Najnowsze informacje
Strona główna / Szczypta soli / Miliony za dumę i dąsy

Miliony za dumę i dąsy

Polska – czyli wszyscy podatnicy – zapłaciła za wadliwe wyroki neosędziów z Sądu Najwyższego ok 5,5 miliona złotych – podaje OKO.press

A to dopiero początek, bo w Europejskim Trybunale Praw Człowieka na rozpoznanie czeka jeszcze około 900 takich skarg.

Neosędziowie – rekordziści wygenerowali dotąd odszkodowania na łączne kwoty 500-600 tysięcy złotych. To cena super nowoczesnej karetki, rocznej terapii raka jajnika, wizyty u psychiatry dla ponad tysiąca dzieciaków czy niezły dodatek dla pensji nauczycieli.

Do tych kwot trzeba doliczyć dodatkowo karę 320 milionów euro (1,35 miliarda złotych), którą zapłaciliśmy za to, że rząd Zjednoczonej Prawicy nie wykonał postanowienia Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie zatrzymania ustawy kagańcowej i nielegalnej Izby Dyscyplinarnej w 2021 roku. Karę potrącono Polsce z funduszy unijnych.

Neosędziowie wciąż wychodzą na sale rozpraw i wydają kolejne wadliwe orzeczenia. Czy można to zmienić? To pytanie do Karola Nawrockiego – to prezydent podejmie decyzję, czy podpisać ustawę porządkującą powołania sędziowskie w Polsce.

https://oko.press/lista-strat-budzetu-za-42-neo-sedziow-sn-polacy-najwiecej-placa-za-zaradkiewcza-i-bojonczyka

Sprawdź także

Edukacja sądowa

Minister Sprawiedliwości wręczył listy gratulacyjne sądom wyróżniającym się w obszarze edukacji prawnej Wyróżnienia otrzymało 38 …