Mafijny układ w Krakowie

Jak krakowski sędzia oblał w Izbie Karnej Sądu Najwyższego test bezstronności i niezależności

Wyrok III KK 185/23 oddalający kasację, jest suchy i formalny. Co innego uzasadnienie, które jest kompletnym katalogiem układów, powiązań, relacji i zależności wewnątrz Sądu Okręgowego w Krakowie, między tym sądem a neo Krajową Radą Sądownictwa, między Ministerstwem Sprawiedliwości i delegowanymi sędziami, między Rzecznikiem Dyscyplinarnym Sędziów Sądów Powszechnych i bohaterem wywodu Sądu Najwyższego. Katalog nieprawidłowości dyskwalifikuje nie tylko sędziego J. Ś., ale cały chory system, stworzony przez Dobrą Zmianę i wdrożony m. in. przez prezes Sądu Okręgowego w Krakowie, zarazem przewodniczącą neo KRS.

Przywołajmy tu końcowy wniosek uzasadnienia:

Wszystkie te okoliczności dowodzą braku wymaganej niezależności i bezstronności sędziego J. Ś.w relacji do władzy wykonawczej (inaczej rzecz ujmując – jego zależności od tej władzy), co uniemożliwia uznanie, że strona (skazany) miała prawo do sądu w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji i art. 6 ust. 1 konwencji. Końcowym elementem musi być uwzględnienie także charakteru sprawy. Sędzia J. Ś. orzekał w sprawie, w której akt oskarżenia wniósł prokurator, a więc oskarżyciel publiczny podległy służbowo i merytorycznie Prokuratorowi Generalnemu (którym jest Minister Sprawiedliwości). Utrzymując co do istoty wyrok skazujący orzekał więc na korzyść władzy wykonawczej, której w znaczącym zakresie zawdzięczał powołanie na stanowisko sędziego Sądu Okręgowego w Krakowie oraz szanse na dalszy zawodowy awans

Więcej, w tym cała sentencja wyroku w portalu: monitorkonstytucyjny.ue

Sprawdź także

Adwokaci o wyborze KRS

Prezes NRA do Premiera i Ministra Sprawiedliwości: przyznanie wyłącznie sędziom prawa do zgłaszania kandydatów do …