Finansowanie pomostowe
Strona główna / Relacje z sądów - aktualności / Nieludzkie warunki w celach

Nieludzkie warunki w celach

Grzegorz S. wniósł o zasądzenie 150.000 złotych od Skarbu Państwa dyrektora Zakładu Karnego we Wronkach tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania za notoryczne i uciążliwe łamanie jego praw jako skazanego z uwagi na umieszczenie go w celach o zaniżonym ustawowo metrażu, tj. niższym niż 3 m2 .Pozwany Skarb Państwa ? Dyrektor Zakładu Karnego we Wronkach wniósł o oddalenie powództwa w całości.Sąd Okręgowy w Poznaniu, w grudniu 2009 roku zasądził od pozwanego na rzecz powoda 2.500 zł z ustawowymi odsetkami a w pozostałym zakresie powództwo oddalił.

Grzegorz S. odbywał karę pozbawienia wolności wkładzie Karnym we Wronkach od 18 października 2006 r. do 29 kwietnia 2009 r. Był on skazany za groźby karalne. W Zakładzie Karnym we Wronkach osadzony był w celach wieloosobowych i w wielokrotnie na jednego osadzonego często przypadało mniej iż ustawowe 3 metry kwadratowe. Na przykład przebywał on od 7 stycznia 2009 r. na oddziale I, pawilonu B cela nr 135 o powierzchni 8,60m2 wraz z sześciorgiem innych osadzonych, gdzie na jednego skazanego przypadało ok. 1,228m2.
W celu zmniejszenia występującego przeludnienia podjęto czynności mające na celu przystosowanie pomieszczeń nie wliczonych do pojemności zakładu do wymogów cel mieszkalnych. Sześć sal terapii przystosowano do wymogów cel mieszkalnych. Uzyskano dodatkowo 22 miejsca zakwaterowania. W związku z wykorzystaniem wszystkich miejsc zakwaterowania w dodatkowych celach, osadzeni umieszczeni są w pozostałych celach mieszkalnych w warunkach, w których powierzchnia na jedną osobę wynosi mniej, niż 3m2.
Skazany nie wykazał, by na skutek przebywania w przeludnionych celach doszło do pogorszenia jego stanu zdrowia fizycznego i psychicznego, nie przedstawił na tę okoliczność żadnego dowodu, o to na nim zgodnie z art. 6 kc spoczywał ciężar dowodu w tym zakresie. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał powództwo za uzasadnione co do zasady. Powód domagał się zasądzenia kwoty 150.000 zł tytułem zadośćuczynienia, która to kwota będzie adekwatna do poniesionego przez niego uszczerbku na zdrowiu psychicznym, fizycznym oraz godności osobistej i godności ludzkiej.
Należy zatem stwierdzić, że odbywanie kary pozbawienia wolności w przeludnionych celach, z nie oddzieloną toaletą i węzłem sanitarnym, może stanowić przejaw poniżającego traktowania prowadzącego do naruszenia godności osób pozbawionych wolności. Ocena materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że doszło do naruszenia godności powoda. Powód przebywał przez okres 2 i pół roku tj. od 24 października 2006r. do 29 kwietnia 2009r. w przeludnionych celach, gdzie na jednego skazanego przypadało przeciętnie ok. 1,228 do 2,28m2. O naruszeniu godności powoda świadczy także to, że tylko cela mieszkalna nr 35 pawilonu A, w której powód przebywał 6 dni była wyposażona w murowany zabudowany w całości kącik sanitarny. Powód wykazał, że zachowanie pozwanego naruszyło jego dobra osobiste, jakim jest godność i prawo do intymności. Pozwany powoływał się na działanie w ramach porządku prawnego, twierdząc, że umieszczenie powoda w celach, w których nie był spełniony wymóg 3m2 na jednego skazanego było działaniem w ramach art. 248 § 1 kkw.
