Marszałek Włodzimierz Czarzasty poinformował, że do Sejmu wpłynęła korespondencja w sprawie poparcia starań dla przyznania Pokojowej Nagrody Nobla prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi” – czytamy na stronie Sejmu RP. „Marszałek Czarzasty przekazał dziennikarzom, że inicjatywę w sprawie przyznania Nagrody Nobla Donaldowi Trumpowi podjęli przewodniczący Izby Reprezentantów Kongresu Stanów Zjednoczonych Mike Johnson oraz przewodniczący Knesetu państwa Izrael Amir Ochanna. Korespondencja, która wpłynęła do Sejmu, dotyczy poparcia przez marszałka Sejmu ich starań. Włodzimierz Czarzasty zapowiedział, że rozważy tę sprawę i przedstawi swoje stanowisko opinii publicznej w poniedziałek, 2 lutego, na konferencji prasowej” – dodano w komunikacie.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty: Nie poprę wniosku o Nobla dla Trumpa, bo na niego nie zasługuje

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podczas konferencji prasowej w Sejmie, Warszawa, 2 lutego 2026 r. (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl)
Marszałek Sejmu odpowiedział w poniedziałek na apel o poparcie wniosku o pokojową nagrodę dla prezydenta Donalda Trumpa. „Żadna inna osoba nie zrobiła więcej na rzecz promowania pokoju w 2025 roku” – napisali autorzy dokumentu, który dostał.
Pod koniec zeszłego tygodnia Włodzimierz Czarzasty ogłosił, że dostał pismo w sprawie poparcia kandydatury prezydenta Donalda Trumpa do pokojowej nagrody Nobla. To wspólna inicjatywa przewodniczącego Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych Mike’a Johnsona i przewodniczącego izraelskiego Knesetu Amira Ochanny, którzy poprosili o przesłanie wniosku do norweskiego komitetu noblowskiego.
Odpowiedział w poniedziałek. – Budowanie przez Stany Zjednoczone nowych platform, takich jak Rada Pokoju, jest moim zdaniem złudnie – oświadczył w Sejmie Czarzasty. Mówił, że wzmacniać należy istniejące sojusze – Unię Europejską, NATO, ONZ, WHO. – I siebie – w tym tkwi nasze bezpieczeństwo. Prezydent Trump moim zdaniem destabilizuje sytuację w tych organizacjach – stwierdził marszałek.
Na tym nie koniec. Bo – jak mówił – Trump reprezentuje politykę siły i przy jej użyciu prowadzi politykę transakcyjną. – To łamanie polityki zasad, wartości, często łamanie prawa międzynarodowego – wyliczał Czarzasty. – Polityka ceł, inna interpretacja historii np. dotycząca udziału polskich żołnierzy na misjach, instrumentalne traktowanie innych terytoriów, np. Grenlandii. To wszystko powoduje, że nie poprę wniosku o pokojowego Nobla dla prezydenta Trumpa, bo na niego nie zasługuje – podsumował Włodzimierz Czarzasty.
Pismo w sprawie poparcia Trumpa dostali szefowie parlamentów wielu krajów. To gotowiec, treść pokazały Fakty TVN. Autorzy napisali o Trumpie: „żadna inna osoba nie zrobiła więcej na rzecz promowania pokoju w 2025 roku niż prezydent Trump. Mało kto w historii, jeśli w ogóle, zrobił więcej na rzecz propagowania sprawy pokoju. I nikt nie jest bardziej godny tego zaszczytu”. Amerykański prezydent został scharakteryzowany jako orędownik pokoju, wzór przywództwa, mąż stanu, człowiek, który zakończył osiem wojen”.
Autorzy wniosku napisali też, że w sprawie nominacji „po raz pierwszy we współczesnej historii przewodniczący parlamentów z całego świata zjednoczyli się, mówiąc jednym głosem”. Amerykański prezydent uważa, że pokojowy nobel mu się należy, nie raz mówił o tym publicznie.
PoPrawny Poznański serwis prawny
