Strona główna / Aktualności / Lista hańby neosędziów

Lista hańby neosędziów

Od wyborów Andrzej Duda powołał do różnych sądów już prawie 150 osób. 76 najnowszych aktów powołania wręczył w środę, w tym do Sądu Najwyższego.

Na uroczystości zorganizowanej w Pałacu Prezydenckim Andrzej Duda wręczył w sumie 35 aktów powołania do sądów rejonowych, 22 do sądów okręgowych i siedem do sądów apelacyjnych. Do wojewódzkich sądów administracyjnych powołał kolejne cztery osoby, a do Naczelnego Sądu Administracyjnego dwie. Sześć ostatnich nominacji to powołania do Sądu Najwyższego.

Co istotne, wszyscy powołani w środę będą tzw. neosędziami, jak nazwano osoby zawdzięczające stanowiska w sądach rekomendacji upolitycznionej przez PiS Krajowej Rady Sądownictwa. – Obsadzona przez Sejm rada nie jest niezależna – orzekały sądy polskie i międzynarodowe trybunały. Europejski Trybunał Praw Człowieka już w pięciu wyrokach orzekł, że neosędziowie SN nie zapewniają rzetelnego procesu, a Polska musi za ich rozstrzygnięcia płacić zadośćuczynienia. Ostatnio ETPC potwierdził również, że wadliwa procedura powoływania sędziów prowadzi do systemowego łamania praw człowieka w Polsce. 

Te wyroki nie powstrzymują jednak prezydenta, który odpowiada za upolitycznienie KRS i który cały czas wprowadza do sądów kolejnych neosędziów. 

Kogo Duda powołał do SN 

Wśród osób, które właśnie dostały się do SN, jest dr Krzysztof Grzesiowski, który ma orzekać w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Grzesiowski pochodzi z Gorzowa Wielkopolskiego, gdzie do tej pory był radcą prawnym. Tak się składa, że w 2020 r. został doradcą wojewody lubuskiego z PiS Władysława Dajczaka, a później jego pełnomocnikiem ds. rodziny. 

– Dopiero od czasów rządów Zjednoczonej Prawicy można mówić, że rodzina zaczęła być traktowana podmiotowo – mówił w publicznym Radiu Zachód Grzesiowski. Innym razem na tej samej antenie jako „reprezentant wojewody” bronił „wyborów kopertowych” przygotowywanych przez rząd PiS z rażącym naruszeniem prawa (co potwierdził WSA w Warszawie).

Grzesiowski w przeszłości był już sędzią – przez kilka lat pracował w gorzowskim sądzie rejonowym, po czym zrzekł się urzędu. Teraz wznawia karierę sędziowską od razu w najważniejszym sądzie w kraju.

Do Izby Cywilnej SN Duda powołał Piotra Telusiewicza. To doktor habilitowany prawa, który kieruje katedrą prawa rodzinnego i praw rodzin na KUL. W trakcie wysłuchania przez nową KRS mówił, że „nieoficjalnie był twórcą projektu ustawy o ochronie życia dziecka poczętego”. Upolitycznionej radzie Telusiewicz zawdzięczał wcześniej awans do Sądu Okręgowego w Lublinie. Było o nim głośno, bo w 2019 r. wysłał do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry pismo, które sędziowie nazwali „lojalką”. 

O co chodziło? W 2019 r. jeden z lubelskich adwokatów wystąpił do Telusiewicza, aby jako neosędzia powstrzymał się od orzekania. Ten zawiadomił o sprawie ministra. „Nie podejmę żadnych działań zmierzających do powstrzymania się od czynności w sprawie” – pisał. Adwokat z Lublina Krzysztof Sokołowski nazwał to pismo „deklaracją lojalności” złożoną przedstawicielowi władzy wykonawczej przez przedstawiciela sądownictwa. A także formą donosu, bo na polecenie ministra wobec adwokata wszczęto postępowanie dyscyplinarne, które jednak ostatecznie umorzono. 

do Sądu Apelacyjnego w Warszawie Duda powołał Joannę Przanowską-Tomaszek – prezeskę Sądu Okręgowego w Warszawie z nominacji Ziobry, która blokowała powrót do pracy sędziów zawieszonych przez nielegalną Izbę Dyscyplinarną: Igora Tulei i Piotra Gąciarka. 

„Ludzie biorący udział w bezprawiu” 

„Wielki dzień dla sądów. Gratulacje dla wszystkich powołanych sędziów” – skomentował powołania w serwisie X członek upolitycznionej KRS Maciej Nawacki.

Jak wyliczyła Helsińska Fundacja Praw Człowieka, neosędziów w sądach jest już ponad 2 tys. Od samych wyborów nominacje z ręki Dudy otrzymało 148 osób.

Źródło:wyborcza.pl

Sprawdź także

Na granicę powróci prawo

Wiceminister sprawiedliwości Krzysztof Śmiszek spotkał się z osobami, które dbają o przestrzeganie praw człowieka przy …