Finansowanie pomostowe
Strona główna / Szczypta soli / Łukaszenka robi co chce

Łukaszenka robi co chce

Helsińska Fundacja Praw Człowieka wystąpiła do Specjalnego Sprawozdawcy ONZ ds. Tortur Juana Mendeza w związku z pojawiającymi się informacjami dotyczącymi poddawania torturom więźniów politycznych na Białorusi. Fundacja zwróciła się do Specjalnego Sprawozdawcy o rozważenie możliwości przeprowadzenia misji na Białorusi w celu dokładnego zbadania sprawy traktowania pozbawionych wolności opozycjonistów. Jak wiadomo, po ogłoszeniu wyborów prezydenckich 19 stycznia 2011 r. tysiące Białorusinów zgromadziło się w Mińsku na pokojowym zgromadzeniu publicznym. Wielu z nich, w tym siedmiu kandydatów na stanowisko prezydenckie, zostało aresztowanych.
Zostali umieszczeni w ośrodkach KGB, gdzie przetrzymywano ich przez długi czas w ciężkich warunkach oraz poddawano torturom zarówno fizycznym iak i psychicznym. Władze białoruskie oskarżyły opozycjonistów o organizację i udział w masowych zamieszkach, tj. o popełnienie czynu zagrożonego karą pozbawienia wolności do lat piętnastu. Zgodnie z doniesieniami prasowymi, na konferencji prasowej zorganizowanej 28 lutego 2011 r. były kandydat na prezydenta Białorusi Aleś Michalewicz ? jak informuje Helsińska Fundacja Praw Człowieka- opisał w jaki sposób był torturowany w areszcie KGB. Nazwał to miejsce obozem koncentracyjnym. Aleś Michalewicz został oskarżony również o organizację masowych zamieszek. Wypuszczono go 19 lutego 2011 z aresztu po tym, jak podpisał zgodę na współpracę z KGB, którą jednak odwołał na konferencji prasowej.
Helsińska Fundacja Praw Człowieka zwróciła się do Specjalnego Sprawozdawcy ONZ ds. Tortur o podjęcie niezbędnych kroków w celu zagwarantowania, że prawa człowieka pozbawionych wolności opozycjonistów na Białorusi będą przestrzegane. Wierzymy, że niezbędne jest wystąpienie z apelem do władz białoruskich oraz przeprowadzenie misji na Białorusi przez Specjalnego Sprawozdawcę w celu dokładnego zbadania tej sprawy – czytamy w apelu HFPC.
Reżim Łukaszenki jest porównywalny z reżimem Muammara Kadafiego. O ile ten ostatni jest solą w oku całego świata i na naszych oczach tworzy się militarną koalicję, blokuje konta i w bardzo ostry sposób potępia, to Łukaszenka nadal robi co chce. Kary długoletniego pobytu w koloni karnej za udział w manifestacji przeciwko sfałszowanym wyborom na Białorusi wprost porażają. A Europa o? A świat co? Zakaz wjazdu Łukaszenki do krajów UE to stanowczo za mało.

Sprawdź także

Obajtek beatyfikowany???

Abp Skworc podziękował Orlenowi. Słowa arcybiskupa Wiktora Skworca nt. przejęcia spółki Polska Press przez PKN …