dwóch mężczyzn i jedną kobietę. Policja krąży w pobliżu biura PiS i zabezpiecza wejście do niego. Nie chce udzielać informacji. Z kolei w Pile, pod koniec bardzo pokojowej manifestacji, na którą przybyło około tysiąca osób, policja wylegitymowała i spisała osobę prowadzącą protest.
Żródło; koduj24.pl

Sprawdź także

PIS Izba SN łamie prawo UE

Skarga KE przeciwko Polsce. Jest opinia rzecznika TSUE Rzecznik Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał opinię …