Finansowanie pomostowe
Strona główna / Aktualności / Małżeństwo tylko heteroseksualne

Małżeństwo tylko heteroseksualne

Posłowie zaaprobowali definicję małżeństwa, tylko jako związku heteroseksualnego. Wprowadzenie poprawki do projektu Prawa prywatnego międzynarodowego, definiującej małżeństwo wyłącznie jako związek kobiety i mężczyzny, zarekomendowała we wtorek sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka. Poprawkę zaproponował klub PiS. Komisja opiniowała 21 zgłoszonych w drugim czytaniu przez PiS poprawek do projektu. Modyfikacja odnosząca się do kwestii małżeństw była jedyną, która zyskała pozytywną opinię.
Za uwzględnieniem tej poprawki było 14 członków komisji – z PO i PiS, przeciw głosowało trzech posłów. Poprawka dodaje zapis, że „małżeństwem w rozumieniu niniejszej ustawy jest tylko związek kobiety i mężczyzny; nie stosuje się przepisów prawa obcego regulującego związki osób tej samej płci”. Prawo prywatne międzynarodowe to zbiór norm kolizyjnych, które rozstrzygają, jaki system prawny – np. polski czy obcy – należy zastosować w przypadku transgranicznego obrotu prawnego, np. gdy Polak żeni się z cudzoziemką albo gdy kupujemy coś przez internet, a sprzedawca jest za granicą.
Nad nową ustawą – poprzednie ppm obowiązuje od ponad 40 lat – Sejm pracuje od listopada 2008 r. „Obawiam się, że na gruncie tego, co chcemy przyjąć, możemy mówić o związkach, które są niedozwolone w naszym polskim porządku prawnym, a dozwolone w innych systemach prawnych.
Dlatego proponujemy bardzo wyraźne dookreślenie” – uzasadniała potrzebę wprowadzenia poprawki Beata Kempa (PiS). Wiceminister sprawiedliwości Zbigniew Wrona opowiedział się przeciw poprawce. „Kwestia definicji małżeństwa, jak i jakiejkolwiek definicji instytucji prawnej prawa cywilnego nie jest umieszczana w ppm” – mówił. Ponadto, jak dodał, w polskim prawie małżeństwo jest definiowane w konstytucji. W projekcie ppm w odniesieniu do osób fizycznych zostało użyte pojęcie prawa ojczystego. Jest nim prawo państwa, którego dana osoba jest obywatelem.
Przepisy projektu rozstrzygają sytuacje wielorakiego obywatelstwa. Gdy jednym z wchodzących w grę obywatelstw jest obywatelstwo polskie, osoba podlega prawu polskiemu. W przypadku cudzoziemców mających obywatelstwo dwóch lub więcej państw zastosowanie znajdzie prawo tego państwa, z którym dana osoba jest najściślej związana. Projekt dość często odsyła do prawa europejskiego i umów międzynarodowych; np. w odpowiednich przypadkach o wyborze prawa będzie decydowało unijne rozporządzenie ws. prawa właściwego dla zobowiązań umownych (przez prawników zwane Rzym I) albo rozporządzenie dot. prawa właściwego dla zobowiązań pozaumownych (tzw. Rzym II). W porównaniu z ustawą z 1965 r. nowością są regulacje dotyczące ubezwłasnowolnienia, dóbr osobistych osób fizycznych i prawnych, pełnomocnictwa, prawa własności intelektualnej i stosunków z udziałem konsumentów. Dość daleko idące różnice w porównaniu z poprzednią ustawą projekt zakłada, jeśli chodzi o przepisy odnośnie małżeństwa.
Dopuszczono m.in. możliwość dokonania przez małżonków wyboru prawa dla swych stosunków majątkowych oraz dla zawartej przez nich majątkowej umowy małżeńskiej. Nowością w przepisach o adopcji jest unormowanie właściwości prawa w sytuacji, gdy dokonują jej małżonkowie, którzy nie mają obywatelstwa tego samego państwa.
Natomiast przepis dotyczący alimentów zawiera odesłanie do postanowień konwencji haskiej o prawie właściwym dla zobowiązań alimentacyjnych z 1973 r.
Resort sprawiedliwości, który jest autorem projektu nowego prawa, argumentuje, że rozwiązania z lat 60. XX w., które nadal obowiązują, nie przystają do obecnego ustroju politycznego i społeczno-gospodarczego Polski. Nie odpowiadają takim zjawiskom jak wzmożenie międzynarodowego ruchu osobowego, poszerzanie się przepływu kapitału, towarów i usług, ani integracji europejskiej, której towarzyszą prace nad harmonizacją prawa – czytamy w uzasadnieniu projektu.
Źródło:PAP

Sprawdź także

SN o”czystym powietrzu”

Sąd Najwyższy wypowiedział się ws. smogu w polskich miastach. „Ten pogląd za kilka lat będzie …