Powołany przepis stanowił, że w szczególnie uzasadnionych wypadkach dyrektor zakładu karnego lub aresztu śledczego może umieścić osadzonych, na czas określony, w warunkach, w których powierzchnia w celi na jedną osobę wynosi mniej niż 3 m2. O takim umieszczeniu należy bezzwłocznie powiadomić sędziego penitencjarnego. Zdaniem Sądu pozwany jednak nieprawidłowo zastosował przepis art. 448 kkw. Tylko w szczególnie uzasadnionych wypadkach określonych w art. 248 kkw i przy zachowaniu trybu postępowania wskazanego w tym przepisie oraz w przewidzianych w nim przepisach wykonawczych, może dojść do ograniczenia wielkości powierzchni celi na jednego skazanego poniżej 3m2, jednakże jedynie na czas określony. Musi to być czas ściśle określony i nie nadmiernie długi, chodzi bowiem o wyjątek od zasady. Przewidziane odstępstwo ma zatem charakter wyjątku, zatem dla jego zastosowania należy dochować wszelkich wymogów wynikających z art. 248 kkw. Pozwany a ściślej jego funkcjonariusz ? Dyrektor Zakładu Karnego we Wronkach dopuścił się niedbalstwa. Ze względu na jego funkcję należy od niego wymagać, aby przestrzegał wynikających z art. 110 § 2 kkw warunków umieszczania skazanych w celach, a w razie powstania szczególnych okoliczności uniemożliwiających to, dochowywał trybu z art. 248 § 1 kkw.
Dyrektor naruszył dyrektywy wyznaczone przez art. 248 § 1 kkw, umieszczając powoda w celach nie spełniających wymogu 3m2 powierzchni na skazanego przez czas dłuższy, niż na to zezwala art. 248 § 1 kkw. Pozwany umieścił powoda w przeludnionej celi faktycznie na czas nieokreślony, albowiem powód w takich warunkach odbywał karę pozbawienia wolności przez dwa i pół roku. Wobec tego należało uznać, że w omawianym zakresie doszło do zawinionego naruszenia godności osobistej powoda. Mając to wszystko na uwadze Sąd Okręgowy uznał kwotę 2.500 zł za odpowiednią sumę zadośćuczynienia pieniężnego.
Z wyroku nie był zadowolony ani Grzegorz S. ani dyrektor więzienia, którzy wnieśli apelację. Grzegorz S. domagał się zmiany wyroku w zaskarżonej części i zasądzenia na jego rzecz kwoty 5.000 zł. Pozwany Skarb Państwa zaskarżył wyrok w części uwzględniającej powództwo, zarzucając naruszenie art. 448 kc polegające na jego błędnej wykładni przez przyjęcie zawinionej odpowiedzialności pozwanego za wyrządzoną powodowi szkodę przez brak zapewnienia powodowi odpowiednich warunków odbywania kary pozbawienia wolności.
Sąd Apelacyjny w Poznaniu uznał, iż obie apelacje nie zasługiwały na uwzględnienie Sąd Apelacyjny podziela w pełni stanowisko Sądu I instancji i przyjmuje jego ustalenia i wnioski jako swoje własne. Sąd Okręgowy dokonał bowiem prawidłowej wykładni art. 448 kc i uznał, że osadzenie powoda w przeludnionych celach stanowi naruszenie dóbr osobistych powoda w postaci godności i uzasadnia odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 24 i 448 kc. Sąd Okręgowy wyczerpująco uzasadnił swe stanowisko w tej mierze i nie ma potrzeby powtarzania argumentacji prawnej w tej mierze przez Sąd Apelacyjny. Natomiast podnoszona przez pozwanego okoliczność, że powód odbywał karę pozbawienia wolności i już przez to znalazł się w niezwykle niekomfortowej sytuacji wywołanej jego własnym zachowaniem, a stanowiącej element kary, został wzięty pod uwagę przez Sąd Okręgowy przy określeniu kwoty odpowiedniego zadośćuczynienia.
Dlatego też zasądzone zadośćuczynienie ma na celu jedynie naprawienie tej części krzywdy, która związana jest z bezprawnym zwiększeniem uciążliwości odbywania kary. Trzeba też podkreślić, zauważył sąd, że administracja zakładu karnego podejmowała wszelkie działania, które leżały w jej gestii, by zapewnić w miarę godziwe warunki odbywania kary. Nie można więc mówić o celowym i nacechowanym złą wolą działaniu dyrekcji zakładu karnego we Wronkach.

Sprawdź także

Sędziowie pozwali S. Piotrowicza

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf i sędzia Krzysztof Rączka złożyli pozew przeciwko posłowi Prawa …